Polska jest o krok od domknięcia sieci autostrad - do planowanych 2100 km brakuje już tylko ok. 150 km. Choć liczby robią wrażenie, kluczowe inwestycje - jak przedłużenie A2 czy autostradowa obwodnica warszawy - wciąż stoją przed ogromnymi wyzwaniami. Najtrudniejszy etap dopiero przed nami, a jego koszt sięgnie miliardów złotych.
Polska jest o krok od domknięcia sieci autostrad - do planowanych 2100 km brakuje już tylko ok. 150 km. Choć liczby robią wrażenie, kluczowe inwestycje - jak przedłużenie A2 czy autostradowa obwodnica warszawy - wciąż stoją przed ogromnymi wyzwaniami. Najtrudniejszy etap dopiero przed nami, a jego koszt sięgnie miliardów złotych.
BudownictwoPolska ma obecnie około 1950 km autostrad. Docelowa sieć zapisana w rządowym rozporządzeniu ma liczyć około 2100 km, więc do jej ukończenia brakuje już tylko mniej więcej 150 km - podała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Dla porównania, w chwili wejścia do Unii Europejskiej mieliśmy nieco ponad 485 km autostrad i niespełna 720 km wszystkich dróg szybkiego ruchu.
Na brakujące odcinki składa się przede wszystkim przedłużenie A2 na wschód od Białej Podlaskiej do terminala w Koroszczynie oraz autostrada A50, która ma być południową częścią Obwodnicy Aglomeracji Warszawskiej. Dwa kolejne fragmenty A2 o długości ponad 25 km powinny umożliwić dojazd do Koroszczyna za około trzy lata. Znacznie dłużej poczekamy na A50, dla której nie ustalono jeszcze nawet dokładnego przebiegu.
Z szacunków Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad wynika, że łączna długość OAW wyniesie ok. 240 km, dzieląc się mniej więcej w połowie na A50 i S50.
Jeszcze w kwietniu GDDKiA informowała o kontynuowaniu prac związanych z wariantowym poprowadzeniem dwóch fragmentów zachodniej części OAW.
Obejmują one opracowanie dokumentacji dla odcinka od drogi ekspresowej S7 na północ od Warszawy, przez połączenie z planowaną drogą ekspresową S10 w rejonie Nacpolska i dalej do DK92. Tu rozpoczyna się drugi odcinek biegnący do autostrady A2 i drogi ekspresowej S8, a następnie do S7 na południe od Warszawy - informowała GDDKiA.
Czytaj więcej
Obecnie rozważane są cztery warianty autostradowej obwodnicy warszawy: trzy "po nowym śladzie", a czwarty ma w jak największym stopniu wykorzystać istniejącą drogę krajową numer 50. Pod koniec bieżącego roku ma się pojawić wniosek o wydanie decyzji środowiskowej dla wybranego wariantu.
Natomiast w grudniu 2025 roku ogłoszono przetarg na wykonanie Studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowego (STEŚ) dla północnego fragmentu AOW - odcinka drogi ekspresowej S50, od węzła Przyborowice na S7 do rejonu S8 na północny wschód od Warszawy.
Optymistyczny wydźwięk płynący ze sformułowania "brakuje tylko 150 km" może być więc nieco mylący. Większość sieci rzeczywiście już istnieje, ale ostatnia autostrada będzie jednocześnie jedną z najtrudniejszych inwestycji: ma przeprowadzić tranzyt wokół Warszawy, wymaga uzgodnień środowiskowych i będzie kosztować wiele miliardów złotych.
©
Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin
Reklama