— Zawsze się płacze po stracie dziecka. Pytanie tylko, czy w toalecie szpitalnej, czy dopiero w samochodzie po dyżurze — mówi neonatolożka z Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie. Wielu lekarzy zmaga się depresją, zaburzeniami lękowymi, bezsennością, uzależnieniami od leków. Często nie chcą o tym mówić, ale dla nas zrobili wyjątek.
Классификация: Общество
Тональность 0
Информативность 0
www.newsweek.pl