Sześć krajów Unii Europejskiej, w tym Polska, domaga się wprowadzenia nadzwyczajnego, unijnego podatku od koncernów naftowych, których zyski gwałtownie wzrosły w wyniku wojny na Bliskim Wschodzie.
Sześć krajów Unii Europejskiej, w tym Polska, domaga się wprowadzenia nadzwyczajnego, unijnego podatku od koncernów naftowych, których zyski gwałtownie wzrosły w wyniku wojny na Bliskim Wschodzie.
EnergiaW tym artykule piszemy o:
PKN
151.14 ↓ (-1.79%)
Agencja AFP cytuje wspólny list ministrów finansów Niemiec, Włoch, Austrii, Polski i Portugalii oraz szefa resortu gospodarki Hiszpanii do ministra finansów Irlandii, którego kraj sprawuje obecnie rotacyjną prezydencję w UE.
"Koncerny naftowe osiągają ogólną rentowność oraz marże na produktach rafinowanych, które przewyższają wzrost cen ropy naftowej" - napisali ministrowie.
"Mamy do czynienia z jednym z największych wstrząsów podażowych od dziesięcioleci, a na całym świecie narasta niezadowolenie związane ze wzrostem kosztów życia" - ocenili w liście.
Politycy sześciu unijnych krajów zwrócili się z prośbą o wpisanie tej kwestii do porządku obrad posiedzenia ministrów finansów UE, które odbędzie się w przyszłym miesiącu w Dublinie. Państwa wnioskują o podobny środek, jaki zastosowano po pełnowymiarowej inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 r.
Niemiecki minister finansów Lars Klingbeil wielokrotnie zaznaczał, że przedsiębiorstwa energetyczne nie powinny "wyzyskiwać" konsumentów w okresie kryzysu - napisała AFP, powołując się na źródło w niemieckim resorcie finansów.
Jak przypomniała agencja, zyski przedsiębiorstw z sektora energetycznego gwałtownie wzrosły po ataku USA i Izraela na Iran w lutym br., po którym ograniczony został ruch w kluczowej dla transportu ropy naftowej cieśninie Ormuz.
Czytaj więcej

Reklama