Вход на сайт

Просмотр новости

Найдите то, что Вас интересует

Rafinerie znowu zarabiają miliardy. Wojna stworzyła paliwowy boom, ale to może nie potrwać długo

Дата публикации: 03-08-2026 12:08:12

Marże rafineryjne wystrzeliły do poziomów niewidzianych od lat, a największe koncerny paliwowe korzystają na chaosie wokół Iranu. Shell, ExxonMobil, Chevron i TotalEnergies odczuwają efekt ograniczonej podaży paliw, która zmieniła zakłady przerobu ropy z biznesu schyłkowego w jeden z najbardziej dochodowych segmentów energetyki.

Основное содержимое страницы с новостью.

  • Konflikt wokół Iranu ograniczył dostępność ropy i gotowych paliw, co przełożyło się na wzrost rentowności rafinerii.
  • Najwięksi gracze, m.in. Shell, ExxonMobil, Chevron i TotalEnergies, korzystają na wysokich marżach w segmencie przerobu ropy.
  • Boom ten może być jednak krótkotrwały: poprawa wyników to efekt przede wszystkim z geopolitycznych zakłóceń, a nie trwałej zmiany trendu.

Rafinerie, które przez lata były jednym z najmniej atrakcyjnych segmentów biznesu naftowego, nagle znalazły się w centrum uwagi inwestorów. Powód jest prosty: świat zaczął płacić więcej za możliwość szybkiego dostarczenia gotowych paliw.

Reuters wskazuje, że konflikt wokół Iranu doprowadził do zakłóceń w przepływie surowca i produktów paliwowych, ograniczając dostępną moc rafineryjną. Efektem był wzrost marż w rafineriach oraz wzrost ich rentowności.

Shell pokazuje skalę odbicia

Europejskie rafinerie przeżywają jeden z najlepszych okresów od lat. Shell zwiększył marżę rafineryjną o 174 proc. rok do roku, a jego zakłady pracowały powyżej nominalnych możliwości. Rynek sprawdza teraz, czy Orlen również zdołał wykorzystać sprzyjające otoczenie paliwowe.

Wyniki Shella za drugi kwartał 2026 r. pokazały, jak mocno poprawiła się sytuacja największych koncernów paliwowych. Brytyjski gigant wypracował 9,84 mld dol. skorygowanego zysku, wyraźnie powyżej oczekiwań analityków, którzy spodziewali się wyniku w okolicach 8,8 mld dol.

To najlepszy kwartalny rezultat Shella od drugiego kwartału 2022 r., gdy światowy rynek energii został wywrócony przez rosyjską inwazję na Ukrainę i gwałtowny wzrost cen surowców.

Kluczową rolę odegrała rafineria. Modelowa marża rafineryjna Shella wzrosła z 16,88 dol. za baryłkę w pierwszym kwartale do 24,27 dol. w drugim kwartale. Oznacza to wzrost o około 44 proc. kwartał do kwartału i aż 174 proc. rok do roku.

Rafinerie wykorzystują każdą baryłkę

Shell skorzystał nie tylko na cenach energii i napięciach geopolitycznych, ale również na wysokiej efektywności operacyjnej.

W drugim kwartale wykorzystanie mocy przerobowych rafinerii koncernu wyniosło 102 proc. wobec 99 proc. kwartał wcześniej.

Przekroczenie poziomu 100 proc. jest możliwe, ponieważ nominalne moce instalacji ustalane są z zachowaniem marginesu bezpieczeństwa. Przy wysokim popycie i ograniczonych przestojach rafinerie mogą czasowo pracować powyżej standardowego poziomu.

Efekt? Shell wygenerował w kwartale 17,52 mld dol. przepływów pieniężnych wobec 6,53 mld dol. rok wcześniej.

Firma zapowiedziała też kolejny skup akcji własnych o wartości 3 mld dol.

Czy Orlen wykorzystał paliwową hossę?

Wyniki Shella są ważnym punktem odniesienia dla Orlenu, który opublikuje raport półroczny 6 sierpnia.

Polski koncern działa w podobnym otoczeniu rynkowym, ale miał w drugim kwartale dodatkowe wyzwanie - przestoje remontowe. Orlen informował, że przerób ropy w jego rafineriach był o 7 proc. niższy niż rok wcześniej, a wykorzystanie mocy produkcyjnych spadło do 86 proc. z 93 proc. w drugim kwartale 2025 r.

Powodem były największe od kilku lat prace remontowe w rafinerii w Gdańsku oraz postoje części instalacji w Płocku i czeskich zakładach w Kralupach.

Wojna podbija wyniki sektora

Shell jest kolejną europejską firmą paliwową, która pokazuje poprawę wyników. Wcześniej dobre rezultaty prezentowały m.in. TotalEnergies, Eni i Equinor.

Źródłem poprawy są przede wszystkim napięcia geopolityczne, które zwiększyły ryzyko zakłóceń dostaw energii i podbiły ceny części produktów rafineryjnych.

Analitycy ostrzegają jednak, że tak wysokie marże mogą być trudne do utrzymania w długim terminie. Jeśli sytuacja na Bliskim Wschodzie się uspokoi, a podaż paliw wróci do normalnego poziomu, presja na marże może ponownie wzrosnąć.

Dla inwestorów na warszawskiej giełdzie najważniejsza odpowiedź nadejdzie już wkrótce: wyniki Orlenu pokażą, ile z tej „wojennej premii” udało się przejąć największej firmie paliwowej w Polsce.

©

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin

Схожие новости

#Наименование новостиТональностьИнформативностьДата публикации
1Amerykańskie koncerny paliwowe zarabiają teraz grube miliardy. To już widać09.9131-07-2026
2Drogie paliwa w USA. Trump uderza w koncerny naftowe: za dużo zarabiają05.104-08-2026
3Ropa naftowa idzie w górę po amerykańskich groźbach blokady Iranu07.6614-08-2026
4Zmowa cenowa na rynku paliw. Tak koncerny wykorzystały wojnę w Iranie0706-07-2026
5Brytyjski koncern paliwowy korzysta na wojnie. Jego zyski eksplodowały014.9630-07-2026
6Ogromny zwrot na rynku ropy. Wojenne wzrosty wyparowały0725-06-2026
7Nadciąga katastrofa. Strat w tej branży już nie odrobimy-8631-03-2026
8Energetyczny gigant wraca do korzeni. Shell sprzedaje OZE i stawia na ropę oraz gaz07.7903-08-2026
9Chcą zbudować pierwszą rafinerię w tym kraju od 60 lat. W Europie trend odwrotny010.7428-07-2026
10Иранская война положила начало золотой эре ...09.303-08-2026

Классификация: Экономика. Схожих патентов: 0. Схожих новостей: 10. Тональность: 0. Информативность: 9.65. Источник: www.wnp.pl.