Ostatnie, złe wyniki finansowe najefektywniejszej polskiej kopalni węgla kamiennego - Lubelskiego Węgla Bogdanka - rodzą pytania o powody tej sytuacji. Władze spółki i rząd wskazują główny powód załamania, jednak strona społeczna związana z lubelską kopalnią dostrzega większy problem, dotyczący całego rynku węgla w Polsce i uderzający przy tym w interesy Bogdanki.
W pierwszym kwartale 2026 roku LW Bogdanka odnotowała 22,1 mln zł skonsolidowanej straty netto. To diametralna zmiana wobec wyniku sprzed roku, w którym zanotowano 283,9 mln zł zysku netto. Skonsolidowane przychody ze sprzedaży w wysokości 702,6 mln zł, czyli 19,1 proc. mniej niż rok wcześniej. Wynik EBITDA wyniósł 25,2 mln zł i był o 93,6 proc. niższy w ujęciu rocznym.
Sytuacją w najbardziej efektywnej polskiej kopalni węgla kamiennego przyjrzeli się członkowie sejmowej Komisji ds. Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych wraz z uczestnikami jej niedawnego posiedzenia.
Koncesja na wydobycie z głównego złoża ciągle bez przedłużeniaJak się okazuje, niewiadome co do przyszłości Bogdanki leżą już u podstaw jej działalności.
Kopalnia posiada obecnie 4 koncesje wydobywcze:
Spółka ma także jedną koncesję poszukiwawczo-rozpoznawczą "Dratów", obowiązującą do 2030 r.
Fundamentalne dla przyszłości węglowej spółki jest przedłużenie koncesji wydobywczej na głównym polu - do wnioskowanego 2049 r. Starania o to trwają jednak już około 15 lat.
Dla władz kopalni to strategiczna sprawa. O tym, czy będą musiały tworzyć plan likwidacji ruchu górniczego ze względu na brak koncesji, czy jednak tworzyć nowy na kolejne lata, muszą wiedzieć odpowiednio wcześniej - mówi się nawet o 2 latach wyprzedzenia. Zegar dla głównego złoża najefektywniejszej polskiej kopalni tyka więc coraz głośniej.
Jak podkreślił główny geolog kraju Krzysztof Galos, spółka jest w trakcie uzyskiwania decyzji środowiskowej. Jeżeli taką otrzyma, to koncesję powinna zostać przyznana już w ciągu 4-6 miesięcy.
Uzyskanie decyzji środowiskowej dla brażny górniczej jest obecnie największym wyzwaniem. Decyzja Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska (RDOŚ) może zapaść nawet w ciągu roku. Ale to, co się wydarzy po niej (ewentualne zaskarżenia - przyp. red.) to już wielki znak zapytania - stwierdził Galos.
Łącznie w ramach posiadanych koncesji LW Bogdanka posiada zasoby ma poziomie 2 mld 758 mln ton węgla kamiennego. W zeszłym roku górnicy wydobyli z niej 7,6 mln ton surowca - o 4,1 proc. mniej niż w 2024 r.
Powody problemów finansowych Bogdanki- Sytuacja Bogdanki jest stabilna. Spółka zaczęła rok z około 850 mln zł gotówki na koncie. Po pierwszym kwartale zanotowaliśmy stratę netto w wysokości 22 mln zł, a EBITDA na poziomie plus 25 mln zł. W tym czasie ponieśliśmy nakłady inwestycyjne w wysokości 200 mln zł. Musieliśmy około 170 mln zł pobrać z odłożonych środków - zreferował Artur Wasilewski, zastępca prezesa zarządu ds. Ekonomiczno - Finansowych w LW Bogdance.
Optymistą co do poprawy sytuacji na rynku węgla - i jednocześnie sytuacji kopalni Bogdanka - jest Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.
