Вход на сайт

Просмотр новости

Найдите то, что Вас интересует

Prof. Andrzej Karbownik: inżynieria finansowa nie zastąpi skutecznej restrukturyzacji JSW

Дата публикации: 17-06-2026 12:24:15

- To politycy decydują o tym, jak przebiega, a raczej jak nie przebiega restrukturyzacja Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Jak się z tym wszystkim zapoznałem, to powiedziałem sobie, że nie będę dalej brał w tym udziału - podkreśla w rozmowie z portalem WNP prof. Andrzej Karbownik, który niedawno zrezygnował z szefowania radzie nadzorczej JSW.

Основное содержимое страницы с новостью.

  • Prof. Andrzej Karbownik wskazuje, że to politycy decydują i będą decydować o tym, co dzieje się w górnictwie. - A skala problemu jest olbrzymia - podkreśla nasz rozmówca. 
  • Jak zaznacza, przyjęto niestety najgorsze z możliwych rozwiązań, czyli zdecydowano się na pokrywanie strat finansowych spółek węglowych z budżetu państwa.
  • - To błędne i złe rozwiązanie, sprzyjające zaniechaniu jakichkolwiek działań naprawczych, w szczególności restrukturyzacyjnych. Przez to brak jest poprawy sytuacji kryzysowej, co jest wynikiem braku działań zarówno przez ministrów, jak i zarządów spółek węglowych. Bardzo źle to postrzegam - przyznaje prof. Andrzej Karbownik.

13 maja 2026 r. złożył pan rezygnację z szefowania radzie nadzorczej Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Jak zaznaczono w komunikacie, jako powód rezygnacji wskazał pan różnicę zdań, co do sposobu, instrumentów i tempa prowadzenia restrukturyzacji JSW. Może pan skomentować to szerzej?

- Komunikat wystosowany przez Jastrzębską Spółkę Węglową był trafiony i wystarczający. Nie chciałbym dodawać nic więcej. Ogólnie rzecz biorąc, przyczyną mojej rezygnacji było to, co dzieje się w Jastrzębskiej Spółce Węglowej oraz jaki model restrukturyzacji minister aktywów państwowych przyjął dla tej spółki, a zarząd go realizuje. Mogę natomiast powiedzieć, dlaczego zgodziłem się zasiadać w radzie nadzorczej tej spółki.

"Przyjęto najgorsze z możliwych rozwiązań, czyli zdecydowano się na pokrywanie strat finansowych spółek węglowych z budżetu państwa"

Dlaczego?

- Uznałem, że moja wiedza i doświadczenie mogą być przydatne w procesie restrukturyzacji spółki. Przypomnę, że przed prawie trzydziestu laty z powodzeniem restrukturyzowaliśmy górnictwo.

Rząd Jerzego Buzka przeprowadził wtedy skuteczną reformę górnictwa. W ciągu czterech lat realizacji programu zredukowano zatrudnienie w kopalniach o 102,6 tys. osób i doprowadzono siedem spółek węglowych do stanu rentownej działalności.

Spoglądając na obecną sytuację w górnictwie, należy zaznaczyć, że na początku 2024 r. zaczął się poważny kryzys w tej branży. Przyjęto niestety najgorsze z możliwych rozwiązań, czyli zdecydowano się na pokrywanie strat finansowych spółek węglowych z budżetu państwa.

To błędne i złe rozwiązanie, sprzyjające zaniechaniu jakichkolwiek działań naprawczych, w szczególności restrukturyzacyjnych. Przez to brak jest poprawy sytuacji kryzysowej, co jest wynikiem braku działań zarówno przez ministrów, jak i zarządów spółek węglowych.

Bardzo źle to postrzegam. Niestety wpisano do budżetu państwa stosowne kwoty na pokrywanie strat finansowych generowanych przez spółki węglowe. Problem trapiący górnictwo od prawie trzech lat nie jest problemem natury gospodarczej, lecz natury społecznej, a w konsekwencji również problemem dla polityków.

Zdecydowano się pójść po linii najmniejszego oporu, aby dla zapewnienia tzw. spokoju społecznego straty finansowe spółek węglowych pokrywać z budżetu państwa. Po rządach PiS-u niestety również rząd Koalicji Obywatelskiej wszedł w te buty. Dramatycznie zła obecnie sytuacja górnictwa oraz sposób jej rozwiązywania mają zatem tło polityczne.

Czy wierzy pan w odpolitycznienie polskiego górnictwa węgla kamiennego?

