Вход на сайт

Просмотр новости

Найдите то, что Вас интересует

Nadciąga Huragan. Rozpoczęły się prace nad trzecim okrętem dla polskiego wojska

Дата публикации: 28-04-2026 12:26:17

W Gdyni rozpoczynają się pierwsze prace w metalu przy przyszłym ORP Huragan, trzeciej fregacie rakietowej, jaka powstanie w programie Miecznik. Położenie stępki okrętu ma nastąpić jeszcze w tym roku, a wejście do służby – w 2031 r. - PGZ Stocznia Wojenna w Gdyni jeszcze nigdy nie budowała na raz tylu okrętów – mówił WNP w niedawnym wywiadzie wiceprezes PGZ Jan Grabowski.

Основное содержимое страницы с новостью.

  • PGZ Stocznia Wojenna w Gdyni buduje dla Marynarki Wojennej trzy fregaty rakietowe w programie Miecznik. Wicher i Burza są już w budowie, a we wtorek rozpoczęły się pierwsze prace w metalu przy Huraganie.
  • Jeszcze w tym roku ma nastąpić położenie stępki okrętu, a jego wejście do służby jest planowane na 2031 rok. Fregata będzie nosiła taką samą nazwę jak niszczyciel planowany do zbudowania w Polsce przed II wojną światową według projektu wzorowanego na tym, który dał początek ORP Grom i Błyskawica.
  • Fregaty rakietowe to okręty uniwersalne, prawdziwe konie robocze flot zdolne do zwalczania celów w powietrzu, na wodzie, pod wodą i na lądzie. Polskie Mieczniki będą zdolne do wykonywania wszystkich tych zadań, ale nacisk położono w nich na obronę przeciwlotniczą.

W PGZ Stoczni Wojennej w Gdyni rozpoczęło się we wtorek palenie blach, czyli po prostu ich cięcie na potrzeby przyszłego ORP Huragan, trzeciej fregaty rakietowej budowanej w programie, któremu wojsko nadało kryptonim Miecznik.

– Dziś rozpoczynamy budowę ORP Huragan. To największy w historii projekt polskiego przemysłu stoczniowego. Przed nami trzecie palenie blach w programie Miecznik, ale na pewno nie ostatnie palenie blach w Stoczni Wojennej pod najnowocześniejsze fregaty – powiedział jej prezes Marcin Ryngwelski.

Uroczystość to początek pierwszych prac w metalu związanych z przyszłym okrętem, choć jeszcze nie początek budowy. Z tym będziemy mieli do czynienia pod koniec roku, gdy planowane jest położenie stępki.

Mieczniki buduje gdyńska stocznia w konsorcjum z centralą państwowego koncernu zbrojeniowego, czyli Polską Grupą Zbrojeniową. Bloki dziobowe okrętów wykonuje stocznia Crist w Gdyni.

Blok dziobowy przyszłej fregaty Wicher w drodze ze stoczni Crist do Stoczni Wojennej. Fot. Materiały prasowe / PGZ Stocznia Wojenna

Blok dziobowy przyszłej fregaty Wicher w drodze ze stoczni Crist do Stoczni Wojennej. Fot. Materiały prasowe / PGZ Stocznia Wojenna

Strategicznymi partnerami programu budowy fregat rakietowych dla Marynarki Wojennej są trzy podmioty brytyjskie. Koncern stoczniowy Babcock International zapewnił projekt platformy, na której oparte są Mieczniki. Thales UK, czyli brytyjska odnoga francuskiej grupy Thales, dostarczy kluczowe elementy zintegrowanego systemu walki. Z kolei MBDA UK, część europejskiego domu rakietowego MBDA, to producent rakiet do systemu obrony powietrznej, czyli kluczowej części uzbrojenia fregat.

Dwa pierwsze Mieczniki – Wicher i Burza – są już w budowie. Wodowanie przyszłego ORP Wicher planowane jest na lato – 12 sierpnia okręt ma opuścić halę kadłubową, a następnie zostanie przewieziony na zanurzalnej barce na wody Zatoki Puckiej. To konieczne, bo basen portowy w Gdyni jest za płytki, by okręt zwodować bezpiecznie. Z kolei stępka Burzy została położona w grudniu 2025 r.