Obecne problemy finansowe wynikają z kilku istotnych faktów, które zachwiały rynkiem węgla. Po zrealizowaniu tych umów, które kształtują dzisiejszy rynek węgla, kolejne zawierane będą dla Bogdanki korzystne i spowodują, że spółka wróci na swoje tory - zapowiedział Wrona.
Jakie to istotne fakty zachwiały rynkiem węgla? Według Artura Wasilewskiego chodzi o spadek cen surowca.
- Cena węgla w ubiegłym roku spadła o około 30 proc., a w tym o kolejne około 20 proc. To głównie determinuje wyniki spółki. Jeśli porównujemy się do rynku ARA, to gdybyśmy chcieli kupić tam węgiel to zapłacilibyśmy ok. 17-18 zł za GJ netto. Dziś na rynku polskim indeks PSCMI1 to ok. 13 - 14 zł za GJ netto. Czyli nawet do 4 zł mniej - zreferował Wasilewski. - Gdyby cały rok 2026 wyglądał tak jak pierwszy kwartał, LW Bogdanka zarobiłaby 100 mln zł, a wydałaby 800 mln zł. I poduszka finansowa skurczyłaby się do krytycznie niskich poziomów - dodał.
Czytaj więcej
Wspomniany indeks PSCMI1 (Polish Steam Coal Market Index 1) to kolejny bohater negatywny wyników LW Bogdanki. To średnia cena węgla energetycznego w naszym kraju. Z nim jednak problem jest głębszy, gdyż na jego poziom wpływają ceny całego sektora, czyli w głównej mierze kopalń ulokowanych na Śląsku i objętych tzw. systemem wsparcia w rozumieniu ustawy o funkcjonowaniu węgla kamiennego w Polsce.
- Znacznie spółki dla regionu jest wielkie, szczególnie jako istotny pracodawca. Według umowy społecznej z 2021 r. Bogdanka będzie jednym z ostatnich zakładów kończących produkcję węgla kamiennego. Obecnie Bogdanka nie jest objęta systemem wsparcia, natomiast przepisy pozwalają na objęcie jej w przyszłości, z zachowanie zgodności z przepisami krajowymi i unijnymi - powiedział wiceminister energii Marian Zmarzły.
Najefektywniejsza polska kopalnia czeka na strategiczne decyzje. Fot. LW BogdankaNierówność w traktowaniu Bogdanki w porównaniu z kopalniami śląskimi przez państwo, to jeden z głównych problemów podnoszonych przez lubelską spółkę - zarówno z poziomu zarządu, jak i strony społecznej. Wspominał o tym w WNP chociażby Sławomir Krenczyk, prezes ds. rozwoju LW Bogdanka.
- Jeśli porównamy naszą efektywność do kopalń na Śląsku, to u nas średnia wydajność to około 1500 ton na pracownika rocznie, a tam około 500-600 ton. To pozwala nam konkurować z cenami światowymi - wskazał Artur Wasilewski.
Strona społeczna Bogdanki podkreśla, że obecna sytuacja na rynku węgla w Polsce jest daleka od sprawiedliwej - właśnie w kontekście średnich cen surowca w naszym kraju, wyrażanych od 2014 r. indeksem PSCMI1.
Jesteśmy w spirali śmierci. Jeśli będziemy schodzić z ceną, to możemy dojść nawet do cen ujemnych - powiedział Mariusz Romańczuk, przewodniczący Komisji Międzyzakładowej NSZZ „Solidarność" w LW Bogdanka.
- Jeżeli ktoś kupuje węgiel przy pomocy publicznej, to powinien ją zwrócić. Wtedy nie mielibyśmy jako Bogdanka problemów ze sprzedażą naszego węgla. A tak - nie mamy szans konkurować - ostrzegł związkowiec.
Romańczuk podkreślił także, że na górnicze spółki ze Śląska przeznaczono w 2025 r. ponad 9 mld zł publicznych środków. Zaznaczył także, że nie można dotrzeć do informacji, jak ową kwotę dzielono między śląskie spółki.
