– Gdy kręciłem „Wroga doskonałego” w Hiszpanii, pojawił się problem, bo: „Ten aktor, co przyjechał z Polski, przepuszcza kobiety w drzwiach!” Panie pracujące przy tym filmie potraktowały to zachowanie jako rodzaj molestowania. Kończyliśmy film w dużej komitywie, ale sprawa przestała być dla mnie prosta – mówi aktor Tomasz Kot.
– Gdy kręciłem „Wroga doskonałego” w Hiszpanii, pojawił się problem, bo: „Ten aktor, co przyjechał z Polski, przepuszcza kobiety w drzwiach!” Panie pracujące przy tym filmie potraktowały to zachowanie jako rodzaj molestowania. Kończyliśmy film w dużej komitywie, ale sprawa przestała być dla mnie prosta – mówi aktor Tomasz Kot.
Katarzyna Burzyńska-Sychowicz „Wprost”: Czego nauczył się pan o sobie w programie Prime Video „LOL: Kto Się Śmieje Ostatni”?
Tomasz Kot: Uczestników tego show możemy poznać od innej strony – ludzi, których znamy z ról, wyreżyserowanych programów czy z wywiadów, które są autoryzowane, nagle widzimy wciśniętych w sześciogodzinny moduł czasowy, w którym bardzo ciężko jest się kreować, udawać kogoś innego.
Człowiek jest umęczony, no bo ile godzin można powstrzymywać śmiech, kiedy dzieją się rzeczy śmieszne?
Trochę jesteśmy na siebie skazani, trochę jesteśmy wrogami, ale w sumie jest też jakaś taka przyjacielskość i życzliwość w tym wszystkim, bo o nic się nie bijemy, chodzi tylko o wspólną zabawę.
To, co mnie zaskoczyło, proces, który zaobserwowałem w sobie, to np. to, że po godzinie nie pamiętałem niczego. Byłem tak bardzo skupiony, a intensywność tego projektu tak duża, że moja percepcja naprawdę nie była w stanie tego spamiętać. To było jak przejeżdżający pociąg – w każdym wagonie jakaś sytuacja. Błyskotliwość, szybkość, śmieszność niektórych wypowiedzi czy elementy abstrakcyjne w nich zawarte powodowały, że człowiek zaskoczony natychmiast się uśmiechał.
Ja miałem coś przygotowanego – nikt się nie zaśmiał i gdy po wszystkim ktoś mi powiedział: „To było bardzo śmieszne”, strasznie mi się chciało z tego śmiać. Ja zresztą poległem na swoim numerze. Ale przepraszam, nie mogę spoilerować.
Śmiech jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania?
Śmiech jest konieczny, to nasz bufor. Ludzie, którzy się nie śmieją, powinni przerażać. Tak samo jak ci, którzy nie płaczą. Dla mnie niepłaczący facet to jest jakaś bardzo obca konstrukcja. Nawet jak ktoś jest niepłaczącym twardzielem i ogląda film, i nagle go chwyci, to przecież nic się nie stało, dochodzi do jakiegoś oczyszczenia.
Kanały łzowe są dla wszystkich i czasami dają ulgę, po prostu.
Kiedy panu w życiu zawodowym albo prywatnym było nie do śmiechu? Jakie sytuacje zabierają panu radość?
To zależy od kontekstu. Zdarzają się, dopadają nas sytuacje tragiczne, a dzień zdjęciowy to dzień zdjęciowy. Pamiętam, że robiłem film „To nie tak, jak myślisz, kotku”, miałem tam sceny, gdzie jako złodziej przebierałem się w strój tancerki grupy folklorystycznej i w tym stroju uciekałem w podkasanej sukience. Cały dzień miał być taki komediowo-omyłkowy i właśnie tego dnia rano usłyszałem, że zmarł Gutek, jeden z operatorów „Niani”, młody chłopak z ekipy, z którą byłem mocno związany.
To było dla mnie okrutne, myślałem sobie: „Jezus Maria, teraz w tej sukience muszę do końca dnia robić z siebie idiotę”. Ale trzeba było to dźwignąć.
Jak się pokona taki dzień, człowiek czuje się już trochę inny, dziwnie mocniejszy. To jest jak taki mocny trening na siłowni, silne nogi się przydają.
Po wszystkim są zakwasy?
Emocjonalne, tak. Bo tak bardzo się spinasz. Ale zakwasy są spoko, bo świadczą o wykonanej pracy. Lubię zakwasy.
Czy według pana aktor powinien być zaangażowany społecznie albo politycznie? Pan raczej stroni od takich deklaracji.
Nie mam żadnych problemów z zaangażowaniem społecznym, co do zaangażowania politycznego, to największym problemem jest polaryzacja, która dotyka nas wszystkich. Jej skala i intensywność sprowadza obie strony do konfliktu plemiennego.
Pamiętam, że rok po „Bogach”, którzy mieli premierę w 2014 r., była zmiana władzy i wtedy polaryzacja ruszyła do przodu. Wtedy też parę osób bardzo mocno próbowało mnie namówić na jakieś silne działania polityczne, ale ja miałem na te sprawy inne spojrzenie. Pomyślałem sobie: „Szanujmy się wszyscy tak samo. To nie jest tak, że jeżeli jedna osoba czy też grupa powie, że ma być tak, to znaczy, że cała reszta, która za tym nie idzie, robi źle”.
Zrobiliśmy wtedy film ważny, który mówi o czymś istotnym i jako aktor zapraszam do kina wszystkich. Do dzisiaj, gdy jestem na Wyspach i dochodzi do rozmów z Polakami, to zdarza się, że słyszę: „Dzięki za »Nianię«, była super, to mi zrobiło dzieciństwo. A »Bogowie« to jest najlepszy polski film, żeby go przekazywać dalej w świat”.
To mnie cieszy, mam też pełną świadomość, że moje ultra-turbo-zaangażowanie polityczne mogłoby spowodować, że nie wszyscy chcieliby taki film obejrzeć.
À propos Wysp i podróży zawodowych: miał pan taki moment i dużą ochotę na pracę zagranicą.
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Wprost.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
| # | Наименование новости | Тональность | Информативность | Дата публикации |
|---|---|---|---|---|
| 1 | Miał więcej żon i pieniędzy niż Michał Wiśniewski. Legenda Hollywood straciła wszystko | 0 | 10.36 | 25-07-2026 |
| 2 | 7 wybitnych filmów z legendą Hollywood. Dziś ma urodziny | 0 | 15.13 | 26-07-2026 |
| 3 | 10 filmów, które pochłaniają bez reszty. Włączysz i przepadniesz | 0 | 13.11 | 25-07-2026 |
| 4 | 9 perełek na Netflix i 2 od HBO Max. Nowości na weekend | 0 | 14.96 | 25-07-2026 |
| 5 | 25 najlepszych filmów kryminalnych według Collidera. Idealnie na weekend | 0 | 15.28 | 26-07-2026 |
| 6 | Sprawa 28-letniego lekarza z KO. "Nie zamiatamy niczego pod dywan" | 0 | 5 | 16-06-2026 |
| 7 | Kultowa polska komedia w telewizji! Tymi tekstami mówiła cała Polska | 0 | 11.48 | 25-07-2026 |
| 8 | Ten serial przed laty oglądały miliony Polaków. „Janosik” za kulisami był jak szkoła przetrwania | 0 | 10.89 | 26-07-2026 |
| 9 | Skandal zniszczył jego wizerunek. Gwiazdor „Domku na prerii” zrobił to żonie | 0 | 10.99 | 26-07-2026 |