Вход на сайт

Просмотр новости

Найдите то, что Вас интересует

O tym nie mówi się w Polsce głośno. Firmy tracą ludzi, zanim zdążą to zauważyć

Дата публикации: 11-12-2025 12:45:00

Zacieranie się granic między pracą a życiem prywatnym istotnie wpływa na życie zawodowe Polaków. Wiele osób wykonuje obowiązki po godzinach, rezygnując z czasu przeznaczonego na odpoczynek, rodzinę czy realizację pasji. Niektórzy mają dość i odchodzą.

Основное содержимое страницы с новостью.

  • Jak pokazuje ankieta przeprowadzona przez Gi Group Holding, 24 proc. respondentów odczuwa poczucie winy, gdy nie odbiera służbowych telefonów lub wiadomości po godzinach pracy, co świadczy o presji emocjonalnej towarzyszącej permanentnej dostępności.
  • Dane z raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego pokazują, że Polska zajmuje jedno z ostatnich miejsc w UE pod względem wskaźnika work-life balance, którego wartość wynosi 6,5, co obrazuje, jak duże wyzwanie stanowi zachowanie równowagi między życiem zawodowym a prywatnym.
  • Według danych Pracuj.pl aż 37 proc. osób zrezygnowało z pracy właśnie z powodu braku szacunku dla życia prywatnego.

Coraz więcej pracowników postrzega naruszanie prywatności nie jako incydentalny dyskomfort, lecz jako trwały element kultury pracy, który bezpośrednio wpływa na ich dobrostan i wybory zawodowe. Badania jasno pokazują, że nie jest to tylko temat relacji w mediach czy dyskusji na zebraniach zespołowych, to jeden z głównych powodów zmian w życiu zawodowym. Według danych Pracuj.pl aż 37 proc. osób zrezygnowało z pracy właśnie z powodu braku szacunku dla życia prywatnego.

Z kolei dane z raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego pokazują, że Polska zajmuje jedno z ostatnich miejsc w UE pod względem wskaźnika work-life balance, którego wartość wynosi 6,5, co obrazuje, jak duże wyzwanie stanowi zachowanie równowagi między życiem zawodowym a prywatnym.

Dane z ankiety Gi Group Holding wskazują, że presja emocjonalna odczuwana przez pracowników jest bezpośrednio związana z brakiem jasnych oczekiwań w zakresie komunikacji po godzinach pracy oraz nieformalnymi wymaganiami ze strony przełożonych. W wielu zespołach nie pojawia się wyraźny sygnał, że czas wolny powinien być chroniony - przeciwnie, niepisanym standardem staje się dostępność poza ustalonymi godzinami.

- Decyzja o odejściu z pracy rzadko zapada z dnia na dzień. To wynik długotrwałego przeciążenia, braku reakcji ze strony organizacji oraz poczucia, że równowaga między życiem prywatnym a zawodowym nie jest zachowana i szanowana. Ignorowanie lub lekceważenie tego zjawiska może prowadzić do poważnych konsekwencji – frustracji, niezadowolenia, a także zwiększenia rotacji, co nie pozostaje bez wpływu na stabilność i reputację firmy – mówi Anna Wesołowska, dyrektor zarządzająca Gi Group.

Pracownicy nie chcą być online 24/7, ale w niektórych firmach to niepisana norma

Z odpowiedzi udzielonych w ankietach na profilach społecznościowych Gi Group Holding wynika, że 89 proc. badanych akceptuje naruszanie granic prywatności przez przełożonych, zgadzając się w zależności od kontekstu lub w zamian za rekompensatę na pracę po godzinach.

Co więcej, 10 proc. respondentów przyznało, że nie tylko wyraża zgodę, ale robi to bez zastrzeżeń, co może sugerować, że w niektórych organizacjach takie zachowanie stało się normą, a nawet oczekiwaniem ze strony przełożonych.

