Tegoroczne żniwa w południowo-zachodnich Niemczech rozpoczęły się wcześniej niż zwykle, a główną przyczyną są wysokie temperatury z ostatnich tygodni. W najwcześniejszych regionach kombajny pracują już od końca czerwca, natomiast zbiór pszenicy ozimej może ruszyć około 10 dni przed typowym terminem.
oprac. MMC
Opublikowano: 06-07-2026, 08:32
Tegoroczne żniwa w południowo-zachodnich Niemczech rozpoczęły się wcześniej niż zwykle, a główną przyczyną są wysokie temperatury z ostatnich tygodni. W najwcześniejszych regionach kombajny pracują już od końca czerwca, natomiast zbiór pszenicy ozimej może ruszyć około 10 dni przed typowym terminem.
Tegoroczne zbiory zbóż w południowo-zachodnich Niemczech rozpoczęły się wcześniej niż zazwyczaj. Jak informuje regionalny związek rolników, główną przyczyną jest fala wysokich temperatur, która w ostatnich tygodniach przyspieszyła dojrzewanie roślin. W najwcześniejszych regionach produkcyjnych, między innymi w okolicach Karlsruhe oraz w powiecie Rhein-Neckar, kombajny pracują już od końca czerwca. Na pierwszy ogień poszedł ozimy jęczmień browarny. W kolejnych tygodniach do zbioru będą dojrzewać następne ważne uprawy: pszenica ozima, rzepak ozimy oraz zboża jare, w tym jęczmień jary i owies. Dokładny termin rozpoczęcia prac będzie jednak zależał od lokalizacji gospodarstwa, przebiegu pogody i tempa dojrzewania poszczególnych plantacji. Szczególną uwagę zwraca pszenica ozima. Według szacunków organizacji rolniczej jej zbiór może rozpocząć się około 10 dni wcześniej niż w typowym sezonie. Wcześniejszy wjazd kombajnów nie musi jednak oznaczać dobrych wiadomości, ponieważ szybkie dojrzewanie roślin jest częściowo konsekwencją stresu termicznego.
W skali całego regionu rolnicy spodziewają się obecnie zbiorów zbliżonych do średniej wieloletniej. Taki obraz może być jednak mylący, ponieważ sytuacja poszczególnych gospodarstw i plantacji znacząco się różni. Kluczowe znaczenie mają przede wszystkim rodzaj gleby oraz dostępność wody w okresach krytycznych dla rozwoju roślin. Na stanowiskach piaszczystych oraz glebach płytkich niedobór opadów był szczególnie dotkliwy. Takie gleby mają ograniczoną zdolność magazynowania wody, dlatego w okresach wysokich temperatur rośliny znacznie szybciej wchodzą w stres suszowy. W tych lokalizacjach rolnicy muszą liczyć się ze spadkiem plonowania. Na obecnym etapie trudno jednak dokładnie określić skalę strat. Pełna ocena będzie możliwa dopiero po zakończeniu zbiorów i porównaniu rzeczywistych wyników z poszczególnych stanowisk. Już teraz widać jednak, że tegoroczny sezon może przynieść wyjątkowo duże różnice pomiędzy gospodarstwami położonymi nawet stosunkowo blisko siebie.
Pierwsze wyniki zbiorów jęczmienia ozimego są stosunkowo optymistyczne. Według informacji przekazanych przez związek rolników plony kształtują się na poziomie średnim lub nieco powyżej przeciętnej, a jakość zebranego ziarna oceniana jest jako dobra. Duże znaczenie miały opady deszczu, które wystąpiły w maju i na początku czerwca. Zapewniły one roślinom dostęp do wody w ważnym okresie rozwoju i pozwoliły ograniczyć negatywne skutki późniejszej fali wysokich temperatur. Istotny był również termin wystąpienia upałów. Jęczmień został dotknięty wysokimi temperaturami dopiero w momencie, gdy proces odkładania skrobi w ziarnie był już zakończony. To właśnie ten etap odpowiada w dużym stopniu za wielkość ziarniaków i potencjał plonowania. Dzięki temu ekstremalne temperatury nie wyrządziły w tej uprawie tak dużych szkód, jakich obawiają się obecnie producenci pszenicy.
Znacznie bardziej niepokojąca jest sytuacja pszenicy ozimej. Wysokie temperatury pojawiły się w czasie, gdy rośliny znajdowały się w fazie nalewania ziarna. To jeden z najważniejszych momentów całego cyklu produkcyjnego, ponieważ właśnie wtedy kształtuje się masa ziarniaków, a tym samym duża część ostatecznego plonu. Według regionalnego związku rolników utrzymujący się stres cieplny może prowadzić do strat zarówno ilościowych, jak i jakościowych. Szczególne obawy budzi możliwość wystąpienia tzw. dojrzałości awaryjnej. Jest to reakcja rośliny na silny stres środowiskowy, w której priorytetem staje się jak najszybsze zakończenie cyklu rozwojowego. W praktyce pszenica zaczyna przedwcześnie dojrzewać, zanim ziarno osiągnie optymalną masę. Ziarniaki pozostają mniejsze i słabiej wypełnione, co może obniżyć plon z hektara oraz pogorszyć parametry jakościowe zebranego surowca. Na razie nie jest jednak możliwe precyzyjne określenie skali potencjalnych strat.
