Do 29 maja 2026 r. Polska miała wdrożyć unijną dyrektywę budynkową EPBD. Do końca roku miał powstać Krajowy Plan Renowacji Budynków. Nie będzie ani jednego, ani drugiego. Rząd uspokaja, że nie grożą nam eksmisje ani przymusowe remonty. Pytanie brzmi jednak, czy państwo ma pieniądze i plan na transformację całej Polski, a nie tylko punktowe programy dla najuboższych, szkół i szpitali?
Do 29 maja 2026 r. Polska miała wdrożyć unijną dyrektywę o charakterystyce energetycznej budynków, czyli EPBD. Do końca tego roku miał natomiast powstać Krajowy Plan Renowacji Budynków – dokument, który miał wyznaczyć drogę dojścia do bezemisyjnych i energooszczędnych budynków do połowy stulecia. Nie będzie ani jednego, ani drugiego.
Powód? Nie chodzi wyłącznie o opóźnienia legislacyjne. Problem jest znacznie głębszy. Polska wciąż nie ma spójnego modelu finansowania transformacji energetycznej budynków, samorządy są dramatycznie nierówne finansowo, a państwo nadal nie potrafi odpowiedzieć na podstawowe pytanie – kto właściwie zapłaci za renowację milionów domów i budynków publicznych.
W środę (27 maja) podczas IV Forum Energia–Efekt–Środowisko, które odbyło się w siedzibie Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, padło wiele deklaracji o nowych programach i miliardach złotych na termomodernizację. Ale między wierszami wybrzmiewało coś jeszcze: administracja rządowa dobrze wie, że skala wyzwania jest znacznie większa niż obecne możliwości państwa.
Ministerstwo między presją a politykąNajmocniej było to słychać w wystąpieniu Anety Piątkowskiej, dyrektor Departamentu Zrównoważonej Gospodarki w Ministerstwie Rozwoju i Technologii. – Jesteśmy chłopcem do bicia – przyznała wprost, odnosząc się do opóźnień we wdrażaniu dyrektywy EPBD (dyrektywa ws. charakterystyki energetycznej budynków).
I rzeczywiście: to właśnie Ministerstwo Rozwoju i Technologii odpowiada za implementację przepisów, choć sama dyrektywa stała się politycznym symbolem unijnej ingerencji w prywatne domy i mieszkania. Piątkowska próbowała ten przekaz odwrócić.
– To nie przymus narzucony przez Unię, ale racjonalizm – przekonywała. – Powinniśmy ocieplać budynki, wymieniać okna i źródła ciepła, poprawiać efektywność energetyczną.
Ministerstwo podkreśla, że brak wdrożenia dyrektywy nie oznacza automatycznych sankcji wobec obywateli. I formalnie ma rację. 30 maja nikt nie nakaże właścicielom domów wymiany pieca czy generalnego remontu. Problem polega jednak na tym, że EPBD będzie działać pośrednio – przez rynek, kredyty, standardy energetyczne i ceny energii.
Strach przed „domami klasy G”Najbardziej namacalną zmianą mają być klasy energetyczne budynków – od A do G – podobne do tych znanych z lodówek czy pralek. System wciąż nie istnieje, choć miał być jednym z fundamentów reformy.
To właśnie tutaj rozgrywa się największa zmiana społeczna. Bo choć państwo nie zakaże mieszkania w „energetycznym wampirze”, rynek może zrobić to sam. Banki już dziś zaczynają inaczej patrzeć na energochłonne nieruchomości. Deweloperzy szykują się na zaostrzenie wymogów. Coraz większe znaczenie będą miały koszty utrzymania budynku, a nie tylko jego lokalizacja czy metraż.
Jan Ruszkowski, dyrektor zarządzający stowarzyszenia Fala Renowacji i moderator panelu, zwracał uwagę, że wokół dyrektywy narosła ogromna dezinformacja. – Fałszywa narracja o eksmisjach czy przymusowych wymianach okien kompletnie przykrywa prawdziwy problem – mówił podczas debaty.
I dodawał później, że Polska nie potrzebuje renowacji dlatego, że wymaga tego Bruksela. – Potrzebujemy jej ze względów geopolitycznych, gospodarczych i społecznych.
Miliardy na papierze, kropla w morzu potrzebW czasie forum NFOŚiGW zapowiedział uruchomienie kolejnych programów wsparcia dla szkół, szpitali i budynków wielorodzinnych na terenach popegeerowskich. Brzmi imponująco. Problem w tym, że sami przedstawiciele Funduszu przyznają, że to kropla w morzu potrzeb.
1 mld zł na szpitale to mam nadzieję początek drogi w stosunku do potrzeb. To program pilotażowy – powiedział Józef Matysiak, zastępca prezesa NFOŚiGW.
Matysiak zwracał uwagę na jeszcze jeden problem: wiele szpitali funkcjonuje w zabytkowych budynkach. – Koszty są podwyższone przez wymogi konserwatorskie – podkreślał.
To oznacza, że modernizacja takich obiektów jest nie tylko kosztowna, ale często również technologicznie skomplikowana.
I trudno o bardziej szczere podsumowanie sytuacji. Polska ma ponad 15 mln budynków. Znaczna część została wybudowana przed 1990 r. i charakteryzuje się niską efektywnością energetyczną. Według szacunków koszt całej transformacji do 2050 r. może wynieść nawet 2,5 bln zł.