Tego rodzaju sytuacje mają poważne konsekwencje dla pracowników, co potwierdzają wyniki dotyczące presji emocjonalnej. 24 proc. respondentów ankiety Gi Group Holding wskazuje, że odczuwa wyrzuty sumienia lub presję, gdy nie reaguje na służbowe wiadomości po pracy.

To niepokojący sygnał, który wskazuje, jak silnie wpływają nieformalne oczekiwania dotyczące dostępności na komfort psychiczny pracowników. Nawet jeśli firma nie ustala takich zasad formalnie, w wielu firmach wyczuwalne jest przekonanie, że bycie dostępnym przez 24 godziny na dobę jest częścią obowiązków zawodowych.

Przykład idzie z góry. "To liderzy wyznaczają granice, a także dają przyzwolenie"

Zachowania związane z naruszaniem czasu prywatnego pracowników rzadko wynikają z bezpośrednich poleceń - częściej są efektem braku formalnych ram, które regulowałyby dostępność po godzinach. 27 proc. ankietowanych przyznało, że zawsze rozdziela swój czas prywatny od zawodowego, a 21 proc. robi to często.

Dowodzi to, jak ważne jest wyznaczanie jasnych granic między tymi sferami. Współczesne środowisko pracy wymaga nie tylko elastyczności, ale także świadomego zarządzania czasem, by wspierać dobrostan pracowników. Pracodawcy muszą nie tylko wprowadzać procedury ochrony czasu wolnego, ale również konsekwentnie ich przestrzegać.

- Kultura organizacyjna opiera się nie na wewnętrznych regulaminach, ale codziennych praktykach i postawach kadry zarządzającej. Jeśli zespół regularnie otrzymuje maile czy telefony po godzinach pracy i jednocześnie towarzyszy temu nieformalne oczekiwanie szybkiej reakcji, to nawet najbardziej szczegółowe procedury tracą znaczenie. Najważniejsza jest konsekwencja w działaniu i przykład, który płynie z góry. To liderzy wyznaczają granice, a także dają przyzwolenie. To ich zachowanie realnie wpływa na komfort psychiczny zespołu i motywację – dodaje Karolina Popiel, associate partner w Wyser Executive Search.

CEO technologicznej firmy SmartLunch Mateusz Tałpasz zauważa, że to nie liczba przepracowanych godzin czy aktywność o niestandardowych porach jest wyznacznikiem jakości danego pracownika. 

- Istota nie tkwi w tym, czy odbierze się e-mail o 22 i na niego odpisze. Kluczem jest branie odpowiedzialności za swoją pracę i zadania, które przed pracownikiem są postawione. Jeśli do piątku do godziny 16:00 pracownik odpowiedzialny za dany projekt zamknie go tak, że nic po drodze się nie stanie, problemem nie będzie odpisanie na wiadomość po weekendzie. Taka postawa jest o wiele ważniejsza niż bycie w pracy cały czas, robienie niepotrzebnego szumu, odpisywanie na wiadomości w nocy, szczególnie gdy taka postawa nie przynosi oczekiwanych efektów w pracy - mówi Tałpasz.

Przeciążenie prowadzi do wypalenia zawodowego

Utrata kontroli nad granicami między obowiązkami zawodowymi a czasem wolnym prowadzi do chronicznego stresu, wypalenia zawodowego, a w efekcie - do decyzji o zmianie pracy.

Zjawisko to jest szczególnie problematyczne w kontekście rosnącego zapotrzebowania na wsparcie w zakresie zdrowia psychicznego. Brak realnych działań ze strony pracodawcy w tym zakresie skutkuje dodatkowymi kosztami związanymi z rekrutacją oraz wdrażaniem nowych pracowników.