Trudna współpraca na linii Enea - BogdankaJeżeli patrzeć na wskaźnik PSCMI1, to nasz węgiel powinien jeździć po całej Europie, bo jest najtańszy. Jeżeli elektrownia Połaniec kupuje biomasę za średnią cenę 55 zł/GJ a my sprzedajmy węgiel za 14 zł/GJ, to niech się Polska dowie, skąd biorą się wysokie rachunki za prąd - stwierdził przewodniczący Związku Zawodowego Górników przy kopalni Bogdanka Jacek Świrszcz.
Związkowcy zwracają także uwagę na brak transparentności w działalności Grupy Enea - swojego największego udziałowca i właściciela dwóch elektrowni, do których Bogdanka sprzedaje węgiel - Kozienice i Połaniec. Według nich ogłaszane przez energetyków bardzo dobre wyniki finansowe nijak nie przekładają się na pomoc znajdującej się w trudniejszej sytuacji Bogdance. Przykładem są np. przychody z rynku mocy, który gwarantuje funkcjonowanie energetyki węglowej w Polsce.
- Grupa kapitałowa Enea w pierwszym kwartale tego roku otrzymała 142 mln z rynku mocy. A my dostaliśmy "figę". Tak właśnie wspierana jest Bogdanka - wskazał Świrszcz.
Na posiedzeniu Komisji ds. Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych ws. sytuacji w Bogdance zabrakło przedstawiciela Enei.
Prognozy dla kopalni Bogdanka nie napawają optymizmem- Zbliżające się wprowadzenie nowych mocy offshore/CCGT na polski rynek energii elektrycznej skłania nas do podtrzymania rekomendacji sprzedaży (akcji - przyp. red.) LW Bogdanka i ustalenia ceny docelowej na 12 miesięcy na poziomie 18,92 zł, co daje 14-proc. potencjał spadku - przyznali analitycy w rekomendacji.
W związku z tym obniżyli prognozy na 2026 r. - o 1 proc. w przypadku przychodów i o 14 proc. dla EBITDA. Z kolei prognozy na 2027 r. zostały zredukowane o 4 proc. dla przychodów, 28 proc. dla EBITDA oraz 88 proc. dla zysku netto.
- Nasze prognozy na rok 2028 wzrosły o 1 proc. w przypadku przychodów, o 9 proc. w przypadku EBITDA, ale nadal skutkuje to ujemnym EBIT i stratą - podsumowali analitycy.
| # | Наименование новости | Тональность | Информативность | Дата публикации |
|---|---|---|---|---|
| 1 | Prąd w Polsce może być dużo tańszy. Wskazują rozwiązania problemu drożyzny | 2 | 6 | 25-05-2026 |
| 2 | Polska jest zagrożona brakiem węgla na zimę? Najwięksi energetyczni gracze na rynku mówią wprost | 0 | 10.37 | 13-08-2026 |
| 3 | Polski gigant z rynku aluminium nie widzi poprawy w przemyśle. Spółka chce jednak wypłacić sowitą dywidendy | 0 | 9.54 | 30-07-2026 |
| 4 | Będą protestować przed siedzibą JSW | 0 | 10.06 | 12-08-2026 |
| 5 | Hutniczy gigant gasi piece w Polsce. Wysokie ceny energii posłały jego plany do kosza | 0 | 9.45 | 17-04-2026 |
| 6 | Alarmujące dane z polskich firm. Jest coraz gorzej | 0 | 7.61 | 19-06-2026 |
| 7 | Związki przygniatają górnictwo. Rachunek idzie w setki milionów złotych | 0 | 10.7 | 10-06-2026 |
| 8 | Ważna współpraca Bogdanki, ARP i polskiej gminy. Mogą powstać tysiące nowych miejsc pracy | 5 | 7 | 10-04-2026 |
| 9 | Pracownicy zaplecza górnictwa są sfrustrowani. "Zarządy doprowadzają nasze firmy do skraju upadłości" | -5 | 7 | 27-02-2026 |