Вход на сайт

Просмотр новости

Найдите то, что Вас интересует

Straty pszczół wciąż wysokie. Eksperci wskazują główną przyczynę

Дата публикации: 29-03-2026 14:46:00

We Flandrii 25 proc. pszczół miodnych padło zimą 2025/2026 – wynika z danych Flamandzkiego Instytutu Pszczelarskiego. Największym zagrożeniem pozostaje warroza, a naukowcy ostrzegają też przed roztoczem tropilaelaps.

Основное содержимое страницы с новостью.

We Flandrii 25 proc. pszczół miodnych padło zimą 2025/2026 – wynika z danych Flamandzkiego Instytutu Pszczelarskiego. Największym zagrożeniem pozostaje warroza, a naukowcy ostrzegają też przed roztoczem tropilaelaps.

  • Zimą 2025/2026 we Flandrii zginęło 25 proc. pszczół miodnych, a eksperci podkreślają, że dla utrzymania populacji straty nie powinny przekraczać 10 proc
  • Główną przyczyną strat jest warroza (Varroa destructor), pasożyt osłabiający pszczoły, żerujący na nich i przenoszący wirusy, co może prowadzić do wysokiej śmiertelności
  • Naukowcy ostrzegają przed roztoczem tropilaelaps, które rozmnaża się znacznie szybciej niż warroza i zbliża się do Europy, dlatego kluczowa ma być selekcja odpornych rodzin pszczelich

Co czwarta pszczoła miodna we Flandrii nie przetrwała zimy 2025/2026 - wynika z danych Flamandzkiego Instytutu Pszczelarskiego. Głównym zagrożeniem pozostaje warroza, pasożyt osłabiający pszczoły i przenoszący wirusy. Naukowcy ostrzegają też przed możliwym pojawieniem się jeszcze groźniejszego gatunku roztocza.

Zimowa śmiertelność pszczół we Flandrii: 25 proc. strat

Straty wyniosły 25 proc., czyli nieco mniej niż w dwóch poprzednich latach, gdy zimowa śmiertelność sięgała odpowiednio 31 i 27 proc.

Według Flamandzkiego Instytutu Pszczelarskiego sytuacja pozostaje jednak alarmująca. Jak podkreślił dla flamandzkiego nadawcy VRT Steven Verhaeghe z instytutu, aby populacja pszczół miodnych mogła się utrzymać, zimowe straty nie powinny przekraczać 10 proc. Taki poziom notowano przed pojawieniem się warrozy.

Warroza (Varroa destructor) – jak pasożyt osłabia pszczoły?

Eksperci wskazują, że główną przyczyną obecnych strat jest warroa destructor, roztocze pasożytujące na pszczołach miodnych. Profesor Dirk de Graaf z Uniwersytetu w Gandawie wyjaśnił, że pasożyt przypomina małego pająka, ma osiem odnóży i spłaszczone ciało, dzięki czemu łatwo ukrywa się między segmentami ciała pszczoły. Żywi się jej hemolimfą i tkankami, a dodatkowo przenosi wirusy, które mogą prowadzić do wysokiej śmiertelności.

Roztocze atakuje nie tylko dorosłe osobniki, ale także rozmnaża się w czerwiu. Kluczowy moment następuje tuż przed zamknięciem komórki z larwą. Wówczas samica wchodzi do środka i składa jaja. Rozwijające się potomstwo pasożytuje na młodej pszczole jeszcze przed jej wygryzieniem się z komórki, co prowadzi do osłabienia organizmu i może skutkować deformacjami.

Varroa destructor pojawiła się w Europie na początku lat 80. XX wieku. Jak wyjaśnił Dirk de Graaf, pierwotnie pasożytowała na azjatyckiej pszczole, która lepiej toleruje jej obecność. Do przeniesienia roztocza na pszczołę europejską doszło w Azji, gdzie oba gatunki były hodowane równolegle. Europejskie pszczoły nie miały wobec nowego pasożyta naturalnych mechanizmów obronnych.

Jak pszczelarze walczą z warrozą i co może pomóc?

Od dekad pszczelarze próbują zwalczać warrozę. Początkowo stosowano leki, ale roztocza uodporniły się na część preparatów. Później zaczęto używać kwasów odparowywanych w ulach. Według naukowców skutkiem ubocznym wieloletniego leczenia jest jednak to, że pszczoły nie wykształciły własnych mechanizmów obronnych i stają się coraz bardziej podatne na zagrożenie.

Profesor Dirk de Graaf apeluje, by pszczelarze większy nacisk położyli na selekcję rodzin pszczelich. Chodzi o wybór takich linii, które potrafią rozpoznawać obecność pasożyta w komórkach czerwiu i ograniczać jego rozmnażanie. Jak zaznaczył, we Flandrii istnieje już skoordynowany program selekcyjny, ale uczestniczy w nim zaledwie czterech pszczelarzy spośród 4-5 tysięcy działających w kraju.

Nowe zagrożenie: roztocze tropilaelaps coraz bliżej Europy

Naukowiec ostrzegł również przed nowym zagrożeniem - roztoczem tropilaelaps. Jest ono około dwa razy mniejsze od warrozy, ale rozmnaża się pięciokrotnie szybciej, przez co może znacznie szybciej zniszczyć kolonię. Pasożyt nie dotarł jeszcze do Europy Zachodniej, ale - według Dirk de Graafa - przesuwa się z Azji coraz bliżej i znajduje się już w rejonie granicy z Turcją.

Ekspert uważa, że wzmocnienie selekcji pszczół już teraz może pomóc także w przyszłej walce z tym nowym pasożytem. Jego zdaniem odporność rozwinięta przeciw warrozie może częściowo chronić rodziny pszczele również przed tropilaelaps.

Схожие новости

#Наименование новостиТональностьИнформативностьДата публикации
1Bez nich żywność będzie droższa. Naukowcy biją na alarm08.1914-07-2026
2Pszczelarze przy jednym stole z MKiŚ. Trwają rozmowy o nowych rozwiązaniach08.111-05-2026
3Trzmiele zbierają znacznie więcej toksycznych metali niż pszczoły miodne06.3209-07-2026
4Rekordowe wsparcie dla pszczelarzy i nowe przepisy dla miodu od 2026 roku010.3327-04-2026
5Insekten - Die wilden Honigbienen sind in Gefahr06.424-07-2026
6Jest już tegoroczny miód. Nie wszędzie trzeba było czekać do maja08.5503-05-2026
7Europa w słońcu. Fala upałów odsłania koszt inflacji klimatycznej07.9527-06-2026
8Upały uderzają w truskawki. Jak zmienia się handel owocami na Broniszach?08.4926-06-2026
9La récolte de miel menacée par les canicules? 05.7821-07-2026

Классификация: . Схожих патентов: 0. Схожих новостей: 9. Тональность: 0. Информативность: 15.13. Источник: www.portalspozywczy.pl.