Lada moment zwolni się stanowisko prezesa… wszystkich prezesów lotnisk w Polsce. Zwolniona z pracy w łódzkim lotnisku prezeska Anna Midera będzie musiała zrezygnować także z szefowania Związkowi Regionalnych Portów Lotniczych w Polsce. ZRPL zrzesza 12 lotnisk i jest jednym z kluczowych podmiotów wpływających na legislację lotniczą w kraju. Póki co nikt nie chce przejąć sterów w Związku. Jest za to pomysł na jego głęboką reformę.
Przed tygodniem władze Łodzi, po prawie 10 latach, zwolniły Annę Miderę z pracy w Porcie Lotniczym w Łodzi. Odwołanie prezeski zamknęło głośny medialnie spektakl, który w Łodzi rozpoczął się w momencie opublikowania wyników audytu zleconego w tamtejszym porcie lotniczym przez władze miasta. Kontrolerzy wykazali szereg nieprawidłowości… raczej małego kalibru. Przelały one jednak czarę goryczy – przez ostatnie dziewięć lat, gdy Anna Midera kierowała spółką, lotnisko odnotowało ponad 300 mln zł straty netto. I to pomimo tego, że w tym okresie liczba pasażerów procentowo mocno wzrosła.
- Jesteśmy w miejscu dalekim od ideału. (…) Na pewno lotnisko w Łodzi stoi przed wieloma wyzwaniami. Nie ma co malować trawy na zielono – mówił w opublikowanym w poniedziałek w WNP wywiadzie Adam Pustelnik, wiceprezydent Łodzi.
Już w czwartek ważne rozmowy o zmianachWraz z utratą posady w zarządzie łódzkiego lotniska Anna Midera „straci” także prestiżowe w zarządzie Związku Regionalnych Portów Lotniczych. Od ponad dwóch lat Midera jest prezeską ZRPL. Kierowanie związkiem przejęła od Radosława Włoszka, który pod koniec czerwca 2024 r. został odwołany ze stanowiska prezesa Kraków Airport. Krótko po tym, jako już niereprezentujący żadnego lotniska, zrezygnował z prezesury w ZRPL. Analogiczne „konsekwencje” czekają teraz Miderę.
Związek Regionalnych Portów Lotniczych (ZRPL) to samorządna organizacja pracodawców, która zrzesza obecnie 12 regionalnych portów lotniczych w Polsce i reprezentuje ich wspólne interesy wobec rządu, administracji oraz innych instytucji, a także angażuje się m.in. w kwestie legislacyjne, inwestycyjne i regulacyjne. ZRPL jest jednym z kluczowych głosów branży, bo pozwala lotniskom wypracowywać wspólne stanowisko w sprawach dotyczących całego rynku.
- Na najbliższym spotkaniu związku (w czwartek, 27 września – przyp. red.) z pewnością będziemy rozmawiać o jego przyszłości, w tym o sprawach personalnych. Nie chcę jednak wskazywać żadnych konkretnych nazwisk - mówi Łukasz Strutyński, prezes Kraków Airport, które jest największym portem regionalnym w Polsce.
Nie jest jeszcze znana oficjalna data wyborów nowego prezesa ZRPL, ponieważ najpierw musi formalnie dojść do rezygnacji obecnej prezeski Anny Midery.
- Dopiero wtedy otwiera się droga do uruchomienia procedury wyboru nowego kierownictwa. Najbliższe posiedzenie związku zostało już wcześniej zwołane i ma ustalony porządek obrad, dlatego nie przesądzałbym, że właśnie podczas niego zapadną decyzje personalne. Na pewno będziemy o przyszłości kierownictwa rozmawiać, ale wszystko musi się odbyć zgodnie ze statutem i odpowiednimi procedurami – uzupełnia Tomasz Kloskowski, prezes gdańskiego lotniska.
Kto na nowego prezesa? Nikt. Każdy ma… ważniejsze zadaniaŻaden z obecnych prezesów lotnisk w Polsce, a rozmawialiśmy z większością tych zrzeszonych w ZRPL, nie chce być jego nowym prezesem.
