Spółka LOTAMS, która jest kluczowa dla utrzymania sprawności technicznej floty PLL LOT, jest ostatnio w centrum uwagi. Niedawno informowaliśmy o zarzuceniu ważnych zmian strukturalnych w tej spółce. Teraz dowiadujemy się więcej na temat jej sytuacji finansowej.
LOTAMS to kluczowa spółka dla PLL LOT – to w hangarach tej firmy serwisowanie są samoloty naszego przewoźnika. Spółka zajmuje się przede wszystkim techniczną obsługą Boeingów oraz Embraerów. Poważnych remontów dokonuje zarówno w halach przy Lotnisku Chopina jak i tych w Rzeszowie.
Jak usłyszeliśmy na sejmowej podkomisji ds. lotnictwa - sytuacja finansowa LOTAMS jest stabilna, a spółka zakończyła 2025 rok z zyskiem netto.
Wiceprezes LOTAMS Sebastian Wawrzak poinformował, że jego firma zanotowała w 2025 roku zysk netto, a przychody były wyższe niż rok wcześniej. Dodał również, że według analiz spółki jej płynność finansowa nie jest zagrożona.
- Wystąpił zysk, a nie strata, co jest dobrym sygnałem - dodał i poinformował, że dokładnych danych liczbowych nie może jednak w tym momencie podać do publicznej wiadomości.
Na te słowa dość szybko zareagowali obecni w Sejmie przedstawiciele działających w firmie związków zawodowych,
Ta sytuacja wcale nie jest tak wspaniała - powiedział Grzegorz Grzybowski, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Naziemnego Personelu Lotniczego (ZZ NPL).
Związkowiec wskazał, że po wcześniejszym spotkaniu z zarządem spółki obraz sytuacji finansowo-operacyjnej LOTAMS jest znaczniej mniej optymistyczny. Zwrócił uwagę zwłaszcza na ryzyko braku pracy dla obsługi ciężkiej z powodu niewystarczającego zakontraktowania zleceń.
Sytuacja LOTAMS nie jest tak dobra? "Działanie na szkodę spółki"Według wiceprzewodniczącego związku problemy uderzają szczególnie w osoby pracujące na umowach B2B. Grzegorz Grzybowski na sejmowej podkomisji mówił, że osobom zatrudnionym na kontraktach B2B ograniczane są godziny pracy, a części z nich spółka "dziękuje za współpracę aż do jesieni", kiedy zapotrzebowanie na serwisy samolotów mają wzrosnąć.
Grzegorz Grzybowski zarzucił jednocześnie poprzedniemu zarządowi sprowadzanie dużej liczby kontraktorów (m.in. z Salwadoru), w tym osób - jak twierdził - bez odpowiedniego doświadczenia. Pytał też, czy wobec poprzednich władz spółki zostaną wyciągnięte konsekwencje.
- Naszym zdaniem to była działalność na szkodę spółki - ostro stwierdził wiceprzewodniczący (ZZ NPL).
Tadeusz Stachera, prezes LOTAMS, przyznał, że sytuacja „przejściowo nie jest super”, ale zaznaczył, że spółka podjęła działania naprawcze, m.in. zmieniając dyrektora zakupów i dyrektora handlowego
- Już plan na przyszły sezon obsługowy jest dość mocno wypełniony samolotami - przekonywał.
Czytaj więcej
Tadeusz Stachera wyjaśniał podczas sejmowej komisji też specyfikę pracy w branży MRO (maintenance, repair and overhaul; bieżące przeglądy i serwisy samolotów) - obsługa bazowa ma sezonowy charakter, a największe obłożenie pracą przypada od października do kwietnia, natomiast latem liczba przeglądów jest niewielka.
Linie lotnicze wykorzystują maksymalnie wysoki sezon w lotnictwie i nie planują czasochłonnych serwisów. Dodał też, że LOTAMS obecnie nie korzysta z kontraktorów, a zakres usług osób na B2B jest dostosowywany do bieżących potrzeb spółki.
LOTAMS przygotowuje się do uruchomienia nowego hangaru obsługowego w RzeszowieTadeusz Stachera, prezes LOTAMS, poinformował także, że spółka jest na etapie odbioru nowego hangaru w Rzeszowie. Obiekt ma zostać uruchomiony od nowego sezonu obsługowego, czyli od października i będzie wykorzystywany m.in. do obsługi Boeingów 787 wykorzystywanych przez PLL LOT.
Sebastian Wawrzak, wiceprezes ds. finansowych LOTAMS, podkreślił, że inwestycja w Rzeszowie jest jednym z kluczowych elementów rozwoju firmy, ponieważ przełoży się na większe zdolności produkcyjne i operacyjne.
LOTAMS prowadzi także przygotowania do obsługi nowych samolotów, które już w przyszłym roku pojawią się we flocie LOT-u, czyli Airbusów A220. W tym przypadku prace mają być jednak realizowane we współpracy z LS Technics, czyli drugą spółką zajmująca się MRO w ramach grupy kapitałowej Polskiej Grupy Lotniczej.
