Grupa Recykl, działająca na polskim rynku recyklingu opon samochodowych, przejęła niedawno litewską spółkę UAB Antrinio perdirbimo grupe (APG), a w planach jest już kolejne.
W tym artykule piszemy o:
- Działamy na rozwijającym się rynku, który jako jeden z niewielu w segmencie motoryzacji nie odnotowuje spowolnienia. Jesteśmy ponad dyskusjami o tym, który napęd jest efektywniejszy czy też bardziej ekologiczny, ponieważ niezależnie od tego, które rozwiązanie wybiera użytkownik pojazdu, koła zawsze pozostają na swoim miejscu i w ich przypadku nic, w zasadniczy sposób, technologicznie się nie zmienia - mówi Maciej Jasiewicz, prezes Grupy Recykl.
Według raportu Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Opon i Gumy (ETRMA) w pierwszym kwartale 2025 r. odnotowano 8 procentowy wzrost sprzedaży opon do samochodów osobowych.
W kategorii pojazdów ciężarowych sprzedaż spadła o 4 proc. rdr, podobnie zresztą jak w segmencie opon rolniczych.
Firma badawcza Astutus Research szacuje, że w 2024 r. w krajach UE, liczonych łącznie z Wielką Brytanią, Norwegią i Szwajcarią, ale bez Turcji, pojawiło się prawie 4,5 mln ton zużytych opon. W 2019 r. było ich tylko 3,5 mln.
W przypadku opon do aut osobowych i samochodów dostawczych o 12 proc. wzrósł import do krajów UE oraz Wielkiej Brytanii z Chin, krajów ASEAN i Indii.
W segmencie opon do samochodów ciężarowych i autobusów (UE27 + Wielka Brytania) import spoza Europy zwiększył się o 8 proc. w ciągu pierwszych dwóch miesięcy 2025 r., przy czym region ASEAN odpowiada obecnie za ponad 60 proc. wolumenu i w tej grupie rośnie znaczenie Wietnamu.
Autorzy raportu zwracają uwagę na fakt, że w 2024 r. liczba pojazdów (samochodów osobowych i lekkich pojazdów dostawczych) wzrosła o 1,5 proc. i obecnie znajduje się praktycznie na tym samym poziomie co przed pandemią. Równocześnie zwiększyły się przebiegi w grupie pojazdów użytkowych. Natomiast pełnego ożywienia ruchu samochodowego w Europie nie przewiduje się przed rokiem 2026, a na niektórych rynkach na pewno nie nastąpi to wcześniej niż w roku 2027.
Opony z pojazdów osobowych i lekkich dostawczych stanowią ok. 64 proc. rynku zużytych opon, które są wymieniane co roku; kolejne 27 proc. to opony do autobusów i ciężarówek, a 9 proc. – do pojazdów specjalistycznych.
W 2024 roku z ok. 4,5 mln ton zużytych opon pozyskanych w Europie ok. 600 tys. zostało wykorzystanych raz jeszcze lub podlegało bieżnikowaniu. To znaczy, że 3,9 mln sztuk powinno trafić do utylizacji.
Według danych uzyskanych w ramach programu Horyzont Europa co najmniej 90 proc. zużytych opon jest w jakiś sposób ponownie wykorzystywanych. Około 40 proc. spala się w celu produkcji energii, a mniej więcej połowa jest poddawana recyklingowi.
Jednocześnie każdego roku na świecie wycofywanych z użycia jest 30 mln ton opon, z których ok. 88 proc. jest zbieranych i odzyskiwanych, co jest imponującą liczbą w porównaniu z zaledwie 14-procentowym wskaźnikiem recyklingu opakowań plastikowych .
W Polsce jest jednak znacznie gorzej. Jak informuje Polskie Stowarzyszenie Recyklerów Opon (PSRO), tylko w latach 2019–2024 na terenach zaledwie 64 gmin i nadleśnictw porzucono ponad 1000 ton opon. Projekcja tych danych w skali całego kraju (2479 gmin i 429 nadleśnictw) obrazuje prawdziwy rozmiar problemu.
Oczywiście część zużytych opon jest odzyskiwana.
- Możemy wyróżnić trzy główne filary pozyskiwania surowca. Pierwszy, najważniejszy i odpowiadający za 60 proc. masy zebranych opon, to własny system zbiórki, oparty na 500 rotujących kontenerach, rozbudowanej flocie specjalistycznych samochodów oraz na autorskim systemie SODO (system odbioru opon). Drugi filar to dostawy opon z zagranicy i wykonanie obowiązku recyklingu na rzecz podmiotów zagranicznych (odpowiada za ok. 22 proc. masy pozyskiwanych opon) oraz współpraca z CUO SA, w ramach której spółka pozyskuje pozostałą ilość potrzebnego do produkcji surowca. Część surowca, którego na nasze potrzeby produkcyjne nie udaje nam się pozyskać w kraju, importujemy z krajów ościennych - tłumaczy Maciej Jasiewicz.
Co roku na krajowy rynek trafia 280–350 tys. ton opon. Za wyjątkowo niskim wykorzystaniem w Polsce zużytych opon stoją obowiązujące w kraju limity odzysku i recyklingu, które są na najniższym w Europie poziomie – wynoszą odpowiednio 75 proc. dla odzysku i w tym zaledwie 15 proc. dla recyklingu – i obowiązują niezmiennie od 2007 r. Dla porównania w wielu krajach UE obowiązuje poziom 100 proc.
Zdaniem przedstawicieli branży dojście do pełnego odzysku i recyklingu zajmie pewnie jeszcze kilka lat. Na początek wystarczyłoby urealnienie obowiązkowego poziomu odzysku i recyklingu – czyli podniesienie do typowych wartości w Europie, np. 90–100 proc. odzysku. Tym bardziej że istnieją sprawdzone rozwiązania, które skutecznie zagospodarowują surowce pozyskane w procesie recyklingu opon.
Przypomnijmy, że z opon pozyskuje się dziś m.in. czystą stal, granulat i pudry gumowe. Technologia recyklingu opon rozwija się w kierunku precyzyjnego przygotowania surowca do zastosowań cyrkularnych, np. przetwórstwa chemicznego i procesów pirolizy, dewulkanizacji, modyfikacji asfaltów i materiałów termoplastycznych.
W 2025 r. Grupa Recykl przejęła spółkę APG na Litwie i tym samym rozszerzyła zbiórkę opon na kraje nadbałtyckie. Prowadzony jest również proces akwizycyjny w Niemczech.