- Moim priorytetem pozostaje rozwój lotniska w Gdańsku – to jest moje zawodowe DNA i na tym chcę się koncentrować. Poza tym mam świadomość własnego stylu działania: zwykle mówię bardzo otwarcie to, co myślę, a ZRPL funkcjonuje na styku biznesu, administracji i polityki, gdzie czasem potrzebny jest większy poziom dyplomacji. Dlatego sam siebie nie uważam za najlepszego kandydata do reprezentowania całego środowiska regionalnych portów lotniczych - wyjaśnia prezes Kloskowski.
Zdecydowane „nie” mówi też szef krakowskiego lotniska… który przez ludzi z branży lotniskowej wskazywany był jako naturalny kandydat na nowego prezesa związku.
- Nie zamierzam kandydować na prezesa ZRPL, ponieważ Kraków Airport znajduje się obecnie w bardzo wymagającym momencie rozwoju. Rozpoczęliśmy największy w historii lotniska plan inwestycyjny, mamy przed sobą wiele wyzwań i właśnie na nich chcę skoncentrować swoją energię - argumentuje prezes Strutyński.
Co ciekawe – prezesi największych lotnisk regionalnych w Polsce w roli szefa Związku Regionalnych Portów Lotniczych widzieliby któregoś z prezesów tych najmniejszych lotnisk. Zgodnie uważają oni, że „mniejsi” mają więcej problemów ekonomicznych i regulacyjnych oraz mniejszą siłę przebicia, dlatego ZRPL powinien szczególnie mocno reprezentować właśnie ich interesy.
Czytaj więcej
Jak skomplikowane będzie wybranie nowego kierownictwa branży lotniskowej w Polsce, obrazuje reakcja prezesów małych portów… na propozycję szefów tych największych.
Ich zdaniem nowy prezes ZRPL powinien pochodzić z jednego z największych lotnisk, bo to duże porty mają mocniejszą pozycję wobec Ministerstwa Infrastruktury i przewoźników, dzięki czemu taki lider miałby większą siłę negocjacyjną w imieniu całej branży.
Prezesi lotnisk w Szczecinie (piąte miejsce od końca, pod względem liczby podróżnych) oraz w Olsztynie (przedostatnie lotnisko w Polsce) uważają, że to dobry moment na dużo głębszą zmianę w tej branżowej organizacji.
Pora na organizację pracodawców z prawdziwego zdarzenia – z własnym budżetem i prezesem na etacie?Od dawna uważam, że jeśli Związek Regionalnych Portów Lotniczych ma być silną reprezentacją branży i skutecznie zajmować się jej sprawami, powinien mieć osobę, która zawodowo odpowiada za jego funkcjonowanie. Do tej pory było inaczej - Anna Midera, podobnie jak jej poprzednicy, łączyła kierowanie związkiem z zarządzaniem własnym portem lotniczym, więc siłą rzeczy była to dodatkowa aktywność wykonywana obok podstawowych obowiązków - mówi Maciej Dziadosz, prezes Portu Lotniczego Szczecin-Goleniów.
Jego zdaniem ZRPL ma tak wiele spraw do prowadzenia, szczególnie na poziomie legislacyjnym i w relacjach z administracją, że powinien w końcu zyskać większą samodzielność organizacyjną.
- Jesteśmy organizacją pracodawców i skoro jako branżę stać nas na utrzymywanie związku, to powinniśmy być również gotowi sfinansować profesjonalne kierownictwo, które będzie mogło w pełni skoncentrować się na jego działalności. Moim zdaniem taki model zwiększyłby sprawność ZRPL i pozwolił mu mocniej reprezentować wspólne interesy portów lotniczych - przekonuje Dziadosz.
Wiktor Wójcik, prezes Portu Lotniczego Olsztyn-Mazury, uważa, że warto wykorzystać obecną zmianę kierownictwa ZRPL do rozmowy o dalszej jego profesjonalizacji: docelowo z własnym budżetem, odpowiednim zapleczem i właśnie zatrudnionym w nim prezesem.