Prócz tego PGZ Stocznia Wojenna buduje też przyszły okręt ratowniczy (program Ratownik). Odpowiedzialny za programy okrętowe wiceprezes PGZ Jan Grabowski podkreślał w ubiegłym tygodniu w rozmowie z WNP, że stocznia z Gdyni jeszcze nigdy nie miała tylu okrętów w budowie.

Wicher, mówił Grabowski w rozmowie przeprowadzonej przy okazji Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach, jest zbudowany "od podłogi do sufitu", zaś Burza "zaczyna nabierać już realnych kształtów", a jej budowa wkrótce przeniesie się do hali kadłubowej zwolnionej przez Wichra.

Trzy fregaty rakietowe wejdą do służby w latach 2029-31

Wicher, Burza i Huragan mają wchodzić do służby kolejno w 2029, 2030 i 2031 roku. Polska Grupa Zbrojeniowa na każdym kroku podkreśla, że budowa Mieczników idzie zgodnie z harmonogramem.

Umowę z konsorcjum na dostawę trzech okrętów ówczesny Inspektorat Uzbrojenia MON podpisał w lipcu 2021 roku. Palenie blach pod pierwszą jednostkę przyszłego ORP Wicher miało miejsce w sierpniu 2023 r., a położenie stępki - 31 stycznia 2024 r. W przypadku Burzy ceremonia palenia blach odbyła się w maju 2025 r., a położenie stępki w grudniu tego samego roku.

Wicher ma status prototypu, kolejne dwie jednostki będą już okrętami seryjnymi.

Sekcja dziobowa przyszłego ORP Wicher na początku grudnia 2025 r. została przetransportowana do hali w PGZ Stoczni Wojennej Fot. Materiały prasowe / PGZ Stocznia Wojenna

Sekcja dziobowa przyszłego ORP Wicher na początku grudnia 2025 r. została przetransportowana do hali w PGZ Stoczni Wojennej Fot. Materiały prasowe / PGZ Stocznia Wojenna

W grudniu 2023 r. podpisano aneks do umowy, zgodnie z którym uzbrojenie i wyposażenie drugiego i trzeciego okrętu będzie tożsame z prototypem, choć ostateczny kształt będzie wynikał z wniosków z badań pierwszej jednostki. Wtedy też podano, że wartość umowy wraz z aneksami wynosi ok. 14,8 mld złotych brutto, co z kolei stanowi ponad 92 proc. całkowitego kosztu programu Miecznik.

Uzbrojenie przeciwlotnicze

Fregaty rakietowe to uniwersalne okręty wielozadaniowe, prawdziwe konie robocze flot. Są zdolne do wykrywania i zwalczania celów na powierzchni morza i na lądzie, pod wodą i w powietrzu. Tak też zaprojektowane są polskie Mieczniki, jednak nacisk położono w nich na system obrony powietrznej.

Głównym orężem będą tu pociski rakietowe CAMM, a w przyszłości także ich wersja o przedłużonym zasięgu - CAMM-ER. Rodzina CAMM stanowi również podstawę systemu obrony powietrznej krótkiego zasięgu, znanego w wojsku pod kryptonimem Narew. To środkowe piętro polskiej obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej, pomiędzy systemem średniego zasięgu Patriot (kupionym przez MON w ramach programu Wisła) oraz różnymi zestawami bardzo krótkiego zasięgu.

Pierwsze strzelanie systemu Mała Narew z pociskiem CAMM (na zdjęciu) odbyło się w czerwcu 2022 roku Fot. Materiały prasowe / ZOOM MON / sierż. Aleksander Perz/18 DZ

Pierwsze strzelanie systemu Mała Narew z pociskiem CAMM (na zdjęciu) odbyło się w czerwcu 2022 roku Fot. Materiały prasowe / ZOOM MON / sierż. Aleksander Perz/18 DZ

Rakiety CAMM będą na Miecznikach umieszczone w pionowej wyrzutni Mk 41 od amerykańskiego koncernu Lockheed Martin. Identyczna znajduje się w bazie w Redzikowie pod Słupskiem, gdzie wybudowano elementy amerykańskiej tarczy antyrakietowej. Na Miecznikach zamontowana na śródokręciu wyrzutnia będzie miała 32 komory, a w każdej komorze będzie można umieścić po cztery pociski. To w połączeniu z radarami i systemem walki uczyni z przyszłych polskich fregat rakietowych prawdziwe pływające baterie obrony powietrznej.

