Polska wzmacnia swoją pozycję w europejskim przemyśle lotniczym i kosmicznym – od udziału w projektach Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA), po rozwój firm sektora New Space i zaplecza technologicznego. Duża zasługa w tym rosnącego finansowania na programy tego sektora oraz dobrze ocenianych kadr. Wciąż jednak wyzwaniem pozostają braki systemowe w edukacji, szczególnie na poziomie średnim - to ogranicza dopływ nowych specjalistów i pełne wykorzystanie potencjału naszego rynku.
Prawdziwą gwiazdą debaty „Przemysł lotniczy i kosmiczny” był Sławosz Uznański-Wiśniewski. Polski astronauta podkreślał, że misja, w której brał udział w ubiegłym roku, miała bardzo silny wymiar naukowo-technologiczny, a Polska odegrała w niej istotną rolę. Nasze krajowe instytuty i firmy przygotowały i dostarczyły eksperymenty, które po raz pierwszy były realizowane na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej „w tak partnerski sposób”. W sumie przeprowadzono 13 projektów z różnych dziedzin.
- Eksperymenty nie zakończyły się wraz z misją – dla zespołów badawczych to początek dalszych analiz, publikacji i zbierania kolejnych danych. Przykładem jest projekt gliwickiej firmy KP Labs. Na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej zainstalowano komputer testujący algorytmy sztucznej inteligencji bezpośrednio w warunkach kosmicznych. System nadal działa, a klienci mogą wykorzystywać go do sprawdzania swoich rozwiązań w realnym środowisku operacyjnym – mówił Sławosz Uznański-Wiśniewski.

Astronauta przyznał, że choć jego misja w kosmosie się skończyła, to realizuje obecnie kolejną, niemniej ważną.
„Mamy Lewandowskiego i kilku graczy, ale nie mamy silnej drugiej i trzeciej ligi”Koordynuję tworzenie placówki Europejskiej Agencji Kosmicznej w Polsce. Będzie to pierwsze centrum technologiczne ESA w Europie Środkowo-Wschodniej, co potwierdza rosnącą pozycję Polski jako technologicznego lidera regionu. To szansa, by wzmocnić tę rolę i rozwijać współpracę regionalną przy budowie technologii przyszłości – przekonywał.
Sebastian Magadzio, przedstawiciel Airbusa, podkreślił udział polskich zakładów w misji kosmicznej Juice i rolę Airbusa w misji Artemis (moduł serwisowy).
- Do 2030 chcemy zwiększyć zatrudnienie do prawie dwóch tysięcy. Kupujemy od polskich partnerów towary i produkty na poziomie 550-600 mln dolarów rocznie. To skala sukcesu naszej obecności w Polsce. Globalnie Airbus jest liderem w przemyśle kosmicznym – to w sumie 150 tys. pracowników na świecie, centra kosmiczne w Bremie, Friedrichshafen, czy Tuluzie – wyliczał Sebastian Magadzio, prezes Airbus Polska.

Polski sektor kosmiczny rozwija się, ale wciąż jest na wczesnym etapie i brakuje mu szerokiej bazy firm. Funkcjonuje kilka silnych podmiotów, jednak ich budowa zajęła wiele lat – wskazywała w Katowicach Justyna Redelkiewicz z GoCosmic.
Czytaj więcej
Jej zdaniem problemem jest niedostateczna liczba startupów i braku szerszego zaplecza przedsiębiorstw, a to ogranicza tworzenie efektu skali i szerszych synergii z innymi branżami. Kluczowym wyzwaniem pozostaje zbudowanie większej masy krytycznej firm i projektów.
- Polski sektor kosmiczny jest trochę jak polski futbol: mamy Lewandowskiego i kilku graczy, ale nie mamy silnej drugiej i trzeciej ligi. Tak wygląda sektor kosmiczny. Mamy pierwsze jaskółki: Creotech, Scanway, CloudFerro. Super, ale te firmy powstawały 15 lat, dochodziły długo do tego momentu. Pytanie: gdzie są kolejni – pytała retorycznie prezes GoCosmic.