- Potrzebne są jasne i konsekwentnie wdrażane zasady. Sama deklaracja nie wystarczy, jeśli za nią nie idą konkretne rozwiązania chroniące pracowników przed wypaleniem zawodowym. Troska o ludzi, zanim ci zdecydują się odejść, staje się jednym z najważniejszych zadań organizacji. Chodzi zarówno o zapisy w regulaminach wewnętrznych, jak i o to, jak faktycznie wygląda codzienność w pracy. Dopiero wtedy pracownicy czują, że ich dobrostan jest traktowany poważnie - ocenia Ewa Michalska, dyrektor operacyjna w Grafton Recruitment.

Work-life balance po polsku. Co czwarty Polak nie potrafi wypocząć na urlopie

Warto w tym kontekście przypomnieć dane z raportu przygotowanego przez LiveCareer.pl dotyczącego równowagi między życiem prywatnym. Niemal połowa badanych deklaruje, że odczuwa wypalenie zawodowe głównie z powodu przeciążenia obowiązkami oraz zbyt niskiego wynagrodzenia. Mimo to aż 53 proc. ankietowanych zabiera obowiązki służbowe do domu, a 27 proc. przyznało, że zdarzyło im się pracować w trakcie urlopu.

Do tego nie każdy potrafi odpoczywać. Prawie co czwarty pracownik (23 proc.) nie ma poczucia, że może bez stresu wziąć urlop i nie martwić się obowiązkami. 27 proc. zadeklarowało, że zdarza im się pracować podczas wakacji - najczęściej z powodu zbyt dużego poczucia odpowiedzialności. Niestety nie tylko. 24 proc. wskazało, że takiej dostępności wymagają od nich sami przełożeni. 

Tylko 21 proc. respondentów wskazało, że zdecydowanie ma czas na prawdziwy odpoczynek i regenerację po pracy. Co ósmy ankietowany przyznaje natomiast, że nie potrafi się zregenerować. 

28 proc. ogółu respondentów przyznaje, że po godzinach nie potrafi odciąć się od pracy. Dlaczego? Oto główne przyczyny: 

  • poczucie zbyt dużej odpowiedzialności za pracę - 49 proc.,
  • obawy, czy wszystkie zadania wykonało się poprawnie - 44 proc.,
  • lęk przed przeoczeniem ważnych spraw lub zapomnieniem o zadaniu - 30 proc.,
  • automatyczne, nawykowe myślenie o pracy - 28 proc.,
  • niedokończone obowiązki, które nie dają nam spokoju - 21 proc.,
  • brak umiejętności skutecznego odpoczynku od obowiązków zawodowych - 18 proc., 
  • trudności z odpuszczaniem i tendencja do perfekcjonizmu - 17 proc.,
  • oczekiwanie przez firmę dostępności poza godzinami pracy - 17 proc.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.

Схожие новости

#Наименование новостиТональностьИнформативностьДата публикации
1Polacy chcą równowagi, ale wciąż pracują więcej niż powinni0719-02-2026
2Urlop bez wylogowania. Coraz mniej Polaków naprawdę odpoczywa-3604-06-2026
3Asertywni tylko w teorii. Polscy pracownicy nie potrafią odmawiać-2619-02-2026
4Polacy planują więcej urlopów, ale nie zawsze potrafią odciąć się od pracy0527-06-2026
5Polacy sami psują sobie urlop. Co piąty pracownik stresuje się wakacjami-3619-06-2026
6Przerwa tylko z nazwy? 40 proc. Polaków pracuje podczas lunchu0513-03-2026
7Przemysł nie może ruszyć z miejsca, ale pensje fachowców sięgają już 57 tys. zł0718-06-2026
8Takie wakacje są coraz popularniejsze. I nie jest to dobra wiadomość dla pracodawców0511-01-2026
9Święta zamiast stresu. To najlepszy moment, by naprawdę odpocząć5704-04-2026
10Koniec z limitem 26 dni urlopu. Pracownik może wziąć tyle wolnego, ile chce0510-12-2025

Классификация: Общество. Схожих патентов: 0. Схожих новостей: 10. Тональность: -2. Информативность: 6. Источник: www.pulshr.pl.