Вход на сайт

Просмотр новости

Найдите то, что Вас интересует

Amerykańskie zapasy uzbrojenia topnieją. Polska ma duży problem

Дата публикации: 05-05-2026 21:58:39

To, co jeszcze niedawno wydawało się mało realne, dziś staje się faktem. Jak informowaliśmy wcześniej WNP, Stany Zjednoczone - uwikłane w wojnę na Bliskim Wschodzie - w błyskawicznym tempie zużyły znaczną część swoich zapasów pocisków. Skala wykorzystania amerykańskiej amunicji okazała się tak duża, iż Waszyngton przyznał, że europejscy sojusznicy muszą liczyć się z poważnymi opóźnieniami w dostawach uzbrojenia.

Основное содержимое страницы с новостью.

  • Globalny wzrost zapotrzebowania na amerykańskie uzbrojenie sprawił, że ich przemysł zbrojeniowy pracuje na granicy możliwości.
  • Do tego wojna na Bliskim Wschodzie spowodowała konieczność odbudowy własnych zapasów uzbrojenia.
  • To ważne, bo europejskie bezpieczeństwo wciąż zależy od amerykańskich zapasów. Dotyczy to również Polski, która bardzo odczuje te perturbacje.

W połowie kwietnia Reuters podał, że opóźnienia w dostawach uzbrojenia z USA dotkną kilku państw europejskich, w tym krajów regionu bałtyckiego i Skandynawii. Ograniczenia eksportowe miały dotyczyć głównie pocisków przechwytujących do systemów obrony powietrznej Patriot, których zapasy szybko zużyły się w związku z irańskimi ostrzałami państw Bliskiego Wschodu i baz wojskowych USA w regionie.

Tak naprawdę nie powinniśmy być tym zaskoczeni. O tym, że USA nie ma wielkich zapasów amunicji i rakiet, ostrzegali wcześniej amerykańscy generałowie.

- Nasze siły zbrojne są skonfigurowane do wygrania jednej wojny i powstrzymania drugiej. Jeśli będziemy zmuszeni walczyć na dwóch frontach, nasze zapasy i zdolności zostaną rozciągnięte do granic możliwości - mówił podczas przesłuchania w Kongresie już trzy lata temu gen. Mark Milley, były przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów USA.

Z kolei Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier, minister obrony narodowej, podczas wystąpienia w Sejmie, powiedział, że musimy liczyć się z tym, iż część zamówień z USA będzie realizowana później, niż zakładano. 

To nie jest kwestia naszej strony, tylko ograniczeń po stronie amerykańskiej - podkreślał szef MON.

Dodał, iż Amerykanie jasno komunikują, że ich moce produkcyjne są na granicy. Niektóre dostawy mogą przesunąć się o rok, dwa, a nawet więcej.

Pentagon bije na alarm. Wojna na Bliskim Wschodzie szybko „pożarła” amerykańskie zapasy. Według źródeł w administracji USA w trakcie tego konfliktu zużyto znaczną część zapasów rakiet, amunicji precyzyjnej i systemów obrony powietrznej, które były przeznaczone na inne działania.

Kryzys produkcji amunicji w USA spowalnia modernizację polskiej armii

Najniższe od lat zapasy uzbrojenia dotyczą przede wszystkim rakiet przechwytujących oraz amunicji, której produkcja wciąż nie nadąża za zużyciem, mimo że przemysł obronny pracuje na granicy możliwości. Co to oznacza dla Polski?

Stoimy teraz w kolejce. A kolejka jest długa, bo wszyscy chcą to samo uzbrojenie. Wstrzymanie dostaw z USA to nie tylko problem sprzętowy. To problem operacyjny. Bez rakiet, przykładowo, nie ma przewagi powietrznej - podkreślał w rozmowie z WNP gen. Tomasz Drewniak, były inspektor sił powietrznych.

Po raz kolejny okazuje się, że ograniczenia w produkcji amunicji i rakiet to nie tylko problem Ameryki. Potęguje to kłopoty Europy, także Polski, która w ostatnich latach dużą część modernizacji armii oparła na zakupach w Stanach Zjednoczonych. Łączna wartość podpisanych i zatwierdzonych kontraktów oraz zgód eksportowych (FMS) przez USA to ponad 150 mld zł (ponad 35 mld dol.).

