Вход на сайт

Просмотр новости

Найдите то, что Вас интересует

Zaplecze dla Patriotów "za rogiem, nie za oceanem". Wiceszef MAP spodziewa się rychłej decyzji USA

Дата публикации: 15-10-2026 15:53:23

W ciągu kilku tygodni mogłaby zapaść decyzja Waszyngtonu dotycząca serwisowania pocisków PAC-3 MSE do systemów Patriot w Europie, o co stara się Polska w konsorcjum z kilkoma innymi krajami. Takiego terminu spodziewa się przynajmniej wiceminister aktywów państwowych Konrad Gołota, który nadzoruje państwową Polską Grupę Zbrojeniową. W rozmowie z WNP podczas konferencji "Przemysł dla obronności" powiedział, że za wyborem Polski stoją argumenty polityczne, geograficzne i inwestycje w obronę.

Основное содержимое страницы с новостью.

  • Wiceminister aktywów państwowych Konrad Gołota uważa, że obecne konflikty pokazują, że produkcja antyrakiet PAC-3 MSE do systemów obrony powietrznej Patriot jest za mała, a zaplecze związane z logistyką, utrzymaniem i serwisem powinno być blisko, "za rogiem, a nie za oceanem". Dlatego o utworzenie centrum serwisowego w Europie stara się konsorcjum czterech państw, do których należy Polska.
  • Gołota, który w Ministerstwie Aktywów Państwowych nadzoruje państwową zbrojeniówkę, powiedział WNP, że spodziewa się decyzji rządu amerykańskiego w ciągu kilku tygodni. - Liczę, że mogłaby zapaść nawet być może do końca miesiąca albo na początku listopada - powiedział w wywiadzie podczas konferencji "Przemysł dla obronności" w Katowicach.
  • - Amerykanie pytali, w jakim czasie jesteśmy w stanie przystąpić do tego programu, jak sobie wyobrażamy i czy jesteśmy gotowi również w niego w jakiś sposób zainwestować, jakie tereny możemy zaoferować - poinformował wiceminister.

Rząd zabiega o umieszczenie w Polsce serwisu pocisków do amerykańskiego systemu obrony powietrznej Patriot. Polska - podobnie jak Niemcy, Szwecja czy Holandia - jest w gronie europejskich użytkowników tej broni. Te cztery państwa utworzyły konsorcjum, które z jednej strony chce podzielić się pracą przy serwisowaniu i obsłudze pocisków w Europie, z drugiej - konkuruje między sobą o to, komu przypadnie bardziej lukratywna część zlecenia. Ta rywalizacja dotyczy przede wszystkim Polski i Niemiec.

O tych zabiegach WNP rozmawiało z wiceministrem aktywów państwowych Konradem Gołotą, który nadzoruje państwową zbrojeniówkę. Wywiad miał miejsce podczas konferencji "Przemysł dla obronności" w Katowicach.

Serwis pocisków PAC-3 MSE

Dlaczego w ogóle strona amerykańska miałaby się zgodzić na przekazanie Polsce technologii związanych z Patriotami? - Bo sama tego potrzebuje, bo to jest mądre i odpowiedzialne - odpowiedział wiceminister Gołota.

Pocisk PAC-3 MSE startujący z wyrzutni systemu obrony powietrznej Patriot Fot. Darrell Ames / DVIDSHUB / CC0 (Public domain/Domena publiczna)

Pocisk PAC-3 MSE startujący z wyrzutni systemu obrony powietrznej Patriot Fot. Darrell Ames / DVIDSHUB / CC0 (Public domain/Domena publiczna)

Jak dodał, już w ubiegłym roku przedstawiciele polskich władz, będąc w Waszyngtonie, mówili, że są gotowi do współprodukcji czy serwisowania pocisków do Patriotów.

Dzisiaj wszystkie konflikty pokazują, że jest za mała produkcja tych rakiet, ale też wojskowi eksperci podkreślają, że jeżeli mamy teatr działań wojennych, to musimy mieć zaplecze logistyczne i zaplecze utrzymaniowo-serwisowe - tak trochę za rogiem, a nie za oceanem - mówił wiceminister aktywów państwowych.

Podkreślił, że wysyłanie pocisków na przeglądy na drugą stronę Atlantyku, co trwa 18 miesięcy, jest działaniem przeciwskutecznym, zwłaszcza w razie konfliktu zbrojnego. - Stąd po wielu rozmowach padła koncepcja, żeby zrobić centrum serwisowe rakiet w Europie, a Polska od samego początku na różnych poziomach - i wojskowym, i przemysłowym - zgłaszała swój akces i dlatego jesteśmy w konsorcjum czterech krajów - tłumaczył Gołota.

Potwierdził, że rozmowy dotyczą pocisku PAC-3 MSE, czyli najnowszego oręża, jakim dysponuje system Patriot. To rakieta zdolna do zwalczania pocisków balistycznych, czyli najtrudniejszych do trafienia środków napadu powietrznego. Jeden pocisk PAC-3 MSE kosztuje kilka milionów dolarów.

Wiceszef MAP spodziewa się amerykańskiej decyzji w ciągu kilku tygodni

Wiceminister aktywów państwowych powiedział, że spodziewa się decyzji rządu amerykańskiego w ciągu kilku tygodniu.

Liczę, że mogłaby zapaść nawet być może do końca miesiąca albo na początku listopada - dodał.

W zabiegach o umieszczenie serwisu pocisków w Polsce - mówił Gołota - rząd podkreśla, że kilka zakładów Polskiej Grupy Zbrojeniowej już współpracuje przy produkcji elementów tego systemu. Między innymi w Stalowej Woli powstają wyrzutnie M903, z których można wystrzeliwać pociski PAC-3 MSE, a w Zielonce koło Warszawy - bloki elektroniki.

