Polski przemysł obronny szuka dróg rozwoju poza rynkiem krajowym, ale zagraniczna ekspansja zwiększy zapotrzebowanie na finansowanie. Otwiera to dyskusję o pozyskaniu zupełnie nowego kapitału – właśnie na te tematy rozmawiali w Katowicach przedstawiciele Polskiej Grupy Zbrojeniowej i władz państwowych podczas konferencji "Przemysł dla obronności".
Polski przemysł obronny szuka dróg rozwoju poza rynkiem krajowym, ale zagraniczna ekspansja zwiększy zapotrzebowanie na finansowanie. Otwiera to dyskusję o pozyskaniu zupełnie nowego kapitału – właśnie na te tematy rozmawiali w Katowicach przedstawiciele Polskiej Grupy Zbrojeniowej i władz państwowych podczas konferencji "Przemysł dla obronności".
BezpieczeństwoMy chcemy budować polski przemysł trochę szerzej niż rynek krajowy. Chcemy budować czempiona co najmniej w tej części Europy – zadeklarował prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej Adam Leszkiewicz.
Szef PGZ podczas sesji inauguracyjnej tegorocznej edycji konferencji "Przemysł dla obronności" ogłosił, że polski gigant już teraz rozgląda się za przejęciami w regionie. Firma celuje w państwa wschodniej flanki NATO. Nie sprecyzował jednak, które kraje są najbardziej interesujące dla spółki.
– Chcemy wejść do pierwszej dziesiątki europejskich firm, dlatego przeglądamy cele akwizycyjne na wschodniej flance NATO. Wydaje się więc zasadnym zrobienie przez PGZ wielkiego spotkania szefów największych europejskich firm obronnych w Warszawie. Wszystko po to, żeby wspólnie pokazać siłę i kompetencje polskiego przemysłu szerzej – mówił.
PGZ na GPW? Wiceminister nie wykluczaWiceminister resortu aktywów państwowych Konrad Gołota nie wykluczył, że PGZ mogłaby szukać dodatkowych pieniędzy na Giełdzie Papierów Wartościowych. Na początku września pojawiły się pierwsze nieoficjalne doniesienia o takim scenariuszu.
PGZ powinna być otwarta na inwestycje i na poszerzenie swojej bazy kapitałowej – wskazał wiceminister.
Gołota ostrzegł jednak przed tym, by rozmawiać o PGZ na giełdzie bez planu. – Zawsze trzeba zadać pytanie: po co? Na co chcemy te środki pozyskać? W jakie partnerstwa chcemy wejść? Co chcemy dzięki temu uzyskać poza wyższą kapitalizacją? – pytał retorycznie wiceszef MAP.
Inni uczestnicy panelu "Fabryka bezpieczeństwa. Przemysł obronny jako motor nowej industrializacji Europy" podkreślali, że przemysł obronny w Polsce to nie tylko sektor państwowy.
Na boomie zbrojeniowym w Polsce korzystają także prywatne podmioty. Paweł Skwarek, Head of Defence Strategy & Digital Transformation, Transition Technologies PSC, wskazał na potężną skalę sieci spółek współpracujących np. z PGZ – to według jego wyliczeń około 12 tys. firm z sektora.
Czytaj więcej
©
Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin
Reklama