– Nowy zakład ruszył przed majówką. Pierwsze próby technologiczne za nami – mówiła Karolina Zajezierska, wiceprezeska Nowel, podczas sesji "Polska żywność za granicą: sukcesy, szanse i wyzwania", która odbyła się 9 maja 2024 roku w ramach EEC 2024.
– Nowy zakład ruszył przed majówką. Pierwsze próby technologiczne za nami – mówiła Karolina Zajezierska, wiceprezeska Nowel, podczas sesji "Polska żywność za granicą: sukcesy, szanse i wyzwania", która odbyła się 9 maja 2024 roku w ramach EEC 2024.
Nowel: Eksport– Jesteśmy firmą rodzinną, którą założył mój pradziadek w 1925 roku. Za rok będziemy 100 lat na rynku. Reprezentuję 4. pokolenie, na widowni siedzi mój bratanek jako 5. pokolenie. Mam nadzieję, że będzie kontynuował to dzieło – tak rozpoczęła swój udział w debacie EEC 2024 Karolina Zajezierska, wiceprezeska Nowel.
Prelegentka przyznała, że eksport dla Nowel jest istotnym elementem rozwoju i stanowi 30 proc. wartości sprzedaży. W zeszłym roku firma sprzedała miliard sto milionów produktów na 30 rynków zagranicznych (plus Polska). Nowel zrobił pół miliarda obrotu w 2022 roku. W zeszłym roku było to 700 mln. Teraz myśli o miliardzie.
Pod względem eksportu, Nowel skupia się głównie na rynkach europejskich. To państwa nadbałtyckie, Czechy, Słowacja, południe Europy i Europa Zachodnia.
Nowel: Nowy zakład produkcyjny– Najdalej udało nam się dotrzeć do Korei Południowej, Chile, Stanów Zjednoczonych i Kanady – wymieniała prelegentka.
Od 2013 roku Nowel miał 7-letni plan inwestycyjny. Co roku stawiano 1 lub 2 w pełni automatyczne linie produkcyjne. Chociaż firma planowała na tym poprzestać, zdecydowano się na kolejny zakład, który ruszył właśnie w Specjalnej Strefie Ekonomicznej w Nowym Modlinie. To jedna z największych piekarni w Europie.
– Nowy zakład ruszył przed majówką. Pierwsze próby technologiczne za nami – mówiła Karolina Zajezierska.
Zakład w Nowym Modlinie skierowany jest także na rynki eksportowe. Strategia na najbliższe lata w związku z nowym zakładem to nasycenie potencjału, czyli poszerzenie obecności u dotychczasowych klientów oraz dołączenie nowych sieci na tych rynkach, na których firma jest już obecna.
Szansy i wyzwania eksportowe– Im więcej się sprzedaje na eksport, tym łatwiej zrobić kolejny eksport. Działa to jako referencja. Jeżeli w ramach centralizacji współpracy (jak z Lidlem, gdzie jesteśmy strategicznym polskim dostawcą) wchodzimy na rynek rumuński, jest to referencja dla rumuńskiej sieci. Jesteśmy już rozpoznawani na tym rynku – tłumaczyła wiceprezeska Nowel.
Firma skupia się też na budowaniu struktur eksportowych, z czym, jak przyznała Karolina Zajezierska, jest coraz większy problem.
– Zazwyczaj jak otwieramy rynek, przedstawiciele tam jadą, oglądają półkę, robią analizę, dopasowują nasze portfolio. Skupiamy się też na tym, żeby robić typowe produkty dla danego rynku, np. chleb duński – wymieniała prelegentka.
– Paradoksalnie, COVID i presja inflacyjna pomogły polskim eksporterom. Zagraniczne sieci i zagraniczni odbiorcy otwierali się szerzej niż dotychczas, szukając alternatyw dla drożejących produktów lokalnych. Często drożejących szybciej niż produkty polskie. To nie był zły czas dla polskiego eksportu, pomimo presji cenowej – przyznała.
Dzisiaj wyzwaniem jest presja deflacyjna, która nie do końca ma odzwierciedlenie w kosztach, a także protekcjonizm.
Jak stwierdziła, jako Polska mamy bardzo nowoczesne urządzenia i nie mamy się czego wstydzić, a polska żywność jest bardzo wysokiej jakości. Polski produkt powinien kojarzyć się za granicą jako "premium", a jest zupełnie odwrotnie.
– Polski chleb na zakwasie powinien być taką francuską bagietką – apelowała Karolina Zajezierska.
Karolina Zajezierska była prelegentką debaty "Polska żywność za granicą: sukcesy, szanse i wyzwania", która odbyła się 9 maja 2024 roku w ramach EEC 2024.