- Nie ma co mówić o odpolitycznieniu, bowiem to politycy decydują i będą decydować o tym, co dzieje się w górnictwie. A skala problemu jest olbrzymia.

Nie ukrywam, że ze zdumieniem przyjąłem to, że obecny rząd wpisał w budżecie środki na pokrywanie strat generowanych przez spółki węglowe.

Natomiast w odniesieniu do Jastrzębskiej Spółki Węglowej - to politycy decydują o tym, jak przebiega, a raczej jak nie przebiega restrukturyzacja tej spółki. Jak się z tym wszystkim zapoznałem, to powiedziałem sobie, że nie będę dalej brał w tym udziału.

Straty finansowe JSW nie powinny być pokrywane środkami z pożyczek, ale spółka powinna zostać poddana głębokiej restrukturyzacji. Przez prawie dwa lata wykorzystano 7 mld zł z Funduszu Stabilizacyjnego, aż tych środków zabrakło, a efekty wydatkowania tych środków były żadne dla zmiany sytuacji kryzysowej.

Niestety dalej ten sposób zrządzania spółką jest kontynuowany, tyle że jest jeszcze gorzej, gdyż w ostatnich miesiącach straty finansowe spółki są pokrywane z pożyczek zewnętrznych, czyli przez jej zadłużanie.

Jakie działania ma pan na myśli?

- Takie, że straty były pokrywane środkami ze sprzedaży dwóch spółek, czyli Jastrzębskich Zakładów Remontowych i Przedsiębiorstwa Budowy Szybów, czy też środkami z pożyczki z Agencji Rozwoju Przemysłu.

Cała grupa kapitałowa Jastrzębskiej Spółki Węglowej ma ponad 10 mld zł zadłużenia. Zachodzi zatem pytanie, czy nadal ma się zadłużać? W Jastrzębskiej Spółce Węglowej przyjęto model, że za pomocą instrumentów inżynierii finansowej pokrywa się  braki finansowe w tzw. cash flow, a takie działania nie mogą zastępować skutecznej restrukturyzacji.

Albo obniża się koszty działalności, żeby doprowadzić spółkę do stanu rentownej działalności, albo zasypuje się dziurę finansową przy pomocy metod inżynierii finansowej. W JSW podąża się niestety tą drugą - złą drogą.

"W górnictwie nie ma woli politycznej, nie ma programu oraz nie ma pieniędzy na jego realizację"

Co zatem czeka Jastrzębską Spółkę Węglową? Co z nią będzie?

- Nie wiem. Sam zadaję sobie pytanie, jak jej problem zostanie  rozwiązany. Są ogromne straty finansowe i narastające zadłużenie. Zachodzi podstawowe pytanie: jaką receptę na to mają politycy i zarząd spółki.

Jak dotąd zasypywano dziurę finansową poprzez sprzedaż spółek, poprzez sprzedaż węgla ze zwałów, poprzez pożyczanie środków z Agencji Rozwoju Przemysłu. Jest też pytanie: skąd dalej pożyczać pieniądze? Powinno być na odwrót: najpierw trzeba restrukturyzować skutecznie spółkę przy wsparciu finansowym, a potem pokrywać ewentualne straty.

Co jest potrzebne do restrukturyzacji górnictwa, w tym JSW?

- Przede wszystkim musi być wola polityczna, aby przeprowadzić restrukturyzację górnictwa. Jeżeli taka wola polityczna się pojawi, to potrzebny jest porządny program restrukturyzacji.

Niestety żadnego takiego programu obecnie nie ma, bowiem zaczęto od zmian w ustawie o funkcjonowaniu górnictwa. Poza tym potrzebni są odpowiedni ludzie - menedżerowie i pieniądze na sfinansowanie programu. Inaczej nie da się przeprowadzić restrukturyzacji górnictwa.

Obecnie sprawami górnictwa zajmuje się kilka ministerstw. To chyba nie może przynieść efektów?

- Trzy podstawowe kompetencje powinny się znajdować w jednym ręku: nadzór właścicielski, odpowiedzialność wobec rządu i parlamentu za opracowanie oraz realizację programu restrukturyzacji oraz dysponowanie odpowiednimi środkami finansowymi na wsparcie realizacji tego projektu.

Zasadnicza jest tu rola premiera. Bez jego jasnego zobowiązania, że będzie politycznie wspierał realizację procesu restrukturyzacji spółek węglowych, ten proces się nie powiedzie.