Uzbrojenie przeciw celom na lądzie, na wodzie i pod wodą

Do zwalczania celów na powierzchni Miecznikom będą służyły pociski rakietowe NSM. To broń norweska, taka sama jak w Morskiej Jednostce Rakietowej, gdzie jest wystrzeliwana z wyrzutni na ciężarówkach. Służy głównie do zwalczania okrętów, ale może być także użyta przeciwko celom na lądzie.

Na dziobie fregat zostanie umieszczona automatyczna armata kalibru 76 milimetrów od włoskiego Leonardo, a na dziobie i rufie - dwa stanowiska z 35-mm armatkami przeciwlotniczymi OSU-35K, budowanymi na licencji w Polsce przez spółki PGZ. Ich zadaniem będzie zwalczanie tych zagrożeń z powietrza, które zdołają przedrzeć się przez parasol zapewniany przez rakiety. Uzbrojenie nawodne dopełnią zdalnie sterowane moduły uzbrojenia z karabinami maszynowymi kalibru 12,7 mm.

Wizualizacja przyszłej fregaty rakietowej budowanej w programie Miecznik Fot: Materiały prasowe / Polska Grupa Zbrojeniowa

Wizualizacja przyszłej fregaty rakietowej budowanej w programie Miecznik Fot: Materiały prasowe / Polska Grupa Zbrojeniowa

Przeciw okrętom podwodnym Mieczniki będą miały do dyspozycji torpedy w dwóch podwójnych wyrzutniach oraz dwa sonary - kadłubowy i holowany. Na rufie znajdzie się pokład lotniczy i hangar dla śmigłowca zwalczania okrętów podwodnych, na burtach - miejsce na łodzie abordażowe.

Brytyjski projekt

Podstawą projektowania polskich Mieczników była platforma nazwana Arrowhead 140. Wywodzi się ona z duńskich fregat rakietowych typu Iver Huitfeldt, wcielonych do służby w latach 2012-13. W oparciu o tę platformę Wielka Brytania zamówiła pięć fregat rakietowych Typu 31, z których cztery są w różnym stadium budowy. Dwa z czterech planowanych okrętów są także w budowie dla Indonezji.

Mieczniki mają mieć około 138 metrów długości i niecałe 20 metrów szerokości. Zanurzenie maksymalne to 5,5 metra. Wyporność - około 7000 ton. Prędkość maksymalna ma wynieść 28 węzłów. Napęd będą stanowiły cztery silniki wysokoprężne i dwie śruby. Załoga to 120 osób, na pokładzie ma być też miejsce dla kolejnych 60 osób dodatkowego personelu.

Dla porównania ostatni niszczyciel rakietowy w polskiej służbie, wycofany w 2003 roku ORP Warszawa miał niecałe 5 tys. ton wyporności pełnej i 146 metrów długości. Bardzo zbliżone wymiary miały krążowniki lekkie OORP Dragon i Conrad służące w Polskiej Marynarce Wojennej pod koniec II wojny światowej. Inny bohater tamtego konfliktu, niszczyciel ORP Błyskawica, dziś cumujący w Gdyni jako okręt muzeum, ma ponad 2 tys. ton wyporności i 114 metrów długości.

Po zakończeniu budowy i wcieleniu do służby trzy fregaty rakietowe projektu Miecznik zastąpią w Marynarce Wojennej OORP Gen. K. Pułaski i Gen. T. Kościuszko. Dwie fregaty rakietowe typu Oliver Hazard Perry zostały wcielone w do US Navy w 1980 roku. Kościuszko jeszcze jako USS Wadsworth pod banderą amerykańską wziął udział w kręceniu kasowego przeboju "Polowanie na Czerwony Październik". W latach 2000 i 2002 używane okręty zostały przekazane Polsce.