Brytyjskie media informują, że opóźnienia dotkną przede wszystkim amunicji do systemów HIMARS, fot. US Army/Ricardo Hernandez/Wikipedia

Brytyjskie media informują, że opóźnienia dotkną przede wszystkim amunicji do systemów HIMARS, fot. US Army/Ricardo Hernandez/Wikipedia

Wymagać to będzie nie tylko rewizji harmonogramów zakupów, ale również planów obronnych. Amerykańskie problemy opóźnią m.in. polskie dochodzenie do amunicyjnej suwerenności.

- Polska i NATO są uzależnione od amerykańskich dostaw, a każde opóźnienie ma realne skutki operacyjne. Jeżeli Amerykanie mają problemy z produkcją i dostawami, to my automatycznie mamy problemy z budową zdolności. Nie ma dziś w Europie alternatywy, która mogłaby szybko zastąpić USA - podkreślał wielokrotnie gen. Rajmund Andrzejczak, były Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.

Europa zaniepokojona. Polska i kraje bałtyckie wśród najbardziej dotkniętych

Ostrzeżenie USA szczególnie mocno uderza w państwa, które w ostatnich latach podpisały duże kontrakty na amerykański sprzęt. W najtrudniejszej sytuacji znajdzie się broniąca się przed rosyjską agresją Ukraina, w dużej mierze polegająca na amerykańskiej amunicji i systemach obrony powietrznej.

Dotyczy to również Wielkiej Brytanii, która w 2024 r. podpisała z USA kontrakt na systemy Patriot, pociski PAC‑3 MSE, najnowocześniejsze rakiety przechwytujące, a także Litwy i Estonii, które kupiły systemy HIMARS z USA i systemy przeciwrakietowe. I oczywiście Polski, przez dekady polegającej na amerykańskim parasolu bezpieczeństwa.

- Jeżeli Stany Zjednoczone mają ograniczenia produkcyjne, to my to odczujemy jako jedni z pierwszych. Polska zamawia sprzęt, który jest dziś najbardziej deficytowy. Wstrzymanie lub opóźnienie dostaw z USA to realne ryzyko. Musimy mieć plan B, bo bez amerykańskiej amunicji i systemów rakietowych nie zbudujemy pełnych zdolności - podkreślał w rozmowie z Rzeczpospolitą gen. Jarosław Mika, były Dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych.

Co zatem będzie dalej? Dla Europy oznacza to jedno: czas amerykańskiej gwarancji dostaw dobiegł końca. Brytyjskie media informują, że opóźnienia dotkną przede wszystkim amunicji do systemów HIMARS, wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych, produkowanych przez koncern Lockheed Martin.

Odnosi się to również do systemów obrony powietrznej średniego zasięgu NASAMS, produkowanego wspólnie przez przedsiębiorstwo Raytheon i norweską firmę Kongsberg, używanych m.in. przez Ukrainę. Państwa NATO muszą przygotować się na okres, w którym USA będą priorytetowo traktować własne potrzeby i operacje na Bliskim Wschodzie, a także w Indo‑Pacyfiku.

Polska opiera modernizację armii na Stanach Zjednoczonych, gdy priorytetem USA pozostają sojusznicy z Bliskiego Wschodu

Departament Stanu USA 1 maja 2026 r. potwierdził sprzedaż bliskowschodnim sojusznikom - Izraelowi, Katarowi, Kuwejtowi i Zjednoczonym Emiratom Arabskim - uzbrojenie o łącznej wartości ponad 8,6 mld dol. Większość uzbrojenia trafi do Izraela. My mamy amerykańskie zapewnienia, że jesteśmy jednym z najważniejszych sojuszników USA w Europie.

Przypomnijmy, że od 2027 r. powinny rozpocząć się dostawy z USA do Polski sześciu baterii przeciwlotniczych Patriot, które zostały zakontraktowane jesienią 2023 r. Nie ma co na to liczyć. Polska złożyła również zamówienia na pociski powietrze-powietrze AMRAAM. Pierwszą dużą partię 48 pocisków AIM‑120C‑8 kupiliśmy za ok. 1,3 mld zł (300 mln dol.) w 2023 r. - dla F‑16 i przyszłych F‑35.