Wyrzutnia M903 Fot. Rafał Lesiecki / PTWP

Wyrzutnia M903 Fot. Rafał Lesiecki / PTWP

- Pokazaliśmy nasze możliwości i potencjał. Przedstawiliśmy stronie amerykańskiej całą strukturę, jak my widzimy, jak to można zlokalizować, utworzyć. Jest to po analizach Lockheed Martin (producenta PAC-3 MSE - przyp. WNP) - powiedział Konrad Gołota. Dodał, że teraz czas na decyzję amerykańskiej administracji - Pentagonu i Białego Domu.

Argumenty za Polską

Pytany o rywalizację Warszawy i Berlina w ramach europejskiego konsorcjum, które zabiega o serwis pocisków do Patriotów, wiceminister powiedział, że po stronie Polski stoją argumenty polityczne - nasz kraj jest bowiem uważany za bardzo dobrego sojusznika Stanów Zjednoczonych i modelowego sojusznika w NATO. Inwestujemy także w swoją obronę, w tym budujemy wielowarstwową obroną powietrzną we współpracy z przemysłem amerykańskim, czego przykładem był zakup systemu Patriot w ramach systemu obrony powietrznej średniego zasięgu, któremu wojsko nadało kryptonim Wisła. Równocześnie z siłami zbrojnymi USA Polska wdraża w swoich Patriotach system dowodzenia IBCS.

- W związku z tym wybór Polski pod względem politycznym jest naturalny - powiedział wiceszef MAP.

Podkreślił też, że zaplecze serwisowe lepiej jest umieścić w odległości kilkuset, a nie kilku tysięcy kilometrów od miejsca zagrożenia.

Wiceminister aktywów państwowych Konrad Gołota wziął udział w konferencji Przemysł dla obronności Fot. PTWP

Wiceminister aktywów państwowych Konrad Gołota wziął udział w konferencji Przemysł dla obronności Fot. PTWP

Co musiały zrobić firmy należące do PGZ w ramach starań o uruchomienie serwisu pocisków PAC-3 MSE? Częścią tego procesu było wypełnianie zaawansowanych kwestionariuszy czy wizyty w zakładach amerykańskiego podsekretarza stanu Thomasa DiNanno.

Amerykanie pytali, w jakim czasie jesteśmy w stanie przystąpić do tego programu, jak sobie wyobrażamy i czy jesteśmy gotowi również w niego w jakiś sposób zainwestować, jakie tereny możemy zaoferować - mówił Gołota.

Jego zdaniem na poziomach politycznym, przemysłowym i wojskowym Polska wykonała bardzo dużą pracę, żeby doprowadzić do umieszczenia u nas centrum serwisowego, które w perspektywie kilku lat może się przemienić w miejsce produkcji pocisków. Obecnie PAC-3 MSE są produkowane tylko w Stanach Zjednoczonych i - w niewielkiej liczbie kilkudziesięciu sztuk rocznie - w Japonii.

Czytaj więcej

Jakie zakłady PGZ starają się o udział w serwisowaniu pocisków PAC-3 MSE

Prezes państwowej Polskiej Grupy Zbrojeniowej Adam Leszkiewicz powiedział WNP, że w proces serwisowania i obsługi pocisków do Patriotów mogą zostać zaangażowane Wojskowe Zakłady Elektroniczne z Zielonki, Huta Stalowa Wola, Wojskowe Zakłady Uzbrojenia z Grudziądza, PIT-Radwar z Warszawy i laboratorium HWIL, również utworzone w Zielonce. Wszystkie wymienione spółki należą do PGZ.

Mówimy o tym, że jesteśmy gotowi i na bazie dotychczasowych doświadczeń możemy, my jako PGZ, być argumentem za tym, żeby lokować tego typu aktywność przemysłową w Polsce - powiedział prezes zbrojeniowej spółki, który także wziął udział w konferencji "Przemysł dla obronności" w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach.

©

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin

Схожие новости

#Наименование новостиТональностьИнформативностьДата публикации
1Jest duża szansa na produkowanie w Polsce rakiet do Patriotów08.8626-05-2026
2Polska o krok od produkcji amerykańskich Patriotów? Głównym rywalem jest nasz sąsiad010.3118-08-2026
3Polska szykuje się na produkcję amerykańskich rakiet Patriot. Wiceszef MON: Jesteśmy gotowi07.8605-08-2026
4Nie tylko Stalowa Wola i Zielonka. Wiemy, jakie zakłady PGZ walczą o serwis Patriotów08.4415-10-2026
5Produkcja pocisków Patriot na Ukrainie? Eksperci: Polska byłaby bezpieczniejszą lokalizacją0508-07-2026
6Tu zaczyna się odporność państwa. "Nie na paradzie wojskowej"07.0414-10-2026
7Polski gigant zbrojeniowy chce podbić Europę. Tam będzie szukać firm do przejęcia08.9414-10-2026
8Patrioty są na wagę złota. Polska poczeka na nowe dostawy dłużej, niż zakładano09.9107-07-2026
9Польша ждет от ФРГ деталей предложения об отправке в страну ЗРК Patriot0021-11-2022
10Polska luka antydronowa rośnie szybciej niż zagrożenie. Popełniamy ryzykowne błędy08.5623-07-2026

Классификация: Международные. Схожих патентов: 0. Схожих новостей: 10. Тональность: 0. Информативность: 7.5. Источник: www.wnp.pl.