Taka jest między innymi rola premiera rządu, czyli jeżeli nie poleci on ministrowi aktywów państwowych: weź się porządnie za restrukturyzację górnictwa, to po prostu nic z tego nie będzie. W górnictwie nie ma woli politycznej, nie ma programu oraz nie ma pieniędzy na jego realizację.

W latach 2024-2025 aż 15,6 mld zł oraz 5,5 mld w tym roku poszło z budżetu państwa na górnictwo. To, jak widać, czarna dziura. Środki są niestety marnotrawione, wydawane nieefektywnie.

Nawet tak dobrą kopalnię, jak Bogdanka, udało się „dzięki temu przydusić”. To wręcz niebywałe. W Bogdance są niewykorzystane zdolności produkcyjne, a do Polskiej Grupy Górniczej, w której są nieefektywne kopalnie, dopłaca się z budżetu.  

"Potrzebny jest rzetelny szacunek zapotrzebowania na węgiel ze strony energetyki"

A czy jest możliwa jakaś zmiana na lepsze?

- Jeżeli przyjąć założenie, że na przykład któregoś dnia nie będzie środków na wypłaty dla górników w Jastrzębskiej Spółce Węglowej czy Polskiej Grupie Górniczej, to może dojść do naprawdę dużych protestów. To mogłoby władzą wstrząsnąć.

Tyle że byłoby to pewnie trochę za późno - byłoby bowiem wtedy gorączkowe szukanie jakichś doraźnych rozwiązań. Czy na dłuższą metę przyniosłoby to zmianę na lepsze? Trudno powiedzieć.

Polskie górnictwo obecnie ledwie zipie. Fot. Dawid Lach/JSW

Polskie górnictwo obecnie ledwie zipie. Fot. Dawid Lach/JSW

Do dziś brakuje określenia zapotrzebowania na węgiel ze strony krajowej elektroenergetyki w kolejnych 15-20 latach. Jak zatem prowadzić to górnictwo?

- Potrzebny jest rzetelny szacunek zapotrzebowania na węgiel ze strony energetyki. Energetyka na węglu kamiennym jeszcze wiele lat będzie u nas funkcjonować.

Dlatego też bloki węglowe, tzw. dwusetki będą remontowane i dalej będą pracować, bo jest to konieczne dla systemu. Należy zatem oszacować zapotrzebowanie energetyki na węgiel energetyczny na najbliższe 15 lat. To trzeba zrobić. Byłaby to bowiem jasna wytyczna dla górnictwa, w tym dla Polskiej Grupy Górniczej, ile węgla energetycznego będzie można w kolejnych latach ulokować na rynku.

Dotyczy to również Bogdanki czy Południowego Koncernu Węglowego. Wiedząc to, należałoby ulokować produkcję węgla w kopalniach mających perspektywy rentownej działalności.

Można również policzyć, ilu ludzi będzie potrzebnych do pracy w tych kopalniach przy określonym zapotrzebowaniu na węgiel. Niestety tego nie oszacowano w ostatnich latach.

Z kolei, jeżeli chodzi o węgiel koksowy, to jest to inny produkt, głównie przeznaczony na eksport, czy na produkcję koksu. Niestety niektórzy kontrahenci Jastrzębskiej Spółki Węglowej mogą na przykład uznać, że kupią sobie ten węgiel koksowy gdzie indziej. To pogorszyłoby jeszcze sytuację tej spółki.

W przypadku węgla kamiennego energetycznego są natomiast szersze możliwości działania. Do tej pory nie oszacowano zapotrzebowania na węgiel energetyczny w kolejnych latach. A to przecież punkt wyjścia dla dalszej restrukturyzacji górnictwa. Trzeba stworzyć zespół fachowców, który to zrobi - to nie jest nic nadzwyczajnego. Trzeba to po prostu zrobić.

A potem aktualizować tę prognozę co rok, bo sytuacja dynamicznie się zmienia. Skala zapotrzebowania na węgiel będzie decydować o sytuacji kopalń węgla energetycznego w kolejnych latach.

Do skutecznego przeprowadzenia restrukturyzacji górnictwa potrzebna jest wola polityczna. Fot. Dawid Lach/JSW

Do skutecznego przeprowadzenia restrukturyzacji górnictwa potrzebna jest wola polityczna. Fot. Dawid Lach/JSW "Należało już przed trzema laty przygotować porządny program restrukturyzacji naszego górnictwa węglowego"

Czy brak notyfikacji pomocy publicznej dla polskich kopalń w Komisji Europejskiej to problem?