- Taka konstrukcja pozwalałaby prezesowi w pełni skoncentrować się na wspólnych sprawach branży - od kwestii podatkowych i medycznych po regulacje dotyczące służb lotniskowych i współpracę z administracją. Jednocześnie ograniczałaby naturalne utożsamianie szefa ZRPL z interesem konkretnego lotniska i wzmacniała poczucie, że wszystkie porty działają w Związku jako jeden zespół – przekonuje prezes mazurskiego lotniska.
Kolejarz przejął nadzór nad branżą lotniczą. Co to oznacza dla Związku Regionalnych Portów Lotniczych?Ostatnie dwa lata kierowania przez Annę Miderę Związkiem Regionalnych Portów Lotniczych branża lotniskowa ocenia wysoko.
Patrząc na ostatnie trzy dekady, trudno mi wskazać okres, w którym w tak krótkim czasie udało się załatwić równie dużo spraw istotnych dla funkcjonowania portów – przekonuje Kloskowski z Gdańsk Airport.
Według niego udało się m.in.:
Nie udało się jednak:
To w oparciu o zebrania członków związku, odpowiedzialny do końca czerwca za tę branżę, wiceminister Maciej Lasek, organizował Forum Współpracy Branży Lotniczej. Bezpośrednie wsłuchiwanie się w głosy prezesów spółek i przewoźników pomagały eliminować szereg błędów.
Od lipca w resorcie za lotnictwo odpowiada „kolejowy” wiceminister Maciej Malepszak, który po odejściu Laska przejął też stanowisko rządowego pełnomocnika ds. CPK.
- Nie zakładam, że współpraca branży lotniczej z ministrem Piotrem Malepszakiem będzie trudniejsza tylko dlatego, że jego doświadczenia są w dużej mierze związane z koleją. Przyjmuję, że doskonale wie, jaką odpowiedzialność wziął na siebie i że powierzenie mu również spraw lotnictwa było decyzją świadomą, a nie przypadkową. Przed branżą pozostaje wiele tematów, szczególnie regulacyjnych, które wymagają stałego dialogu z administracją, dlatego właśnie potrzebujemy sprawnego i silnego ZRPL, zdolnego przedstawiać wspólne stanowisko portów – akcentuje prezes Dziadosz ze szczecińskiego lotniska.
| # | Наименование новости | Тональность | Информативность | Дата публикации |
|---|---|---|---|---|
| 1 | Trzęsienie ziemi w PPL. Zaufany człowiek Macieja Laska traci pracę | 0 | 12.66 | 26-08-2026 |
| 2 | Rewolucji nie będzie. Prezes popularnej w Polsce linii lotniczej pozostanie za sterami spółki | 0 | 8.48 | 19-06-2026 |
| 3 | Mamy superwiceministra w resorcie infrastruktury, któremu nie ułatwia życia sam minister | 0 | 8.32 | 03-07-2026 |
| 4 | Odszedł "sam", gdy mógł już otwierać szampana? Co się udało, a co nie ministrowi Laskowi | 0 | 8.92 | 22-06-2026 |
| 5 | Mamy szansę, która może nam uciec sprzed nosa. Państwo musi dać z siebie więcej | 0 | 8.24 | 08-05-2026 |
| 6 | Nie milkną echa po decyzji RegioJet o opuszczeniu Polski. Kolejne oskarżenia wobec PKP | 0 | 8.74 | 14-04-2026 |
| 7 | Lotnictwo na zakręcie, problemy się piętrzą. Znaczące przetasowania na horyzoncie | 0 | 7.26 | 01-05-2026 |
| 8 | Polska i sojusznicy poderwali myśliwce. Lotniska musiały zawiesić loty | 0 | 7.83 | 22-02-2026 |
| 9 | Czy Pfizer przyjdzie po „nasze” samoloty? Trwa spór | 0 | 11.31 | 23-07-2026 |
| 10 | Europę czeka kolejny lotniczy paraliż. Utrudnienia dotkną też Polskę | 0 | 9.54 | 09-04-2026 |