Michał Szwajewski z AROBS Polska wskazywał, że polski sektor kosmiczny dynamicznie rozwija się od momentu wejścia do ESA w 2011 roku (początkowo z ograniczonym finansowaniem i skupieniem na prostszych technologiach). W jego ocenie w ostatnich latach nastąpił wyraźny wzrost inwestycji, co umożliwiło firmom udział w bardziej zaawansowanych projektach, m.in. w obszarach telekomunikacji, obserwacji Ziemi czy systemów nośnych.
Dodał, że polski sektor kosmiczny staje się coraz bardziej widoczny w Europie m.in. dzięki globalnym zmianom napędzanym przez rozwój rynku New Space i spadkowi kosztów wynoszenia satelitów.
- Brakuje jednak coraz bardziej ludzi z doświadczeniem. Na rynku inżynierii mechanicznej kilka firm konkuruje o najlepszych inżynierów. Podobnie w elektronice. Rynek się rozwija, widać ogromne zapotrzebowanie na doświadczonych inżynierów i z tym możemy mieć wkrótce problem – skwitował Michał Szwajewski, prezes AROBS Polska.

To, jak kadry będą ważne dla rozwoju branży lotniczej i kosmicznej w Europie, stanowiło w istocie dużą część dyskusji podczas panelu „Przemysł lotniczy i kosmiczny”. Jak polskie kadry wyglądają na tle Europy? Jaką rolę odgrywają?
- W perspektywie 20–30 lat ruch lotniczy może się podwoić, co przełoży się na znaczący wzrost zapotrzebowania na personel. Europa odpowiada za ok. 25–30 proc. globalnego rynku. Jednocześnie blisko 30 proc. obecnych pracowników branży osiąga wiek emerytalny. Połączenie rosnącego popytu i luki pokoleniowej oznacza dla sektora poważne wyzwanie kadrowe i konieczność intensyfikacji kształcenia – alarmował prof. Jarosław Kozuba, dyrektor Centrum Kształcenia Kadr Lotnictwa Cywilnego Europy Środkowo-Wschodniej w Politechnice Śląskiej.

Prof. Kozuba podkreślił zarazem, że w Polsce system kształcenia kadr dla lotnictwa i kosmosu jest rozbudowany i oparty o aż kilkanaście uczelni technicznych oraz wojskowych, a to pozwala szkolić znaczną liczbę specjalistów, m.in. pilotów, mechaników i kontrolerów ruchu.
Dziennikarz naukowy Tomasz Rożek skrytykował jednak polski system edukacji za marginalizowanie astronomii i niewykorzystywanie zainteresowania kosmosem wśród młodszych ludzi.
- Inżyniera lotniczego, astronautę, lekarza, prawnika nie kształtuje się na studiach. Kształtuje się w przedszkolu. Póki tego nie zrozumiemy, to na każde pytanie o wykorzystanie potencjału polskich dzieci, uczciwą odpowiedzią będzie: nie. W naukach ścisłych działa system jak w sporcie. Jeśli chcemy mieć wybitnych olimpijczyków, musimy zasiewać szeroko – apelował.

Jego zdaniem szkoły – zarówno podstawowe, jak i średnie – nie zapewniają odpowiednich treści ani materiałów, by rozwijać tę pasję, mimo takich wydarzeń jak misje kosmiczne. Kluczowe jest lepsze przygotowanie i wsparcie nauczycieli.
Zobacz zapis całej debaty na Europejskim Kongresie Gospodarczym:
| # | Наименование новости | Тональность | Информативность | Дата публикации |
|---|---|---|---|---|
| 1 | Polskie firmy stawiają na dwa nowe kierunki ekspansji. Kryzys w Europie wręcz im pomaga | 0 | 8.14 | 27-04-2026 |
| 2 | Polska nie ma szans w starciu z globalnymi gigantami, ale możemy znaleźć niszę AI. "To konieczność" | 0 | 5.7 | 17-03-2026 |
| 3 | Epokowa szansa dla Polski. Możemy być głównym graczem na strategicznym rynku | 0 | 7.39 | 27-07-2026 |
| 4 | Polski przemysł był na super fali, a może być jeszcze lepiej | 7 | 6 | 15-10-2025 |
| 5 | Polska huta widzi swoją przyszłość w europejskim sektorze obronnym. "Kierunek zmian jest czytelny" | 0 | 7.8 | 14-08-2026 |
| 6 | Polska walczy nie tylko o inwestorów. Stawka jest wysoka | 0 | 8.6 | 21-08-2026 |
| 7 | Kosmiczny debiut kosmicznej spółki. Liftero już na NewConnect | 0 | 12.39 | 30-06-2026 |
| 8 | Światowy gigant patrzy w stronę Polski. "Zrobimy wszystko, żeby to się udało" | 0 | 9.2 | 10-06-2026 |
| 9 | "Kiedyś byliśmy szybsi i tańsi". Dziś problem jest dużo większy | -2 | 6 | 13-05-2026 |
| 10 | Innowacje technologiczne potrzebują nowego podejścia. Przynależność do G20 nie wystarczy | 0 | 5 | 29-10-2025 |