Вход на сайт

Просмотр новости

Найдите то, что Вас интересует

Resort zdrowia chce porządków w suplementach, branża staje okoniem. 890 356 zł to „nieproporcjonalna kara”

Дата публикации: 14-08-2026 10:00:00

Resort zdrowia chce chronić pacjentów nie tylko przed pseudomedykami, ale też przed nieuczciwymi sprzedawcami suplementów. Podczas gdy tzw. lex szarlatan czeka na podpis prezydenta, trwają prace nad nowelizacją, która ma wzmocnić nadzór Państwowej Inspekcji Sanitarnej nad rynkiem suplementów, wartym w 2024 r. 7,1 mld zł. Projekt spotkał się jednak z mocnym oporem branży.

Основное содержимое страницы с новостью.

  • Ministerstwo Zdrowia chce usprawnić nadzór nad rynkiem suplementów diety, który w 2024 r. był wart 7,1 mld zł
  • Projekt nowelizacji ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia przewiduje m.in. wyższe kary i nowe zasady prowadzenia postępowań przez GIS
  • W toku konsultacji publicznych branża zgłosiła szereg zastrzeżeń
  • Siedem organizacji zdecydowało się nawet na wspólny sprzeciw
Branża mówi jednym głosem

Projekt nowelizacji ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia (UD 247) zakłada m.in. usprawnienie procedury powiadamiania Głównego Inspektora Sanitarnego o pierwszym wprowadzeniu do obrotu określonych środków spożywczych, przede wszystkim suplementów diety. Resort chce także wzmocnić nadzór i przyspieszyć postępowania wyjaśniające prowadzone przez GIS.

W konsultacjach publicznych przedsiębiorcy i organizacje branżowe wskazały jednak na szereg rozwiązań, które ich zdaniem mogą nadmiernie obciążać firmy.

Wśród najczęściej powtarzających się uwag znalazły się:

  • podwyższenie maksymalnych kar pieniężnych z 30- do 100-krotności przeciętnego wynagrodzenia,
  • całkowite wyłączenie Kodeksu postępowania administracyjnego z postępowań wyjaśniających GIS,
  • 14-dniowy termin na wystąpienie o opinię jednostki naukowej lub prezesa Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych (URPL),
  • automatyczne domniemanie, że produkt został nieprawidłowo zakwalifikowany i nie spełnia wymagań, jeśli przedsiębiorca nie dotrzyma tego terminu,
  • możliwość publicznego ujawnienia informacji o trwającym postępowaniu jeszcze przed jego zakończeniem,
  • zbyt krótkie, sześciomiesięczne vacatio legis.

Szczególnie wyraźnie wybrzmiał sprzeciw wobec wyłączenia stosowania Kodeksu postępowania administracyjnego (KPA). W osobnym stanowisku podpisało się pod nim siedem organizacji: Krajowa Rada Suplementów i Odżywek, Polska Federacja Producentów Żywności, PASMI, POLFARMED, Izba Gospodarcza „FARMACJA POLSKA”, Konfederacja Lewiatan oraz Związek Przedsiębiorców i Pracodawców.

Jak wskazują przedstawiciele branży, KPA gwarantuje stronom m.in. prawo do udziału w postępowaniu, dostęp do akt, przejrzystość działań organu i możliwość skutecznego kwestionowania decyzji. Ich zdaniem wyłączenie tych przepisów zwiększy ryzyko uznaniowych i arbitralnych rozstrzygnięć.

Kary mogą sięgnąć 890 356 zł

Jednym z najbardziej konkretnych rozwiązań projektowanej nowelizacji jest podwyższenie maksymalnej kary administracyjnej z 30- do 100-krotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia.

W przypadku suplementów chodzi m.in. o naruszenia dotyczące ich oznakowania, reklamy i promocji, w tym przypisywanie im właściwości leczniczych. Projekt przewiduje też wysoką sankcję za pierwsze wprowadzenie do obrotu produktu bez wymaganego powiadomienia.

- Podwyższenie kary pieniężnej (…) ma na celu w szczególności wyeliminowanie widocznej w ostatnich latach praktyki przypisywania suplementom diety właściwości leczniczych w prezentacji, reklamie i promocji lub przypisywania im właściwości, których nie posiadają te produkty - czytamy w uzasadnieniu projektu noweli.

Jak wylicza Konfederacja Lewiatan, przy poziomie przeciętnego wynagrodzenia z 2025 r. maksymalna kara wyniosłaby 890 356 zł. Obecny limit to około 270 tys. zł.

Organizacja uważa ponad trzykrotne zwiększenie maksymalnej sankcji za nieproporcjonalne, szczególnie w przypadku naruszeń formalnych lub takich, które mają ograniczony wpływ na bezpieczeństwo konsumentów.

