Вход на сайт

Просмотр новости

Найдите то, что Вас интересует

Motoryzacja na skraju zapaści. "Mówimy o zwolnieniu 150 tys. osób"

Дата публикации: 17-01-2026 19:32:45

Problemy z rozwojem elektromobilności powodują, że nowe miejsca pracy, które według zapowiedzi miała przynieść, nie pojawiły się. Mamy za to spodziewany spadek zatrudnienia w tradycyjnej motoryzacji. Rynek nowych aut mocno się skurczył, a w przyszłości może być jeszcze mniejszy. To oznacza zwolnienia w fabrykach.

Основное содержимое страницы с новостью.

  • Licząc łącznie zwolnienia w fabrykach samochodów i części do nich, możemy spokojnie powiedzieć o 150 tys. – wylicza w rozmowie z WNP Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego.
  • Perspektywy dla branży motoryzacyjnej, jego zdaniem, są coraz gorsze.
  • Spowolnienie rozwoju elektromobilności wydłuża czas potrzebny na odzyskanie zainwestowanych przez producentów aut w zmianę napędów w sumie ponad 250 mld euro.

Kryzysy, jakie nękają motoryzację w ostatnich latach, i niepewność ekonomiczna zmniejszająca zainteresowanie kupnem nowych samochodów spowodowały, że produkcja w Europie zmniejszyła się w porównaniu z okresem sprzed wybuchu epidemii COVID o ponad 1,5 mln samochodów. Spowodowało to ogromną redukcję zatrudnienia w fabrykach samochodów i części do nich.

- Niedawno szef europejskiego stowarzyszenia producentów części CLEPA powiedział, że zwolnienia to tylko w segmencie producentów części i podzespołów to ponad 100 tys. osób. Jeżeli do tego dodamy zwolnienia w fabrykach produkujących pojazdy, to możemy spokojnie powiedzieć o 150 tys. – podaje liczby Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego.

Słabsza od oczekiwanej sprzedaż samochodów elektrycznych bije w producentów samochodów z dwóch stron. Po pierwsze, wydłuża się czas potrzebny na odzyskanie zainwestowanych w zmianę napędów, w rozwój elektromobilności w sumie ponad 250 mld euro.

Po drugie, firmy, które nie osiągną wymaganej przez unijne regulacje redukcji średniego poziomu emisji CO2 w sprzedanej flocie samochodów, zapłacą kary za każdy przekroczony gram.

Komisja Europejska powinna wziąć pod uwagę sytuację rynkową i złagodzić przepisy

- Prowadzimy obecnie rozmowy z Komisją Europejską zarówno na temat ostatecznego kształtu przedstawionych niedawno propozycji nowych regulacji dotyczących motoryzacji, jak i tych, które już obowiązują i będą nas skazywały na wysokie kary. Uważamy, że Komisja Europejska powinna wziąć pod uwagę sytuację rynkową i złagodzić te przepisy – mówi Jakub Faryś.

Przypomniał, że niedawno został wysłany do Komisji Europejskiej list sześciu premierów krajów Europy Środkowej, który podpisał także premier Donald Tusk, pokazujący Komisji, że branża motoryzacyjna jest jedną z najważniejszych dziedzin gospodarki naszego regionu.

Według Jakuba Farysia perspektywy branży motoryzacyjnej są jednak coraz gorsze. Zachodzące obecnie zmiany zmniejszają zainteresowanie kupnem nowych samochodów. Z jednej strony wpływa na to proces starzenia się Europy

- Jeżeli mamy rodzinę, która jest aktywna, mieszka pod miastem i są w niej dzieci, to ona potrzebuje co najmniej dwóch samochodów. Niektóre rodziny mają nawet trzy samochody, kiedy dzieci podrastają i same zaczynają prowadzić. W momencie przejścia na emeryturę, kiedy te potrzeby w zakresie mobilności się znacznie zmniejszają, wystarczy jeden samochód. Kiedy odsetek takich rodzin się zwiększa, brak sygnałów do rozwoju rynku – mówi Jakub Faryś.

Koszty surowców wpływają na wzrost cen, co hamuje sprzedaż

Kolejnym negatywnym czynnikiem jest wzrost cen samochodów, wynikający z coraz wyższych kosztów materiałów i produkcji, ale także regulacji wymuszających obecność coraz większej ilości elementów wyposażenia, związanych z bezpieczeństwem.

– Z tego powodu także coraz więcej osób rezygnuje z posiadania drugiego samochodu, a część w ogóle rezygnuje z zakupu auta – mówi Jakub Faryś.

Wyjaśniając wagę umowy z krajami Mercosur, Jakub Faryś podkreśla, że chodzi nie tyle o dostęp do tamtego rynku nowych aut, bo Ameryka Południowa ma silnie rozwinięty własny przemysł motoryzacyjny, ale o ułatwienie dostępu do niektórych surowców, które obecnie musimy po coraz wyższych kosztach kupować w Chinach.

©

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin

Схожие новости

#Наименование новостиТональностьИнформативностьДата публикации
1Duże redukcje w strategicznej branży. Ponad 100 tysięcy zwolnionych w dwa lata012.1128-04-2026
2Wstrząs na rynku pracy. Pracownicy po cichu tracą zatrudnienie-2712-06-2026
3Dramatyczna prognoza dla unijnej motoryzacji. Polska może jednak zyskać06.5520-07-2026
4Wielkie zwolnienia w Volkswagenie. 100 tys. pracowników na bruk012.9329-06-2026
5"Gotowanie żaby" trwa w najlepsze. "Na pierwszy rzut oka sytuacja nie wygląda dramatycznie"012.4624-06-2026
6Porsche planuje kolejne zwolnienia. Nawet 6 tys. osób może stracić pracę016.6123-07-2026
7Walcownia Metali Dziedzice ograniczy zwolnienia. Pracę straci maksymalnie 150 osób015.1521-07-2026
8Volkswagen rozważa zamknięcie czterech fabryk. Skutki odczujemy w Polsce08.7129-06-2026
9Nie wystarczy kupić nowoczesne maszyny. Polskie firmy mają inny problem08.6523-07-2026

Классификация: Экономика. Схожих патентов: 0. Схожих новостей: 9. Тональность: 0. Информативность: 10.29. Источник: www.wnp.pl.