Problemy nie ograniczają się do zbóż. Bardzo zróżnicowana sytuacja panuje również na plantacjach kukurydzy. W części lokalizacji obserwowane są zwinięte liście, co jest charakterystycznym sygnałem stresu cieplnego i niedoboru wody. Niektóre plantacje pozostają stosunkowo niskie i rozwijają się słabiej, podczas gdy inne wyglądają dobrze. Ponownie decydujące znaczenie mają lokalne warunki glebowe, ilość dostępnej wody oraz rozkład opadów. Zwijanie liści jest jednym z mechanizmów obronnych kukurydzy. Roślina ogranicza w ten sposób powierzchnię narażoną na intensywne promieniowanie i zmniejsza straty wody. Jeżeli jednak stres utrzymuje się długo, może odbić się na dalszym rozwoju, kwitnieniu i ostatecznym potencjale plonowania.
Pierwsze oznaki stresu suszowego widoczne są również na plantacjach buraków cukrowych, szczególnie na glebach piaszczystych. W takich warunkach zapasy wody szybko się wyczerpują, a wysokie temperatury dodatkowo zwiększają parowanie. W przypadku kukurydzy i buraków cukrowych sezon jest jednak jeszcze daleki od rozstrzygnięcia, ponieważ obie uprawy będą zbierane dopiero jesienią. Z tego względu ogromne znaczenie mają opady, które pojawiły się w ostatnich dniach. Według organizacji rolniczej deszcz może odegrać kluczową rolę w dalszym rozwoju obu gatunków. Jeżeli poprawa warunków wilgotnościowych okaże się trwała, część plantacji może ograniczyć skutki wcześniejszego stresu. Jeśli jednak wysokie temperatury i niedobory wody powrócą, problemy mogą pogłębić się w kolejnych tygodniach.
Tegoroczna sytuacja pokazuje, że przyspieszenie zbiorów nie zawsze jest korzystnym sygnałem. W południowo-zachodnich Niemczech wcześniejszy wjazd kombajnów jest w dużej mierze efektem wysokich temperatur, które przyspieszyły dojrzewanie roślin. O ile jęczmień ozimy w wielu miejscach poradził sobie stosunkowo dobrze i daje plony średnie lub nieco powyżej przeciętnej, o tyle sytuacja pszenicy pozostaje niepewna. Kluczowe będą wyniki zbiorów i rzeczywiste parametry jakościowe ziarna. Rolnicy wchodzą więc w tegoroczne żniwa z mieszanymi nastrojami. Pierwsze dane z jęczmienia dają powody do umiarkowanego optymizmu, ale pszenica, kukurydza i buraki cukrowe pokazują, jak silnie przebieg sezonu zależy dziś od lokalnych opadów, rodzaju gleby i długości fal ekstremalnych temperatur.
Źródło: Die Zeit
©
Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
| # | Наименование новости | Тональность | Информативность | Дата публикации |
|---|---|---|---|---|
| 1 | Takie będą żniwa 2026. "Schodzimy z poziomu rekordowego do poziomu przeciętnego" | -3 | 6 | 06-07-2026 |
| 2 | Żniwa jęczmienia na południu Polski. Takie są plony i ceny skupu | 0 | 5 | 06-07-2026 |
| 3 | Ostatni zabieg w rzepaku? Tylko wtedy, gdy ryzyko osypywania jest realne | 0 | 5 | 06-07-2026 |
| 4 | Pogoda wstrzymuje małe żniwa. Sprawdzamy, czy jęczmień może porastać | 0 | 5 | 06-07-2026 |
| 5 | Ma zaledwie centymetr i niszczy całe pola. Rolnicy tracą nawet 50 proc. plonów | -5 | 7 | 06-07-2026 |
| 6 | Biorą urlopy, by pracować na kombajnie. Zarobki sięgają 40 tys. zł | 0 | 6 | 28-06-2026 |
| 7 | Przebarwienia i deformacje. Tak kukurydza reaguje na stres | 0 | 5 | 06-07-2026 |
| 8 | Potężne burze przeszły nad polami. Straty przekroczyły 4 mln euro | -2 | 7 | 06-07-2026 |
| 9 | Perz na ściernisku. Zobacz, jak go skutecznie ograniczyć | 0 | 7 | 06-07-2026 |
| 10 | Możesz zapłacić więcej za prąd. Kluczowy termin mija 30 czerwca | -5 | 7 | 25-06-2026 |