Вход на сайт

Просмотр новости

Найдите то, что Вас интересует

Absolwenci nie są gotowi do pracy. Firmy mają coraz większy problem

Дата публикации: 05-06-2026 15:00:00

Rynek pracy potrzebuje inżynierów, ale sam dyplom coraz rzadziej wystarcza. Podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego przedstawiciele uczelni, biznesu i administracji publicznej dyskutowali o tym, kto odpowiada za przygotowanie absolwentów do pracy oraz dlaczego, mimo wysokiego zapotrzebowania, młodzi ludzie coraz częściej wybierają łatwiejszą ścieżkę edukacyjną.

Основное содержимое страницы с новостью.

  • Absolwenci uczelni technicznych dysponują solidnymi podstawami merytorycznymi, jednak zdobywanie samodzielności zawodowej wymaga dalszego rozwoju w miejscu pracy.
  • Proces ten powinien być wspólną odpowiedzialnością uczelni i pracodawców.
  • Przemysł oczekuje dziś od młodych specjalistów także kompetencji miękkich, umiejętności współpracy, komunikacji i przywództwa.

Podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach uczestnicy debaty poświęconej edukacji zawodowej i kształceniu inżynierów zastanawiali się, gdzie przebiega granica między odpowiedzialnością uczelni a rolą pracodawców w przygotowaniu absolwentów do pracy. W dyskusji pojawiły się również pytania o rosnącą popularność "łatwych studiów", znaczenie kompetencji miękkich oraz to, czy współczesny przemysł oczekuje dziś od inżynierów czegoś więcej niż tylko wiedzy technicznej.

Absolwent uczelni technicznej nie jest gotowy do pracy

Czy absolwent uczelni technicznej jest dziś gotowy do pracy? Na tak zadane pytanie odpowiedzi udzielili paneliści sesji „Edukacja zawodowa, kształcenie inżynierów”.

Zdaniem Anety Andruszkiewicz, dyrektor personalnej z Unibepu, absolwent nie jest gotowy do samodzielnego wykonywania zadań; jednocześnie przyznaje ona, że „tak być nie może”.

- Absolwent ma podstawy w zakresie posługiwania się danym programem oraz zagadnieniami z obszaru budownictwa. Potrafi wykonywać obliczenia, zna materiały budowlane i posiada szereg umiejętności oraz wiedzę, które może wykorzystać w przyszłej pracy zawodowej. Faktem jest również, że uczestniczy w organizowanych przez firmy stażach i praktykach, dzięki czemu po ukończeniu studiów często ma już doświadczenie zawodowe, a nierzadko pracuje na danym stanowisku. Naszą rolą, podobnie jak rolą pracodawcy, jest więc to, aby jak najszybciej i jak najlepiej wdrożył się w wykonywanie swoich obowiązków. W tym kontekście bardzo ważną rolę odgrywa uczelnia, która powinna przygotować i wypuścić na rynek pracy odpowiednio przygotowanego absolwenta - uważa Aneta Andruszkiewicz.

Aneta Andruszkiewicz, dyrektor personalna w Unibepie  Fot. PTWP

Aneta Andruszkiewicz, dyrektor personalna w Unibepie Fot. PTWP

Z perspektywy uczelni głos zabrała prof. Anna Chrobok, prorektor ds. studenckich i kształcenia z Politechniki Śląskiej.

- My jesteśmy w stanie wypuścić dojrzałego absolwenta, który potrafi szybko dostosować się do pracy w firmie. Myślę jednak, że wiele zależy od tego, jaką uczelnię ukończył. To ma bardzo duże znaczenie. Na Politechnice Śląskiej mocno postawiliśmy na kształcenie we współpracy z przedsiębiorcami. Nie ogranicza się ono wyłącznie do staży i praktyk. To także realny udział przedstawicieli biznesu, z którymi współpracujemy bardzo szeroko i efektywnie, w różnych zajęciach, aktywnościach oraz wspólnych projektach, realizowanych dla naszych studentów i przez nas finansowanych - mówiła prof. Anna Chrobok.

Jak podkreśla, istotnym elementem kształcenia są duże projekty realizowane w formule project-based learning, czyli kształcenia zorientowanego projektowo. Studenci samodzielnie tworzą interdyscyplinarne zespoły projektowe, które funkcjonują podobnie do zespołów działających w rzeczywistym środowisku przemysłowym. W takich grupach współpracują osoby reprezentujące różne specjalności, wspólnie rozwiązując konkretne problemy.

