- Kolejne roczniki będą wchodzić w wiek emerytalny z lepszymi kwalifikacjami, w lepszym stanie zdrowia. Ludzie w wieku 60 plus powinni być zatem obecni w gospodarce i społeczeństwie również jako producenci, a nie tylko jako konsumenci - zaznacza demograf prof. Irena Kotowska.
Zdaniem demografów wiek emerytalny kobiet i mężczyzn zostanie w Polsce zrównany
PeopleImages / Shutterstock
- Kolejne roczniki będą wchodzić w wiek emerytalny z lepszymi kwalifikacjami, w lepszym stanie zdrowia. Ludzie w wieku 60 plus powinni być zatem obecni w gospodarce i społeczeństwie również jako producenci, a nie tylko jako konsumenci - zaznacza demograf prof. Irena Kotowska.
- Coraz więcej mamy cztero- czy nawet pięciopokoleniowych struktur rodzinnych, w których najmłodsze pokolenie ma szanse poznać swych dziadków czy pradziadków i cieszyć się nimi - zaznacza w wywiadzie dla portalu Wysokieobcasy.pl demograf prof. Irena Kotowska, honorowa przewodnicząca Komitetu Nauk Demograficznych PAN.
W dyskusji publicznej mówi się najczęściej o tym, że starzenie się ludności jest negatywną zmianą demograficzną, która stanowi zagrożenie dla naszego rozwoju
- zauważa ekspertka.
Jednocześnie zaznacza, że ostatecznym bodźcem do zmiany naszych postaw wobec seniorów „będą po prostu niższe emerytury”. Prof. Kotowska zauważa, że populacja osób uznawanych za starsze już jest i będzie zupełnie inna pod względem jakościowym niż jeszcze 20-30 lat temu.
Kolejne roczniki będą wchodzić w wiek emerytalny z lepszymi kwalifikacjami, w lepszym stanie zdrowia, a także z innymi oczekiwaniami od życia. Ludzie w wieku 60 plus powinni być zatem obecni w gospodarce i społeczeństwie również jako producenci, a nie tylko jako konsumenci.
- podkreśla naukowiec w rozmowie z Wysokieobcasy.pl.
Jak zaznacza, w publicznej debacie o emeryturach wciąż podkreśla się, że "starsze" osoby po prostu nie chcą już pracować, przywołując zarówno faktyczny wiek przechodzenia na emeryturę, jak i badania dotyczące zamiarów opuszczenia rynku pracy po osiągnięciu wieku emerytalnego.
Stopniowo coraz więcej osób rozważa dłuższą pracę zawodową, ale spotykają się z barierami. Nie są atrakcyjni dla pracodawców, a warunki pracy najczęściej są dostosowane dla osób młodych.
- Nie dostrzega się, że ta "premia" za wychowywanie dzieci w obecnym systemie emerytalnym oznacza krótszy okres gromadzenia składek i zmniejszenie świadczenia emerytalnego kobiet - stwierdza ekspertka.
I nie chodzi o to, aby kogokolwiek zmuszać do pracy ponad siły, ale o to, by dając kobietom szansę na dłuższą aktywność zawodową, umożliwić im zgromadzenie większego kapitału. Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn jest nieuniknione. To pierwszy krok, ale konieczne będzie także podnoszenie wieku emerytalnego
- nie ma wątpliwości rozmówczyni serwisu Wysokieobcasy.pl.
Przyznaje zarazem, że takie zmiany należy wprowadzać w sposób elastyczny, a pracodawcy będą musieli dostosować organizację i warunki pracy do osób w wieku 60 plus.
- Dyskusja na ten temat już trwa, ale zmiany są wciąż za słabe mimo stale rosnącej liczby osób w tym wieku i malejącej liczby osób w wieku produkcyjnym. Sądzę jednak, że rosnące niedobory pracowników po prostu zmuszą pracodawców do sięgania po zasoby osób w wieku 60 plus - podsumowuje prof. Irena Kotowska.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.