Na pytanie o to, w jakim tempie postępuje transformacja budownictwa w kierunku bardziej zrównoważonego sektora, nie ma jednej odpowiedzi. Inaczej wygląda sytuacja w sektorze komercyjnym, który ma pieniądze (choć nie zawsze chęć), by inwestować w nowe rozwiązania, widząc korzyści, jakie mogą one dać w długiej perspektywie, a inaczej w sektorze publicznym, gdzie wciąż króluje kryterium najniższej ceny. Najbardziej skłonni do zrównoważonego budowania są indywidualni inwestorzy.
Od roku 2030 dla wszystkich nowych budynków trzeba będzie przedstawić ich ślad węglowy, ujawniając w ten sposób skalę emisji gazów cieplarnianych w całym cyklu życia danego obiektu: od produkcji oraz transportu materiałów budowlanych, przez samą budowę i późniejsze użytkowanie, po jego rozbiórkę. Informacje te będą śledzić zarówno potencjalni użytkownicy, próbując w ten sposób obliczyć przyszłe koszty eksploatacji danego budynku, jak też sektor bankowy, dopasowując warunki kredytowe do zrównoważenia danej inwestycji. Już tylko to powinno stanowić bodziec zachęcający do bardziej zrównoważonego budowania. Choć nie tylko to.
- Oczekujemy tańszych rachunków za energię i wodę. Rośnie świadomość też zdrowia i dobrego samopoczucia. Praktycznie 95-98 proc. czasu naszego życia spędzamy w budynkach i jesteśmy coraz bardziej świadomi, że wpływają one na jakość naszego życia, na zdrowie, samopoczucie. Świadomość rośnie, więc też oczekiwania rosną. I projektanci, inwestorzy zastanawiają się, jak sprostać tym oczekiwaniom – mówiła Agnieszka Kalinowska-Sołtys, dyrektorka operacyjna i członkini zarządu UN Global Compact Network Poland podczas debaty „Zrównoważone budownictwo i technologie przyszłości. Jak zmienia się rynek nieruchomości?”, która odbyła się podczas konferencji Business PRECOP w Katowicach.

- Transformacja budownictwa w kierunku zrównoważonego, zdrowego efektywnego energetycznie to same korzyści dla mieszkańców i użytkowników tych budynków. To jest inne samopoczucie, inne zdrowie, inne koszty i wiele, wiele innych benefitów, które się przekładają bezpośrednio na nas, ale też na całą ekonomię – wtórowała jej Aleksandra Stępniak, Public Affairs Manager w firmie Velux Polska i zarazem przewodnicząca zarządu Stowarzyszenia Fala Renowacji.
Użytkownicy końcowi liczą koszty, więc szukają zrównoważonych rozwiązańTyle że – i tu wszyscy uczestnicy dyskusji byli zgodni – tempo transformacji sektora budowlanego jest bardzo różne, w zależności od tego, którą jego część wziąć pod uwagę. Awangardą są inwestorzy będący finalnymi użytkownikami stawianego budynku, zarówno ci prywatni, jak też instytucjonalni.
- Oni liczą koszty długofalowo, bo je płacą. Liczą koszty w cyklu życia budynku i w swoim cyklu operacyjnym, są otwarci i szukają rozwiązań, które sprzyjają budownictwu zrównoważonemu – ocenił Bartłomiej Kisielewski, architekt i partner w Horizone Studio.
Dużo mniej skłonni do takich analiz są budujący dla innych użytkowników deweloperzy. Czy to się może zmienić?

- W życiu nie osiągniemy sukcesu, jeżeli będziemy chcieli edukować inwestorów, których 80-90 proc. to ludzie, którzy nie budują dla siebie, tylko dla kogoś. Oni mają swoje priorytety. Oni muszą wybudować tanio, sprzedać drogo i szybko. Możemy to zrobić tylko i wyłącznie podchodząc do tego od strony użytkownika. I poprzez doradców – taką diagnozę przedstawił Mirosław Czarnik, wiceprezes spółki GPP.
Transformacja nie ruszy bez wsparcia legislacji? Tymczasem tania energia się skończyłaWśród czynników kształtujących świadomość użytkowników (a więc finalnie także ich oczekiwania względem budujących dany obiekt) kluczową rolę odgrywa oczywiście rachunek ekonomiczny. Analizowany zarówno pod kątem samego kosztu nabycia nieruchomości i zastosowanych w nich rozwiązań, jak również kosztów jej późniejszego utrzymania. Podkreślono też rosnący udział kwestii zdrowotnej w takim bilansie.
- To są koszty, które w tym całym łańcuchu też trzeba uwzględnić, że my przestajemy pracować, wydajemy na medyków, na lekarstwa – wskazywał Mirosław Czarnik.