Samorządy żyją w dwóch światachMatysiak nie ukrywał również, że liczy na aktywność samorządów przy współfinansowaniu inwestycji. Problem w tym, że właśnie tutaj państwowa strategia zderza się z brutalną rzeczywistością Polski lokalnej.
– Niwelowanie ubóstwa energetycznego to obszar bezdyskusyjnie wymagający wsparcia i mamy nadzieję, że NFOŚiGW nie będzie jedyną instytucją angażującą się w te działania – mówił Matysiak.
Chwilę później okazało się jednak, że oczekiwanie większego zaangażowania samorządów może być po prostu nierealne. Stanisław Jastrzębski, prezes Związku Gmin Wiejskich RP i wójt gminy Długosiodło, brutalnie sprowadził dyskusję na ziemię.
Są gminy, w których dochód własny na mieszkańca nie przekracza 1 tys. zł, a są takie, gdzie wynosi ponad 40 tys. zł – podkreślał.
To fundamentalny problem całej transformacji energetycznej. Bo nawet najlepiej zaprojektowany program nie zadziała tam, gdzie samorząd nie ma wkładu własnego ani kompetencji do prowadzenia inwestycji.
A przecież właśnie samorządy mają być jednym z głównych wykonawców unijnej polityki klimatycznej: modernizować szkoły, szpitale, budynki komunalne i lokalne sieci ciepłownicze.
Klasa średnia została samaNajbardziej politycznie niewygodny wątek poruszyła dr Joanna Remiszewska z UN Global Compact Network Poland.
Brakuje programu termomodernizacyjnego dla klasy średniej – mówiła bez ogródek.
To luka, o której sektor publiczny mówi niechętnie. Program „Czyste Powietrze” został skierowany do najuboższych gospodarstw domowych. Jednocześnie ulga termomodernizacyjna, która miała wspierać bardziej zamożnych właścicieli domów, wyraźnie traci znaczenie. – Coraz mniej ludzi z niej korzysta i coraz niższe są odliczenia – zauważyła Remiszewska.
To może mieć poważne konsekwencje. Bo właśnie klasa średnia będzie w najbliższych latach pod największą presją transformacji:
W tle całej dyskusji przewijał się jeden wspólny motyw: najtańszą energią jest energia nieutracona – mówił Józef Matysiak.
To zdanie dobrze pokazuje zmianę myślenia o transformacji energetycznej. Jeszcze kilka lat temu debata skupiała się głównie na źródłach energii. Dziś coraz wyraźniej widać, że równie ważne staje się ograniczenie samego zapotrzebowania.
Polska jest dopiero na początku procesu rozpisanego aż do 2050 r. I choć wokół dyrektywy EPBD narosło wiele strachu, jedno warto powiedzieć jasno: nie będzie eksmisji za słabą klasę energetyczną ani przymusowych remontów wszystkich domów po 29 maja 2026 r. Najostrzejsze wymogi dotyczą przede wszystkim nowych budynków – od 2028 r. publicznych, a od 2030 r. wszystkich nowo powstających.
To jednak nie zmienia faktu, że Polska nadal traci gigantyczne pieniądze na ogrzewanie budynków, które dosłownie wypuszczają ciepło w powietrze.
I właśnie tu leży sedno problemu. Pieniądze przepalane na ogrzewanie mogłyby zostać w systemie:
Największym kosztem transformacji energetycznej może się ostatecznie okazać nie samo ocieplanie budynków, lecz dalsze utrzymywanie państwa, które każdego roku finansuje straty energii zamiast rozwój usług publicznych i bezpieczeństwa swoich obywateli.
| # | Наименование новости | Тональность | Информативность | Дата публикации |
|---|---|---|---|---|
| 1 | Nadchodzi reforma Czystego Powietrza. Pierwsze zmiany już wkrótce | 0 | 9.85 | 13-07-2026 |
| 2 | Zabraknie nowych terenów pod budowę? Gminy zgłaszają problemy z planowaniem przestrzennym | 0 | 9.19 | 08-06-2026 |
| 3 | Nie zbudujesz już domu w szczerym polu. Polacy odczują skutki reformy planowania | 0 | 7.86 | 01-06-2026 |
| 4 | Kataster jeszcze przed świętami? Lewica odpala bombę na rynku mieszkań | 0 | 11.7 | 19-12-2025 |
| 5 | Nowe zasady Czystego Powietrza od 20 lipca. Pięć zmian, które odczują właściciele domów | 0 | 14.1 | 20-07-2026 |
| 6 | Koniec mieszkań socjalnych dla Polaków w UK? Naciskają na eksmisje | 0 | 7.3 | 10-08-2026 |
| 7 | Miliard złotych zasilił nowe "Czyste Powietrze". Eksperci alarmują: nie rozwiązano największych problemów | 0 | 9.55 | 07-08-2026 |
| 8 | Jedna decyzja może wszystko zmienić. Co dalej z PPK? | 0 | 5 | 20-01-2026 |
| 9 | Przyszłość architektoniczna Warszawy na jednej wystawie | 5 | 7 | 17-06-2026 |