Jeszcze w tym roku do polskich i sojuszniczych żołnierzy trafi ponad 500 przeciwlotniczych pocisków Piorun z podpisanego 24 sierpnia kontraktu – ujawnił w rozmowie z WNP prezes PGZ Adam Leszkiewicz. Do tej pory wiadomo było, że wartość umowy ramowej to rekordowe ponad 8 miliardów złotych, a zamówienie obejmuje "kilka tysięcy" egzemplarzy. Nie było też informacji o terminach dostaw.
W poniedziałek, 24 sierpnia Agencja Uzbrojenia i spółka Mesko, należąca do państwowej Polskiej Grupy Zbrojeniowej, podpisały umowę ramową na dostawę "kilku tysięcy" przenośnych przeciwlotniczych zestawów rakietowych Piorun, w tym kilkaset zestawów startowych (w uproszczeniu: wyrzutni dla Piorunów). Zamawiającym jest konsorcjum czterech państw – Polski, Litwy, Łotwy i Norwegii, przy czym ponad 80 procent pozyskiwanych pocisków i zestawów startowych jest przeznaczonych dla Wojska Polskiego.
Łączna wartość zamówienia wyniesie ponad 8 miliardów złotych, co jest rekordem w liczącej sobie niemal dekadę historii sprzedaży Pioruna. Nie podano natomiast szczegółowych danych na temat liczby pocisków pozyskiwanych przez poszczególne państwa (zdecydowały one, by to zastrzec), ani terminów dostaw. Ta ostatnia informacja może zostać ujawniona po podpisaniu umów wykonawczych, czyli właściwych kontraktów dla poszczególnych państw. Z góry jednak wiadomo, że dostawy trzeba będzie wykonać i rozliczyć najpóźniej do końca roku 2030. Wynika to z przepisów o unijnym mechanizmie niskooprocentowanych pożyczek na obronność SAFE, z którego pochodzą pieniądze na zakup Piorunów.
Kiedy dostawa pierwszych Piorunów? Prezes PGZ odpowiadaW wywiadzie dla WNP prezes PGZ Adam Leszkiewicz potwierdził, że umowy wykonawcze do zawartej w poniedziałek umowy ramowej będą podpisywane we wrześniu. Jak dodał, "jeśli się uda, to na Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego", czyli zbrojeniowych targach w Kielcach, które odbywają się w drugim tygodniu września.
Pierwsze dostawy są przewidziane jeszcze na ten rok – to będzie ponad 500 egzemplarzy Piorunów – poinformował Adam Leszkiewicz.
Zaznaczył, że jest to zamówienie o dużej wartości, eksportowe, promujące polski produkt i polską myśl techniczną. – Warto podkreślić, że to będzie pierwsza umowa w ramach SAFE, gdzie podpiszemy ją z innymi krajami, więc w ramach wspólnych zakupów. Jeśli mówiliśmy, że SAFE jest szansą dla polskiego przemysłu, to właśnie mamy przykład szansy eksportowej. I mamy nadzieję, że za nią pójdą kolejne – mówił prezes Grupy, do której należą państwowe spółki sektora obronnego.
Przenośny przeciwlotniczy zestaw rakietowy Piorun Fot. Materiały prasowe / ZOOM MON / plut. Anna Wolska/1BLog.Zapytaliśmy też o porównanie z poprzednimi kontraktami eksportowymi na Pioruny. Bywały one tak skonstruowane, że MON odstępowało klientom zagranicznym swoje miejsce w kolejce u producenta. Dostawy dla Wojska Polskiego albo odsuwały się w czasie, albo był mniejsze niż pierwotnie zakontraktowane. Czy tym razem też tak będzie? – Nie. To jest zamówienie na nowy produkt – powiedział prezes PGZ.
W najbliższym czasie opublikujemy cały wywiad z prezesem PGZ Adamem Leszkiewiczem. Opowiada on m.in. o realizacji programu San, przenoszeniu do Polski produkcji komponentów, które do tej pory PGZ kupuje za granicą i uruchomieniu przez spółki Grupy produkcji w Raciborzu, w zakładach po dawnym Rafako. Na naszym portalu jest już dostępny materiał, w którym prezes PGZ zapowiada premierę nowego ciężkiego bojowego wozu piechoty.
Rekordowa umowa ramowa na PiorunyPodpisany 24 sierpnia w Skarżysku-Kamiennej dokument to jeszcze nie są docelowe kontrakty. To umowa ramowa, czyli taka, która nie zawiera zobowiązań finansowych, ale ustala przyszłe warunki zamówienia, w tym ceny i przewidywane ilości. Innymi słowy w umowie ramowej strony zobowiązują się, że będą dążyć do zawarcia umów wykonawczych. Może być ich od kilku do kilkunastu. Wicepremier i minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że umowa wykonawcza dla Wojska Polskiego zostanie podpisana w ciągu następnych kilkunastu dni.