Zdaniem prof. Chrobok takie podejście pozwala studentom nie tylko rozwijać twarde kompetencje inżynierskie, ale również zdobywać umiejętności miękkie. Uczą się oni pracy zespołowej, wyłaniania liderów, rozwiązywania problemów, reagowania na pojawiające się trudności oraz skutecznego prezentowania rezultatów swojej pracy.

- Jeżeli dodatkowo ekspertem oceniającym projekt jest przedstawiciel przemysłu, młody człowiek już na etapie studiów uczestniczy w odbiorach prac razem z praktykami z branży. Dzięki temu, gdy nasz absolwent trafia do przemysłu, jest dobrze przygotowany do dalszego rozwoju zawodowego. Myślę, że właśnie w tym tkwi klucz do sukcesu - komentowała prorektor ds. studenckich i kształcenia z Politechniki Śląskiej.

Anna Chrobok, prorektor ds. studenckich i kształcenia w Politechnice Śląskiej  Fot. PTWP

Anna Chrobok, prorektor ds. studenckich i kształcenia w Politechnice Śląskiej Fot. PTWP

Wiceminister nauki: „Niestety młodzież wybiera łatwe studia”

Zdaniem wiceministra nauki i szkolnictwa wyższego prof. Marka Gzika absolwent powinien być przygotowany do pracy w zawodzie tuż po ukończeniu studiów i za to odpowiadają uczelnie. Zwrócił uwagę, że dobrym przykładem jest w tym wypadku Politechnika Śląska, która kształtuje swój proces nauczania w oparciu o sugestie i rekomendacje płynące z biznesu.

- Problem polega na tym, czy młodzi ludzie wybierają kierunki studiów w taki sposób, aby po ich ukończeniu rzeczywiście pracować i podejmować wyzwania zawodowe w obszarze, w którym się wykształcili. Niestety, młodzież wybiera w większości teraz łatwe studia - uważa prof. Marek Gzik.

- Mówimy także o zjawisku drop-outu. Coraz trudniej jest utrzymać wysoki poziom kształcenia na uczelniach technicznych, ponieważ są to studia wymagające i trudne. Z drugiej strony dają one realne perspektywy zatrudnienia po ukończeniu nauki. Nie dla wszystkich młodych ludzi jest to jednak wystarczająco przekonujący argument - podsumował wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego.

Marek Gzik, wiceminister w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego  Fot. PTWP

Marek Gzik, wiceminister w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego Fot. PTWP

Natomiast Małgorzata Hadwiczak, dyrektor linii biznesowej automatyzacja i ekspert ds. edukacji z firmy Astor, powiedziała, iż gotowość absolwentów do pracy w przemyśle w bardzo dużej mierze zależy od tego, czy studenci mają możliwość współpracy z przedsiębiorcami i czy mają doświadczenie funkcjonowania w rzeczywistym środowisku pracy.

- Kiedyś zawód inżyniera kojarzył się przede wszystkim z kompetencjami technicznymi i twardymi umiejętnościami. Obecnie przemysł bardzo dynamicznie się zmienia. Jest to proces ewolucji, a niektórzy mówią wręcz o rewolucji. W związku z tym kompetencje, które kiedyś były wystarczające, dziś muszą być uzupełnione o umiejętności miękkie, kompetencje przywódcze oraz zdolność pracy zespołowej. Są one rozwijane między innymi podczas projektów realizowanych w formule PBL (project-based learning) - przekazała Małgorzata Hadwiczak.

- Jeżeli student otrzyma taki kompleksowy pakiet kompetencji, jest rzeczywiście na bardzo dobrej drodze do tego, aby szybko odnaleźć się na stanowisku pracy i skutecznie funkcjonować w środowisku przedsiębiorstwa - skwitowała.

Małgorzata Hadwiczak, dyrektor linii biznesowej automatyzacja, ekspert ds. edukacji w firmie ASTOR  Fot. PTWP

Małgorzata Hadwiczak, dyrektor linii biznesowej automatyzacja, ekspert ds. edukacji w firmie ASTOR Fot. PTWP

„Nie ma mowy, że osoba świeżo po studiach jest gotowa do samodzielnej pracy”

Jacek Sadowski, dyrektor ds. rozwoju zagranicznego w Ecol, uważa, że nie ma mowy, aby osoba świeżo po studiach była gotowa do samodzielnej pracy.