Fregata rakietowa typu Oliver Hazard Perry pod banderą Marynarki Wojennej RP. To jeden z dwóch okrętów tego typu, jakie pozostają w służbie. Fot. Materiały prasowe / ZOOM MON / st. chor. sztab. mar. Piotr Leoniak/3 FO

Fregata rakietowa typu Oliver Hazard Perry pod banderą Marynarki Wojennej RP. To jeden z dwóch okrętów tego typu, jakie pozostają w służbie. Fot. Materiały prasowe / ZOOM MON / st. chor. sztab. mar. Piotr Leoniak/3 FO

Nazwy Mieczników nawiązują do przedwojennych niszczycieli - powstałych i planowanych. Wicher i Burza to nazwy dwóch jednostek zbudowanych we Francji. Wicher jako jedyny został na Bałtyku i we wrześniu 1939 roku został zatopiony w niemieckim nalocie na Helu. Burza, która w sierpniu 1939 r. wraz z dwoma innymi niszczycielami została skierowana do Wielkiej Brytanii, przetrwała wojnę i do 1976 r. była okrętem muzeum w Gdyni. Z kolei Huragan to nazwa przewidywana dla niszczyciela, który miał powstać w Gdyni po modyfikacji projektu, według którego w Wielkiej Brytanii zbudowano niszczyciele Grom i Błyskawica.

Stocznia - od upadłości do podwajania zatrudnienia

PGZ Stocznia Wojenna w Gdyni pod tą nazwą istnieje od przełomu 2017/19 roku. Powstała na miejsce Stoczni Marynarki Wojennej, która należała do Ministerstwa Obrony Narodowej. Przez długie lata zakład znajdował się w stanie upadłości likwidacyjnej. Symbolem jego kłopotów była trwająca 18 lat budowa korwety rakietowej w programie Gawron. Ostatecznie okręt wszedł do służby, ale jako znacznie słabiej uzbrojony patrolowiec (formalnie: korweta patrolowa) ORP Ślązak.

Obecnie Stocznia Wojenna ma zamówienia do 2032 roku. Nie tylko buduje Mieczniki i Ratownika, ale też remontuje małe okręty rakietowe typu Orkan.

W niedawnej rozmowie z WNP prezes stoczni Marcin Ryngwelski powiedział, że przy obecnym portfelu zamówień chce zwiększyć zatrudnienie do co najmniej 1200 ludzi, podczas gdy obecnie ma ich ponad 900, a jeszcze niedawno miał 560.

Схожие новости

#Наименование новостиТональностьИнформативностьДата публикации
1"Pierwszy raz w historii". Rusza praca nad nowym okrętem Marynarki Wojennej08.3324-04-2026
2Część polskiej fregaty rakietowej powstanie w sąsiedniej stoczni07.5922-05-2026
3Takiego zakupu nie było w wojsku od 40 lat. Umowa na Orkę jest już gotowa09.822-06-2026
4Historyczny dzień dla Marynarki Wojennej. Podpisano kontrakt w programie Orka010.9429-06-2026
5Tak powstaje największa morska farma wiatrowa w Polsce. Nad wodami Bałtyku widać już efekty09.6322-05-2026
6Bałtyk zamienił się w plac budowy. Projekty za 6 mld euro idą jak burza010.3112-06-2026
7Nowa szwedzka propozycja ws. Orki. "Wspólne zdolności po obu stronach Bałtyku"07.1919-05-2026
8Источник: гиперзвуковая ракета "Циркон" выйдет на госиспытания в 2021 году0026-12-2020
9На Зеленодольском судозаводе заложат еще один "Грачонок" для ВМФ0024-08-2020
10В Калининграде спустили на воду исследовательское судно "Евгений Горигледжан"0025-12-2020

Классификация: Санкт Петербург. Схожих патентов: 0. Схожих новостей: 10. Тональность: 0. Информативность: 8.05. Источник: www.wnp.pl.