- Ja bym do tej świadomości użytkownika końcowego dodała legislację. Od niej zależy, czy my będziemy w tej transformacji przyspieszać, czy bardzo powoli pełznąć. Niestety legislacja nam się zatrzymała – zastrzegła Aleksandra Stępniak, wskazując na zastój w zakresie wdrażania do polskiego prawa zapisów unijnej dyrektywy w sprawie charakterystyki energetycznej budynków.
- Jeżeli nie zmienimy legislacji, to możemy jeszcze długo opowiadać, jak to chcielibyśmy być zieloni. Jeżeli to nie idzie w parze z biznesem czy legislacją, to te zmiany będą się ślimaczyły albo w ogóle nie ruszymy z miejsca – zgodziła się z tą tezą Agnieszka Kalinowska-Sołtys.
Czytaj więcej
- Nie musimy mieć dyrektywy EPBD, żeby budować i projektować budynki efektywne energetycznie. Nie musimy mieć dyrektywy, żeby modernizować te budynki, które są w najgorszym stanie efektywności energetycznej. Trzeba oddzielić tę narrację dyrektywy EPBD, bo my jej nie lubimy w Polsce z racji różnych kontrowersji politycznych, a podkreślać to, jakie są korzyści z działań, które powinniśmy podjąć w ramach poprawiania efektywności energetycznej budynków. Nas po prostu nie stać, żeby tych budynków nie remontować. Tania energia już była, nie będzie, więc musimy tworzyć i remontować budynki tak, żeby niezależnie, jaki mamy nośnik energii, było nas stać na ich utrzymanie – stwierdziła Dorota Bartosz, dyrektorka ds. zrównoważonego budownictwa w Polskim Stowarzyszeniu Budownictwa Ekologicznego PLGBC. Podkreśliła przy tej okazji silne upolitycznienie dyskusji o kosztach energii w budownictwie w Polsce.
- Myśmy pieniędzy z ETS-u nie wykorzystali na modernizację tam, gdzie trzeba było je dać. Były lata przepalania tych pieniędzy w formie różnych dotacji, a zdecydowanie trzeba było zainwestować w modernizację, bo efekt jakiś by był – powiedziała.

Z punktu widzenia inwestorów zachętą do zrównoważonego budowania są oczywiście możliwości pozyskania zewnętrznego finansowania na ten cel. Bartłomiej Kisielewski wskazuje zaś jeszcze jeden element: konkurencję.
- Jeśli postawimy jako wymóg pewny poziom budownictwa zielonego przy inwestycjach, to po prostu rynek z czasem się dostosuje. Tak transformował się rynek budynków biurowych w Polsce, jeśli chodzi o budownictwo zielone. Nagle pewien wolumen budynków, które zapewniały ten standard wymuszony przez użytkowników, był tak duży, że dzisiaj praktycznie nie da się wynająć budynku klasy wyższej biurowego bez certyfikacji na odpowiednim poziomie – wspominał.
Ten sektor stanowi punkt odniesienia, więc dlaczego w przetargach rządzi tam niska cena?Zgoła osobną historią jest zrównoważone budownictwo w sektorze publicznym, który – jak podkreślił Bartłomiej Kisielewski – jest istotny dla transformacji jako swoisty punkt odniesienia. Do wszystkich wymienionych wcześniej kwestii w tym przypadku należy dodać bowiem jeszcze jeden, niezwykle istotny czynnik – wciąż jeszcze dominujące w zamówieniach publicznych kryterium najniższej ceny.
- Kryteria środowiskowe nie są w żaden sposób promowane w postępowaniach przetargowych. I wykonawcy, którzy stawiają na innowacyjne rozwiązania efektywne środowiskowo, nie mają szansy – zwrócił uwagę Agnieszka Kamińska, Marketing & Communications Director w CRH Poland. Jak podkreśliła, z punktu widzenia jej firmy funkcjonującej na rynku producentów materiałów budowlanych, rozwój zrównoważonych produktów postrzegamy jest jako krok w stronę zapewnienia sobie w dłuższej perspektywie konkurencyjności rynkowej.

