Już nie tylko dostawcy motoryzacji, ale sami producenci samochodów szukają ratunku w branży obronnej. Fabryka, z której wyjeżdżały Porsche, Mercedesy czy Fiskery będzie produkować bliźniaki Rosomaka. Renault zastępuje auta dronami, a Volkswagen zamiast kabrioletów chce produkować samochody dla wojska.