Przenośny przeciwlotniczy zestaw rakietowy Piorun Fot. Materiały prasowe / ZOOM MON / plut. Piotr Szafarski/16 DZJeżeli wszystkie umowy wykonawcze zostaną zawarte zgodnie z planem, będzie to największe zamówienie na przeciwlotnicze Pioruny, odkąd dekadę temu weszły one na rynek. Polski resort obrony, który jest oczywiście największym nabywcą, kupował je na podstawie umowy podpisanej w grudniu 2016 roku i potem wielokrotnie aneksowanej. Największy aneks, z czerwca 2022 r. wart był ok. 3,5 mld zł i obejmował 3,5 tys. pocisków oraz 600 zestawów startowych.
Wspólny zakup w ramach SAFENajnowsza umowa ramowa na Pioruny to pierwszy w Polsce przypadek, gdy kupującym jest konsorcjum złożone z kilku państw reprezentowane przez polską Agencję Uzbrojenia. Impulsem do takich zakupów jest pojawienie się mechanizmu SAFE. Do końca mają można było w ten sposób finansować kontrakty, w których kupującym było tylko jedno państwo. Teraz, żeby skorzystać z unijnej pożyczki, trzeba w jednym kontrakcie zebrać co najmniej dwóch zamawiających na ten sam typ lub model sprzętu lub uzbrojenia.
Wraz z Piorunami Agencja Uzbrojenia zamawia symulatory, pakiety szkoleniowe i pakiety logistyczne dla Wojska Polskiego i sił zbrojnych innych kontrahentów (pakiety szkoleniowe i logistyczne nieco się różnią w zależności od kraju).
Adam Leszkiewicz, prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Fot. PTWPPrzenośny przeciwlotniczy zestaw rakietowy PiorunPrzenośny przeciwlotniczy zestaw rakietowy Piorun produkowany jest przez spółkę Mesko ze Skarżyska-Kamiennej, należącą do państwowej Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Znaczący udział w jego opracowaniu i wytwarzaniu ma jednak spółka Centrum Rozwojowo-Wdrożeniowe Telesystem-Mesko kontrolowana przez kapitał prywatny.
Piorun i jego poprzednik noszący nazwę Grom to jeden z nielicznych hitów eksportowych polskiej zbrojeniówki. To niewielkie, wystrzeliwane z ramienia pociski przeznaczone do zwalczania lotnictwa przeciwnika, przede wszystkim śmigłowców i dronów. Są naprowadzane na podczerwień.
Czytaj więcej
Pioruny przeszły chrzest bojowy. Są używane na Ukrainie, która odpiera napaść zbrojną ze strony Rosji. Polskie pociski kupiło nie tylko Wojsko Polskie. Jak podaje PGZ, podpisano kontrakty eksportowe obejmujące dostawy systemu do Łotwy, Mołdawii, Norwegii, Estonii, Stanów Zjednoczonych, Belgii oraz Szwecji, która zapłaciła ponad miliard złotych.
W lutym 2025 r. fabryka Mesko świętowała wyprodukowanie 3000. Pioruna.
| # | Наименование новости | Тональность | Информативность | Дата публикации |
|---|---|---|---|---|
| 1 | Hit polskiej zbrojeniówki znów trafi na eksport. Podpisano umowę na ponad 8 mld zł | 0 | 9.68 | 24-08-2026 |
| 2 | Nowy system przeciwlotniczy uzbrajany w fabrykach PGZ. "Komponenty zaprezentujemy we wrześniu" | 0 | 8.06 | 27-08-2026 |
| 3 | Польша заказала несколько тысяч ПЗРК Piorun | 0 | 13.45 | 24-08-2026 |
| 4 | Польша и Mesko подписали контракт на тысячи комплексов Piorun по программе SAFE | 0 | 8.61 | 24-08-2026 |
| 5 | Польша вооружается: рекордный заказ ПЗРК Piorun | 0 | 12.84 | 24-08-2026 |
| 6 | Wojsko kupuje od Mesko amunicję za ok. 350 mln zł. Ten sprzęt będzie nią strzelać | 0 | 16.3 | 03-02-2026 |
| 7 | Kolejne miliardy na wojsko wydane. Agencja Uzbrojenia podpisała 5 umów | 0 | 12.18 | 29-05-2026 |
| 8 | Nasze wojsko podpisało największy taki kontrakt w Europie. I to z polską spółką | 0 | 10.3 | 02-06-2026 |
| 9 | Польша заказала несколько тысяч ПЗРК Piorun | 0 | 7.28 | 24-08-2026 |
| 10 | Polska spółka przygotowuje się do produkcji amunicji 155 mm. Dokonała cennego przejęcia | 0 | 12.42 | 23-06-2026 |