Postuluje wprowadzenie dodatkowych kryteriów wymiaru kary, takich jak:

  • stopień winy,
  • charakter i czas trwania naruszenia,
  • skalę dystrybucji produktu,
  • osiągniętą korzyść majątkową,
  • działania naprawcze podjęte przez przedsiębiorcę,
  • dotychczasową historię zgodności,
  • poziom współpracy z organem,
  • rzeczywisty wpływ naruszenia na konsumentów.

Jednak już w OSR resort zapewnia, że przy wymierzaniu kary będą uwzględniane m.in. stopień szkodliwości czynu, stopień zawinienia, zakres naruszenia, dotychczasowa działalność podmiotu i wielkość produkcji zakładu.

Co ciekawe, wątpliwości dotyczące kar zgłosiło także Ministerstwo Finansów. Resort domaga się, aby w OSR znalazły się przynajmniej szacunkowe dochody budżetu państwa z tytułu nowych kar.

Domniemanie nieprawidłowości

Kolejny powtarzający się zarzut dotyczy terminu na wystąpienie o opinię jednostki naukowej lub prezesa Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych (URPL).

Projekt przewiduje, że przedsiębiorca zobowiązany przez GIS do przedstawienia takiej opinii będzie miał 14 dni na złożenie wniosku o jej wydanie. Na sporządzenie opinii przewidziano sześć miesięcy, z możliwością przedłużenia tego terminu.

Jeśli przedsiębiorca nie przekaże w ciągu 14 dni informacji o wystąpieniu o opinię, projekt przewiduje domniemanie, że zaproponowana przez niego kwalifikacja produktu jest nieprawidłowa, a produkt nie spełnia wymagań dla danego rodzaju środka spożywczego.

Przedstawiciele branży zwracają uwagę, że termin może być niemożliwy do dotrzymania w przypadku bardziej złożonych produktów i postulują wydłużenie terminu do co najmniej 30 dni. Kwestionują też automatyczne domniemanie nieprawidłowości.

- Sankcja w postaci automatycznego domniemania nieprawidłowej kwalifikacji produktu może być nieproporcjonalna, zwłaszcza gdy uchybienie terminowi 14 dni ma charakter formalny, nieznaczny albo wynika z okoliczności niezależnych od przedsiębiorcy. Domniemanie nieprawidłowości produktu nie powinno wynikać wyłącznie z uchybienia formalnego, lecz z oceny składu, właściwości, przeznaczenia i prezentacji produktu - przekonuje KIG „Przemysł Rozlewniczy”.

Konfederacja Lewiatan zwraca uwagę, że przedsiębiorca nie ma pełnej kontroli nad procesem uzyskiwania opinii. Dokumentacja wymaga przygotowania, a jednostki naukowe mają własne procedury i różny czas reakcji. Organizacja postuluje zarówno wydłużenie terminu, jak i rezygnację z automatycznego domniemania niezgodności produktu.

Branża nie kwestionuje więc samej potrzeby uszczelnienia nadzoru nad rynkiem suplementów. Sprzeciwia się jednak rozwiązaniom, które – jej zdaniem – mogą prowadzić do nieproporcjonalnych sankcji, ograniczenia gwarancji proceduralnych i uznania produktu za niezgodny z prawem z powodów formalnych, bez pełnej oceny jego bezpieczeństwa.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.

Dowiedz się więcej na temat:

Схожие новости

#Наименование новостиТональностьИнформативностьДата публикации
1Rewolucja na rynku pracy. "Bez jasnej wykładni przepisów kontrole PIP zarżną część szpitali"-5708-07-2026
2Afera w Szpitalu Południowym. "Rada nadzorcza pobiera pensję 90 tys. zł i nic nie nadzoruje"-5625-06-2026
3Zapas leku na 60 dni i koniec. Ministerstwo Zdrowia wprowadza nowy limit w refundacji09.4514-08-2026
4Онищенко призвал ужесточить контроль за продажей БАДов07.3511-08-2026
5Były wiceminister zdrowia: to zrodziło patologię. Kary ponoszą szpitale-3609-07-2026
6Магазины начнут тщательнее отслеживать качество продуктов0515-07-2026
7Комитет Думы одобрил поправки в КоАП о штрафах за завышение цен на лекарства0027-03-2020
8Продвигайтесь на здоровье // Производители БАДов потратили на рекламу более 3 млрд рублей0708-07-2026
9Роспотребнадзор заблокировал 22,4 тысячи сайтов с опасными БАДами0513-07-2026

Классификация: Экономика. Схожих патентов: 0. Схожих новостей: 9. Тональность: 0. Информативность: 12.98. Источник: www.rynekzdrowia.pl.