Kolejne czołgi K2GF dla Polski schodzą z linii montażowej w fabryce w Korei Południowej. Producent, firma Hyundai Rotem, przygotowuje się do produkcji wozów towarzyszących, a w związku z rosnącym zapotrzebowaniem uruchamia nową fabrykę silników do pojazdów wojskowych. Jednak południowokoreańska armia przewiduje dla K2 inną rolę niż ta, o której jeszcze niedawno mówili polscy wojskowi.
Czołgi K2 trafiły nad Wisłę na fali zakupów w Korei Południowej, które rozpoczęły się tuż po próbie zajęcia Kijowa przez Rosję w lutym 2022 r.; wtedy Polska przekazała Ukrainie liczne egzemplarze uzbrojenia. Prócz czołgów MON kierowane wtedy przez Mariusza Błaszczaka z PiS kupiło w Korei także samobieżne haubice K9 kalibru 155 milimetrów i samoloty szkolne FA-50, później doszły jeszcze wyrzutnie rakietowe K239 Chunmoo.
Miliardy dolarów na czołgi K2 dla PolskiUmowę ramową wyrażającą zamiar zakupu nawet tysiąca K2 podpisano pod koniec lipca 2022 r., a pierwszą umowę wykonawczą, czyli właściwy kontrakt – pod koniec sierpnia. Resort obrony zamówił wówczas 180 czołgów za 3,37 mld dolarów. Były to wozy w konfiguracji takiej, jaką odbierały siły zbrojne Republiki Korei. W Polsce otrzymały oznaczenie K2GF od angielskiego wyrażenia gap filler, które oznacza coś, co wypełnia lukę. Pierwsza dostawa z tego kontraktu przypłynęła do Polski już w grudniu 2022 r., dzięki temu, że Korea Południowa odstąpiła Polsce czołgi, które w momencie podpisania kontraktu były już w budowie na zamówienie rządu w Seulu. Ostatnia partia znalazła się w Polsce pod koniec 2025 r.
Druga umowa wykonawcza, podpisana w sierpniu 2025 r., gdy ministrem obrony był już Władysław Kosiniak-Kamysz z PSL, opiewa na kwotę 6,5 mld dolarów. Przewiduje dostawę tej samej liczby, czyli 180 czołgów, ale także 81 wozów towarzyszących na podwoziu K2 – 31 wozów zabezpieczenia technicznego, 25 wozów inżynieryjnych i tyle samo mostów towarzyszących.
Spośród czołgów z drugiej umowy wykonawczej 64 mają powstać w nowej konfiguracji dostosowanej do wymogów Wojska Polskiego i oznaczonej jako K2PL. Mają otrzymać aktywny systemu ochrony pojazdu, zakłócający system antydronowy oraz dodatkowe opancerzenie. Możliwe są też inne modyfikacje w oparciu o wnioski z dotychczasowej eksploatacji K2GF. Umowa przewiduje, że 61 czołgów K2PL oraz 72 wozy towarzyszące mają zostać zmontowane w Bumarze-Łabędy w Gliwicach.
Prace nad wozami towarzyszącymi na bazie czołgu K2K2PL to na razie przyszłość, tymczasem trwa produkcja kolejnych K2GF. Przedstawiciele producenta, firmy Hyundai Rotem, którzy niedawno zaprosili do Korei grupę dziennikarzy z Polski, informowali, że w tygodniu na przełomie czerwca i lipca do Polski wyruszy pierwsza partia 28 czołgów K2GF z kontraktu z 2025 r. i zapowiadali, że dostawy wszystkich zamówionych 116 K2GF zakończą się w 2027 r., z pewnym wyprzedzeniem względem harmonogramu. Rzeczywiście w Changwon można było zobaczyć ponad 30 K2GF, które na pierwszy rzut oka były gotowe i pomalowane w barwy, w jakich są dostarczane do Polski. Kolejnych 14 czołgów dla Wojska Polskiego było hali fabrycznej w różnych fazach montażu końcowego.