Nie będzie zapowiadanego połączenia LOTAMS i LS TechnicsLOTAMS powstał jako wydzielona część LOT-u, której głównym zadaniem była obsługa floty narodowego przewoźnika. Z czasem spółka zaczęła świadczyć usługi również dla innych linii lotniczych.
Z kolei LS Technics wywodzi się z LS Airport Services, czyli spółki handlingowej. Początkowo był to prosty warsztat, który z biegiem lat rozwinął się w dużą firmę. Ich głównymi klientami są linie niskokosztowe operujące z polskich lotnisk.
Mechanicy LOTAMS-u swoją bazę mają na lotniskach w Rzeszowie (nowoczesne hangary) oraz w Warszawie. Specjaliści LS-u pracują w głównej mierze na lotniskach w Katowicach i Gdańsku.
LOTAMS zajmuje się przede wszystkim techniczną obsługą Boeingów oraz Embraerów. LS Technics natomiast specjalizuje się przede wszystkim w Airbusach.
Przez wiele miesięcy od władz PGL płynął jednoznaczny komunikat – łączymy dwie spółki zajmujące się MRO, by stworzyć mocny i bardziej konkurencyjny podmiot.
Przed paroma dniami jako pierwsi informowaliśmy w WNP, że plan wielkiej konsolidacji na zapleczu PLL LOT trafił do kosza.
Wiceminister infrastruktury Maciej Lasek, w rozmowie z WNP, jednoznacznie stwierdził, że po analizach uznano, że korzystniejsze jest pozostawienie ich jako odrębnych podmiotów.
- Prezes Tadeusz Stachera przez ostatnie miesiące przeanalizował jedną i drugą możliwość oraz wpływ potencjalnych decyzji na LOTAMS i LS (Stachera od kliku miesięcy jest jednocześnie prezesem tych dwóch firm – red.). Jego rekomendacja była taka, że nie ma potrzeby, by realizować scenariusze zakładające głębsze procesy centralizacyjne - informował nas wiceszef resortu, który politycznie nadzoruje m.in. te spółki Skarbu Państwa.
LOTAMS i LS Technics mają więc dalej działać pod wspólnym kierownictwem, ale zachować odrębność organizacyjną. Synergie będą realizowane bez fuzji, w ramach Polskiej Grupy Lotniczej. Powszechnym ma być m.in. wzajemne wykorzystywanie hangarów serwisowych należących do tych dwóch, odrębnych firm.
Spółką wiodącą, z perspektywy obsługi floty LOT-u, pozostanie LOTAMS. To w tej firmie są kompetencje, które niezbędne są przy obsłudze Boeingów i latających wciąż dla naszego przewoźnika Embraerów. Zamówione w Airbusie nowe A220 będą jednak obsługiwali mechanicy w LS Technics, bo to ta spółka ma niezbędne certyfikaty - wyjaśniał w WNP wiceminister Lasek.
Obecnie flota PLL LOT zdominowana jest przez Boeingi (długie i średnie dystanse) oraz brazylijskie Embraery (flota regionalna).
W nadchodzących latach nasz narodowy przewoźnik sukcesywnie będzie przesiadał się z Embraerów na Airbusy A220. To tymi, zamówionym w ubiegłym roku maszynami będzie zwoził pasażerów do przyszłego Portu Polska, by dalej latać z nimi do bardziej odległych destynacji.
| # | Наименование новости | Тональность | Информативность | Дата публикации |
|---|---|---|---|---|
| 1 | LOT ze słabszymi wynikami finansowymi. Obecny kryzys skomplikował sytuację | 0 | 8.16 | 29-04-2026 |
| 2 | Lotnictwo na zakręcie, problemy się piętrzą. Znaczące przetasowania na horyzoncie | 0 | 7.26 | 01-05-2026 |
| 3 | Czy Pfizer przyjdzie po „nasze” samoloty? Trwa spór | 0 | 11.31 | 23-07-2026 |
| 4 | Trzęsienie ziemi w PPL. Zaufany człowiek Macieja Laska traci pracę | 0 | 12.66 | 26-08-2026 |
| 5 | Szukają pracowników do lotnictwa. Płacą nawet 25 tys. zł | 0 | 11.57 | 09-08-2026 |
| 6 | Port Polska bez tej konkretnej inwestycji LOT-u o sukcesie może zapomnieć. Giganci już czekają | 0 | 11.08 | 12-05-2026 |
| 7 | Польская авиакомпания LOT сообщила о приостановке полетов в Москву и Санкт-Петербург | 0 | 0 | 25-02-2022 |
| 8 | PKP Cargo i Grupa Azoty wybrały różne strategie naprawcze. Ekspert wskazuje kluczowe przyczyny | 0 | 8.79 | 17-07-2026 |
| 9 | Polski odzieżowy gigant pokazał wyniki. LPP szykuje się na trudny rok, drogie paliwa nie pomagają | 0 | 10.75 | 26-03-2026 |
| 10 | Polski gigant odzieżowy zwiększa przychody, ale wykazuje stratę | 0 | 14.49 | 11-12-2025 |