- Nie można jednoznacznie przesunąć tego suwaka w żadną ze stron, mówiąc o gotowości absolwentów do pracy, ponieważ jest to proces. Jak każdy proces, rozpoczyna się on na uczelni, gdzie jest intensywnie budowany i kształtowany. Jednocześnie trzeba pamiętać, że człowiek uczy się przez całe życie, a doświadczenie zawodowe zdobywa się stopniowo, często przez wiele lat - zwracał uwagę.

- Dlatego tak ważne jest, aby w odpowiednim momencie inicjatywę przejmowały również biznes i miejsce pracy, w którym absolwent rozpoczyna swoją karierę. To właśnie tam proces rozwoju powinien być kontynuowany i dalej wspierany. Z tej perspektywy jest to obszar, nad którym wszyscy powinniśmy wspólnie pracować. Nie jest to bowiem odpowiedzialność wyłącznie jednej strony, lecz wspólne zadanie uczelni i pracodawców - mówił Jacek Sadowski.

Jacek Sadowski, dyrektor ds. rozwoju zagranicznego w firmie Ecol   Fot. PTWP

Jacek Sadowski, dyrektor ds. rozwoju zagranicznego w firmie Ecol Fot. PTWP

„Trudno sobie wyobrazić, że my inżyniera budownictwa wprowadzimy od razu na budowę”

Rektor Politechniki Krakowskiej, prof. Andrzej Szarata, mówił o tym, iż trudno sobie wyobrazić inżyniera budownictwa, którego uczelnia jest w stanie od razu wprowadzić na budowę.

- To jest niemożliwe. Mówimy przecież o zawodzie zaufania publicznego, który wymaga odpowiedniej wiedzy, pracy, doświadczenia oraz praktyki. Konieczne jest także zdanie egzaminu i uzyskanie stosownych uprawnień. Pod tym względem budownictwo jest specyficzną branżą. Z drugiej strony znacznie łatwiej wyobrazić sobie sytuację, w której absolwent kierunku związanego z automotive trafia do firmy projektowej, siada przy komputerze i od początku zajmuje się projektowaniem prostszych rozwiązań. W takim przypadku proces wejścia do zawodu przebiega szybciej - zauważa Andrzej Szarata.

Rektor konstatuje, iż warto pamiętać, że większość studentów już w trakcie studiów podejmuje pracę zawodową. Jak podkreśla, przedstawiciele branży budowlanej regularnie rozmawiają z firmami poszukującymi studentów zainteresowanych udziałem w pełnopłatnych stażach. Coraz częściej okazuje się jednak, że znalezienie takich kandydatów nie jest łatwe, ponieważ wielu studentów jest już aktywnych zawodowo.

Andrzej Szarata, rektor Politechniki Krakowskiej  Fot. PTWP

Andrzej Szarata, rektor Politechniki Krakowskiej Fot. PTWP

Zdaniem Andrzeja Szaraty oznacza to, iż młodzi ludzie równolegle zdobywają wiedzę akademicką i pierwsze doświadczenia zawodowe, co znacząco ułatwia im późniejszy start na rynku pracy.

Sesję poprowadziła Weronika Szkwarek, dziennikarka PulsHR.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.

Схожие новости

#Наименование новостиТональностьИнформативностьДата публикации
1Dyplom i doświadczenie tracą na wartości. Nadchodzi nowa era na rynku pracy08.0102-08-2026
2Nie wystarczy kupić nowoczesne maszyny. Polskie firmy mają inny problem08.6523-07-2026
3Studia nie są już przepustką do kariery. Firmy patrzą na coś innego010.3515-07-2026
4Ważne debaty o rynku pracy i edukacji. Rusza EEC 2026 w Katowicach09.8522-04-2026
5Holandia i Niemcy pokazują, jak przygotować młodych do pracy. Polska ma problem010.3928-07-2026
6Pensje przekraczają 10 tys. zł. Firmy wyrywają ich sobie z rąk010.3216-07-2026
7Nowy trend w edukacji. 40-latkowie wracają na uczelnie nie tylko po dyplom07.0715-05-2026
8Polska kształci nie tych specjalistów, których potrzebujemy012.9830-07-2026
9Europa kontra Chiny. Doświadczony menadżer wskazuje główną barierę konkurencyjności0526-02-2026
10Biotechnologia przyciąga młodych. Uczelnie kuszą karierą i pieniędzmi07.3525-04-2026

Классификация: Партнеры. Схожих патентов: 0. Схожих новостей: 10. Тональность: 0. Информативность: 8.23. Источник: www.pulshr.pl.