Czołg podstawowy K2 w fabryce w Changwon w Korei Południowej Fot. Materiały prasowe / Hyundai RotemNieco wcześniej, bo w połowie czerwca Hyundai Rotem podpisał z niemiecką Flensburger Fahrzeugbau GmbH (FFG) umowę o współpracy, która dotyczy pojazdów towarzyszących dla polskich K2PL. FFG jest producentem wozów towarzyszących WiSENT 1 i WiSENT 2 na bazie niemieckiego czołgu Leopard 2, które mogą występować w wariantach wozu zabezpieczenia technicznego, inżynieryjnego i mostu towarzyszącego.
Jeśli współpraca Hyundai Rotem i FFG zakończy się sukcesem, a przedstawiciele koreańskiej spółki zapewniają, że wszystko postępuje zgodnie z harmonogramem, to powstaną pierwsze wozy towarzyszące na bazie K2. Prace projektowe nad wozem zabezpieczenia technicznego już trwają, a jeśli chodzi o wóz inżynieryjny i most towarzyszący mają się rozpocząć w 2027 r.
Wojska lądowe Republiki Korei nie mają wozów towarzyszących na bazie K2, ponieważ używają konstrukcji opartych na starszym czołgu K1. Są to wóz zabezpieczenia technicznego K1 ARV produkowany już od 1993 r. (koreańskie wojska lądowe mają ich ponad 300), wóz inżynieryjny K600 CEV (Rhino) dostarczany od 2020 r. oraz most towarzyszący K1 AVLB. Polscy dziennikarze mogli je oglądać w 26 batalionie czołgów 60 Brygady Zmechanizowanej oraz 16 batalionie zabezpieczenia, obu wchodzących w skład 8 Dywizji Manewrowej w garnizonie położonym 1,5 godziny drogi od Seulu.
Czołg podstawowy K2 z 26 batalionu czołgów przejeżdża po moście rozłożonym przez K1 AVLB Fot. Materiały prasowe / ROKA Inna rola K2 w Korei i w PolsceCo ciekawe, z rozmowy z południowokoreańskimi wojskowymi wynika, że rola K2 jest tam definiowana zupełnie inaczej niż w Polsce. Pierwszym zakupom w 2022 r. towarzyszyła narracja, że K2 będzie jednym z dwóch docelowych modeli czołgów w Wojsku Polskim obok pochodzącego z USA Abramsa. Masa Abramsa potrafi przekraczać 70 ton, zatem w tym tandemie K2 byłby wozem lżejszym – 56 ton w przypadku K2GF i do 61,5 tony docelowo dla K2PL. Dlatego koreańskie czołgi – tłumaczono w 2022 r. – były kierowane do garnizonów 16 Dywizji Zmechanizowanej na Warmii i Mazurach, w trudnym dla czołgów terenie pełnym jezior, rzek i lasów.
Tymczasem w Korei Południowej czołgiem do współdziałania z piechotą jest liczniejszy i starszy, choć sukcesywnie modernizowany K1, który w porównaniu z K2 jest także nieco lżejszy. K2 – mówią emerytowani wojskowi, którzy teraz pracują dla Hyundai Rotem – to dla Koreańczyków czołg do wykonywania decydujących operacji: nowocześniejszy i występujący w mniejszej liczbie niż K1.
Południowokoreańscy żołnierze pytani, co można poprawić w czołgach K2, które już służą w ich armii, wymieniają dwie rzeczy, które w mniejszym lub większym stopniu są przewidziane dla K2PL. Po pierwsze, chodzi o zdalnie sterowany karabin maszynowy w stanowisku umieszczonym na wieży.
Po drugie, mówią o aktywnym systemie ochrony pojazdu, ale nie tylko w wersji, która próbuje zakłócić przeciwpancerne pociski kierowane (tzw. soft kill), ale przede wszystkim w wariancie, który potrafi fizycznie niszczyć nadlatujące zagrożenie – różnego typu pociski i drony (tzw. hard kill). Liczą też na opracowanie systemu zwalczania dronów na K2. Nie tylko takiego, który zakłóca – jaki przewidziano dla K2PL, ale też na przykład w postaci zdalnego karabinu maszynowego zintegrowanego ze sztuczną inteligencją. Na razie – przyznają – pod wpływem doświadczeń z wojny rosyjsko-ukraińskiej przeciwko dronom stosują siatki ochronne.