- Jeżeli nawet regulacje w tej chwili nie są tak restrykcyjne, to mamy świadomość, że wkrótce one będą coraz bardziej restrykcyjne i z perspektywy minimalizacji ryzyka chcielibyśmy być przygotowani do tego wcześniej niż później. Jeżeli mamy zapytania o zrównoważone materiały budowlane od naszych klientów, to chcemy być w pełni przygotowani, żeby im takie rozwiązania zaoferować. Aczkolwiek muszę się zgodzić, że nie jest to główne kryterium w zapytaniach o materiały budowlane – mówiła przedstawicielka CRH Poland.
Jak podkreśliła, w przypadku firm działających w tej części rynku w grę wchodzi zarówno optymalizacja samych procesów, jak i składu materiałów budowlanych oraz wprowadzanie innowacyjnych rozwiązań w zakresie ich wykorzystania (jak np. wykorzystania cementu żużlowego przy budowie odcinka autostrady A2).
Wielkim wyzwaniem istniejące budynki. Czasem lepiej je wyburzyćRozpatrując perspektywy pchnięcia budownictwa na bardziej zrównoważone tory, nie można ograniczać się wyłącznie do obiektów, które dopiero powstaną. Ogromnym wyzwaniem są te, które już istnieją, o rodowodzie sięgającym często jeszcze lat PRL-u i stanie technicznym odległym o całe lata świetle od jakiejkolwiek efektywności energetycznej. Jak wskazuje Dorota Bartosz, ok. 70 proc. tych budynków kwalifikuje się do modernizacji, co jednak nie oznacza, że faktycznie zostaną nią objęte.
- Do renowacji trzeba podejść indywidualnie, bo z tych 70 proc. budynków 15 proc. ma najgorszy standard energetyczny i wiadomo, że nie każdy będzie się nadawał do tej modernizacji. Niektóre budynki będzie lepiej wyburzyć niż modernizować – stwierdziła Aleksandra Stępniak.

- Jeśli chodzi o renowację budynków, to jest kierunek, który będzie następował, ale moim zdaniem więcej budynków będzie wyburzonych niż poddanych renowacji. Szczególnie w dużych miastach, bo dochodzą jeszcze wskaźniki ekonomiczne. Przy okazji budynek czteropiętrowy zrobi się dziesięcio- czy dwudziestopiętrowy – ocenił Mirosław Czarnik.
Zobacz pełną relację wideo z debaty poświęconej zrównoważonemu budownictwu podczas Business PRECOP
| # | Наименование новости | Тональность | Информативность | Дата публикации |
|---|---|---|---|---|
| 1 | Mieszkania mogą powstawać szybciej. Deweloperzy stawiają na te 3 technologie | 0 | 10.83 | 16-06-2026 |
| 2 | Wielki kapitał w Polsce polubił biurowce. Brakuje narzędzi dla mniejszych inwestorów | 0 | 8.21 | 30-07-2026 |
| 3 | Duży wykonawca przetrwa, mały może zniknąć. Tak spory zmieniają polską branżę budowlaną | 0 | 9.17 | 13-07-2026 |
| 4 | Wykonawcy dźwigają ryzyko. Mocny apel branży budowlanej do państwa i samorządów | 0 | 8.04 | 03-06-2026 |
| 5 | Liczy się każda kilowatogodzina. Nadciąga recesja | 0 | 9.3 | 25-05-2026 |
| 6 | Działki stracą możliwość zabudowy. Decyzje wygasną w jednej chwili | 0 | 8.92 | 09-10-2026 |
| 7 | Brak gruntów w miastach napędza rewitalizację. Liderzy rynku rozmawiają o budynkach z recyklingu | 0 | 9.01 | 24-09-2026 |
| 8 | Koniec z budową domów na własnej ziemi. Prawnicy radzą właścicielom, co robić | 0 | 8.26 | 29-09-2026 |
| 9 | Paradoksy na rynku ziemniaka. Kontrakty tańsze, ale ceny mogą później wystrzelić | 0 | 7.35 | 26-07-2026 |
| 10 | Coraz więcej nowych parków handlowych. Ten biznes kręci się bez hamulca | 0 | 13.78 | 12-08-2026 |