Jesteśmy największym odbiorcą HIMARS w Europie Fot. US Army/Ronald Stauffer/Wikipedia

Jesteśmy największym odbiorcą HIMARS w Europie Fot. US Army/Ronald Stauffer/Wikipedia

W rok później dostaliśmy zgodę Stanów Zjednoczonych na kolejne ok. 100 sztuk pocisków AMRAAM o wartości do ok. 300 mln zł. Polska kupiła również systemy artylerii rakietowej HIMARS w dwóch etapach. W pierwszym kontrakcie z 2019 r. kupiliśmy 20 wyrzutni HIMARS M142 o wartości 414 mln dol. Są już na uzbrojeniu wojsk.

Drugi, ogromny pakiet z 2023 r. obejmuje 486 wyrzutni HIMARS (lub ich komponentów - część może być produkowana w Polsce) o wartości 10 mld dol. oraz pociski do systemów artylerii rakietowej HIMARS: 9000 sztuk rakiet GMLRS (zasięg 70-80 km) i 45 pocisków M57 ATACMS Unitary (o zasięgu 300 km).

To największy zakup artylerii rakietowej w Europie od zimnej wojny. Na USA oparliśmy znaczną część modernizacji armii.

Opóźnienia z USA sygnałem alarmowym. Czas na wzmocnienie własnego przemysłu obronnego

Według gen. dr. Mirosława Różańskiego, byłego dowódcy generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych RP, opóźnienia w dostawach z USA to sygnał ostrzegawczy.

- Musimy rozwijać własny przemysł, bo inaczej będziemy zakładnikami cudzych możliwości produkcyjnych. To jest konieczne - uważa gen. Różański.

Czytaj więcej

Rozwój własnych zdolności przemysłowych - nowe linie amunicji, rakiet i pojazdów, które powstają w kraju - wzmacniają odporność systemu i skracają łańcuchy dostaw. Współpraca z europejskimi sojusznikami, w tym wspólne projekty w ramach UE i NATO, może stać się dodatkowym bezpiecznikiem; mechanizmem, który pozwoli Polsce budować bezpieczeństwo w oparciu o więcej niż jedno źródło.

Coraz wyraźniej widać, że polityka dywersyfikacji dostaw uzbrojenia - jeszcze niedawno traktowana jako opcja dodatkowa - staje się koniecznością, uniezależniającą nas od amerykańskich „kaprysów produkcyjnych”. Zakupy w Korei Południowej, rozwijanie własnej produkcji amunicji i rakiet, a także projekty realizowane w ramach europejskich inicjatyw obronnych pokazują, że Polska potrafi budować alternatywy. W praktyce oznacza to większą odporność na globalne zawirowania i mniejsze ryzyko, iż opóźnienia w jednym kraju sparaliżują cały proces modernizacyjny. 

Схожие новости

#Наименование новостиТональностьИнформативностьДата публикации
1Zła wiadomość dla polskiego wojska. Szef MON potwierdza. "To niestety są lata"08.2122-04-2026
2Polska przestaje być priorytetem. USA nie pozostawiają złudzeń08.403-06-2026
3Polska schodzi na dalszy plan. USA przyznają to wprost08.2603-04-2026
4Polskie HIMARS-y utknęły na dobre? Ratują nas dostawy z innego kierunku09.3228-03-2026
5Zapasy zbrojeniowe USA świecą pustkami? Trump zaprzecza, ale wojna z Iranem pochłonęła ogrom sprzętu09.1805-08-2026
6Przemilczane problemy Wojska Polskiego. Braki są większe od listy zakupów08.4820-08-2026
7Pomoc Polski dla Ukrainy poszła w ogromne ilości. Kijów ma z czego korzystać07.4902-06-2026
8Stała baza wojsk USA w Polsce? Gen. Różański: To proces na minimum rok0516-06-2026
9Wkrótce wróci rotacja wojsk USA w Polsce. Mówi się o dużej liczbie żołnierzy0509-07-2026
10Pustki w magazynach amunicji USA to dobra wiadomość dla Moskwy i Pekinu08.2309-08-2026

Классификация: Международные. Схожих патентов: 0. Схожих новостей: 10. Тональность: 0. Информативность: 7.99. Источник: www.wnp.pl.