Wśród zalet czołgu wymieniają jego hydropneumatyczne zawieszenie oraz automat ładowania uzbrojenia głównego – armaty kalibru 120 milimetrów. Zintegrowany z automatem magazyn amunicji jest umieszczony w tylnej części wieży i mieści 16 pocisków. Pozostałe 23 naboje są przewożone pod przednim pancerzem. Nie można powiedzieć, że w automacie nie występują zacięcia, ale zdarzają się na tyle rzadko, że nie są problemem – zapewniali żołnierze wyznaczeni do rozmowy z polskimi dziennikarzami. Chwali się też, że powyżej 90 procent czołgów, jakie są na stanie jednostki, jest gotowych do szkolenia i działania.
Kadłub czołgu K2 w Army Consolidated Maintenance Depot w Changwon w Korei Południowej Fot. Materiały prasowe / ROKA Fabryki w Changwon – miejsca produkcji i remontów czołgów K2W Republice Korei oprócz jednostek remontowych w poszczególnych związkach taktycznych funkcjonuje centralne wojskowe przedsiębiorstwo remontowo-produkcyjne, które obsługuje całe siły lądowe (ang. Army Consolidated Maintenance Depot). Jego główna siedziba znajduje się w mieście Changwon na południowych krańcach półwyspu. Od przyszłego roku rozpoczną się tam remonty główne czołgów K2, których najstarsze egzemplarze były wprowadzane do służby w latach 2014-15.
Taki remont główny jest przewidziany po 12 latach służby lub po przejechaniu 9600 km (6000 mil). Podczas prac czołg K2 ma zostać rozłożony na 25 tys. elementów składowych i przywrócony do stanu jak po wyjechaniu z fabryki. Wojskowe przedsiębiorstwo z Changwon deklaruje zdolność do wykonywania prac przy około 80 pojazdach wojskowych rocznie, nie tylko czołgach, ale także bojowych wozach piechoty i transporterach opancerzonych.
W tym samym mieście Changwon znajduje się fabryka firmy Hyundai Rotem, w której powstają nie tylko wozy bojowe dla wojska, w tym czołgi K2, ale też pojazdy szynowe. To tu zostały wyprodukowane 123 tramwaje dla Warszawy dostarczone w latach 2021-23. To stąd od 2022 r. wysyłano do Polski kolejne partie czołgów K2GF. To tu powstaną pierwsze trzy egzemplarze K2PL zamówionych w drugiej umowie wykonawczej z sierpnia 2025 r. (pozostałe będą zmontowane w Bumarze-Łabędy). Nie jest wykluczone, że również w Changwon będą wyprodukowane kolejne K2PL, ale to już zależy od ustaleń w trzeciej umowie wykonawczej, do której powoli przymierzają się obie strony.
Na razie druga umowa wykonawcza przewiduje montaż w Polsce czołgów i wozów towarzyszących w systemie SKD, czyli z wykorzystaniem gotowych dużych podzespołów o wysokim stopniu skompletowania. Transfer technologii z Korei do Polski będzie obejmował cztery kluczowe komponenty – struktury kadłuba i wieży, armatę, automat jej ładowania oraz elementy zawieszenia pojazdu. Polonizacja będzie obejmowała instalację systemu kamer kierowcy z warszawskiej PCO, a także nawigacji inercyjnej z Wojskowych Zakładów Elektronicznych z Zielonki – obie spółki należą do państwowej Polskiej Grupy Zbrojeniowej.