- Nie wiem. Być może Komisja Europejska nie będzie już na to zwracać uwagi, bowiem zostaliśmy w Unii sami z górnictwem węglowym. Wcześniej chodziło o to, aby nie zaburzać konkurencji pomiędzy producentami węgla w różnych krajach, i stąd była potrzeba notyfikacji wydatków budżetowych dla górnictwa.

Jednak Czesi zakończyli już wydobycie i praktycznie tylko my zostaliśmy w Unii Europejskiej z górnictwem węgla kamiennego.  Należało już przed trzema laty przygotować porządny program restrukturyzacji naszego górnictwa węglowego - takie powinno być podstawowe zadanie utworzonego wówczas Ministerstwa Przemysłu.

Zamiast tego „pielęgnowano” umowę społeczną. Umowa społeczna dla górnictwa była o tyle ważna, że praktycznie górnicze związki zawodowe zgodziły się z tym, że nadchodzi kres górnictwa. I ta umowa społeczna dla górnictwa może być obecnie punktem wyjścia do dalszej rozmowy ze związkami zawodowymi funkcjonującymi w górnictwie.

Trzeba pomyśleć, jaki mechanizm stworzyć, żeby pracownicy chcieli  odchodzić z pracy w kopalniach. Ważna jest także kwestia wysokości jednorazowych odpraw pieniężnych. Obecnie wpisano odpowiednią kwotę do ustawy oraz to, że dobrowolne odejścia mają się odbywać za zgodą pracodawcy.

To może te odejścia hamować?

- Przez to dyrektorzy kopalń mogą spowalniać ten proces odejść.

Powtórzę: aby restrukturyzować górnictwo, potrzebna jest wola polityczna dokonania zmian. Bez niej trudno myśleć o restrukturyzowaniu polskiego sektora górnictwa węgla kamiennego.

Na zakończenie pozwolę sobie na refleksję ogólniejszej natury, a mianowicie: górnictwo węgla kamiennego w Polsce odchodzi powoli w przeszłość. To jeszcze nie jest jego koniec, tylko schyłkowy okres działalności.

Ta jakże zasłużona w przeszłości dla polskiej gospodarki branża przemysłu zasługuje na to, aby mogła powoli odchodzić do historii  godnie i w warunkach poszanowania dla górniczego trudu, a nie w warunkach dużej niepewności górników i braku rozsądnych decyzji polityków. Myślę, że zmian w tym zakresie oczekują od naszych polityków górnictwo i górnicy.

Rozmawiał: Jerzy Dudała

Prof. Andrzej Karbownik, naukowiec i nauczyciel akademicki, rektor Politechniki Śląskiej w kadencjach 2008-2012 i 2012-2016. Były prezes zarządu Państwowej Agencji Restrukturyzacji Górnictwa Węgla Kamiennego, były wiceminister gospodarki w rządzie premiera Jerzego Buzka. Jeden z autorów programu restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego w Polsce w latach 1998-2001.

Схожие новости

#Наименование новостиТональностьИнформативностьДата публикации
1Wskazują winnych zapaści górnictwa. "To może nieodwracalnie zaszkodzić tysiącom pracowników"08.2418-06-2026
2Związki z JSW mają dość. Zwracają się do prezydenta i premiera06.417-04-2026
3Związki z JSW wystosowały pismo. Ostrzegają przed czarnym scenariuszem09.116-06-2026
4Prezes JSW: tego najbardziej potrzebuje dziś spółka. "Inaczej nie ma dla niej przyszłości"08.2126-06-2026
5Wielka zapaść górnictwa. "Ludzie wyjdą z tymi problemami na ulice"09.6429-06-2026
6Szef KNF: nie każda inicjatywa przedstawiana jako deregulacja rzeczywiście nią jest06.0801-06-2026
7JSW i Spółka Restrukturyzacji Kopalń łączą siły. Wystawiono na sprzedaż potężny teren03.8511-05-2026
8Hałdy, czyli potencjał, a nie problem07.5119-06-2026
9Koniec telenoweli w PiS. Wiadomo, co z ludźmi Morawieckiego. Kaczyński ogłosił decyzję01024-07-2026
10Prezydent: Obniżka prądu i godne emerytury jako priorytety09.3111-11-2025

Классификация: . Схожих патентов: 0. Схожих новостей: 10. Тональность: 0. Информативность: 5.5. Источник: www.wnp.pl.