K2PL z silnikami z nowej koreańskiej fabrykiGrupa polskich dziennikarzy, która była w Korei na zaproszenie Hyundai Rotem, mogła zobaczyć także fabrykę w mieście Gunsan (spotyka się też zapis Kunsan) nad Morzem Żółtym, mniej więcej w połowie zachodniego wybrzeża Korei Południowej. Zakład należy do spółki Hyundaia i Develona, która działa od początku roku pod szyldem HD Construction Equipment. Zgodnie z nazwą produkuje przede wszystkim maszyny budowlane, ale też silniki – zarówno do pojazdów cywilnych, jak i wojskowych.
O ile pierwsza seria czołgów podstawowych K2 miała jeszcze silniki od niemieckiego MTU produkowane na licencji w Korei Południowej, o tyle od 2019 r. kolejne egzemplarze są napędzane jednostką DV27 – 27-litrowym, 12-cylindrowym silnikiem diesla o mocy 1500 koni mechanicznych i masie ponad 2,5 tony. Na drodze utwardzonej rozpędza on 56-tonowy czołg do prędkości 70 km na godzinę.
HD Construction Equipment dysponuje trzema fabrykami, w tym główną w Inczon w pobliżu Seulu i jedną w Chinach. Fabryka w Inczon może rocznie produkować około 120 jednostek napędowych – cywilnych i wojskowych. Firma informuje, że rzeczywista produkcja sięga 100 proc. zdolności.
Zakład w Gunsan ma pozwolić zwiększyć zdolności do 240 silników rocznie. – Potrzeba zwiększenia zdolności produkcyjnych wynika z rosnących zamówień – mówią przedstawiciele spółki. Fabryka powstała na terenie odebranym morzu i w momencie wizyty polskich dziennikarzy dopiero przygotowywała się do uruchomienia produkcji – pilotaż ma ruszyć w sierpniu, produkcja seryjna we wrześniu tego roku. O ile polskie K2GF otrzymują silniki wyprodukowane w Inczon, o tyle do K2PL mają trafiać jednostki napędowe tego samego typu, ale już z Gunsan.
Firma poinformowała, że do tej pory dostarczyła ponad 400 silników DV27 do czołgów – polskich i południowokoreańskich K2 i tureckich Altay. Przekazała też, że ma potwierdzone zamówienia na 500 kolejnych DV27.
Okres międzyremontowy silnika DV27 to 1000 godzin pracy. Wyróżnia się cztery poziomy obsługi jednostki napędowej. O ile pierwsze trzy są wykonywane w wojsku, o tyle czwarty, najbardziej skomplikowany to już zadanie dla przemysłu. Na razie trwają negocjacje, która firma w Polsce będzie zajmowała się tym w odniesieniu do polskich K2GF i K2PL.
| # | Наименование новости | Тональность | Информативность | Дата публикации |
|---|---|---|---|---|
| 1 | Nowe czołgi przyjadą do Polski szybciej. Producent wyprzedza harmonogram | 0 | 10.75 | 26-06-2026 |
| 2 | Польша купит у Южной Кореи 48 истребителей и 180 танков | 0 | 0 | 22-07-2022 |
| 3 | Варшава и Сеул создают консорциум для производства южнокорейских танков К2 в Польше | 0 | 0 | 31-03-2023 |
| 4 | В Польшу прибыли из Южной Кореи последние 20 из 180 танков K2 | 0 | 0 | 13-11-2025 |
| 5 | Defence24: Польша построит завод по производству ракет для РСЗО Chunmoo | 0 | 7 | 03-07-2026 |
| 6 | Niemiecki gigant zbrojeniowy ma ofertę dla Polski. Fabryka i włączenie PGZ w produkcję | 0 | 9.3 | 15-07-2026 |
| 7 | Южная Корея не рассматривает возможность поставки оружия на Украину | 0 | 0 | 20-04-2023 |
| 8 | Hale po upadłym Rafako wrócą do życia. Tyle pojazdów dla polskiego wojska ma tu produkować Jelcz | 0 | 8.93 | 21-07-2026 |
| 9 | Zwrot ws. produkcji amunicji. Polska ma w końcu własny proch | 0 | 6.69 | 24-07-2026 |
| 10 | В Польшу прибыл корабль с южнокорейскими танками и гаубицами | 0 | 0 | 22-03-2023 |