Вход на сайт

Просмотр новости

Найдите то, что Вас интересует

Koniec z ekościemą. Nowe przepisy mogą pomóc firmom zdobyć pracowników

Дата публикации: 21-07-2026 05:03:00

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to pod koniec września firmy będą musiały zmierzyć się z nowymi obowiązkami. Wtedy mają wejść zapisy ustawy o greenwashingu. W dłuższej perspektywie mogą one przynieść nietypowy pozytywny efekt.

Основное содержимое страницы с новостью.

  • Na początku lipca Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy, który ma ograniczyć greenwashing. Przedsiębiorcy, reklamując swoje produkty czy usługi, nie będą mogli używać ogólnych haseł, takich jak „ekologiczny” czy „zielony”, jeśli nie będą one potwierdzone wiarygodnymi dowodami.
  • Nowe przepisy oznaczają dla nich więcej obowiązków i wyższe koszty związane m.in. z właściwym stosowaniem oznaczeń środowiskowych oraz stosowanie odpowiednich certyfikatów. Jednak na wdrożeniu tych regulacji firmy mogą skorzystać w inny sposób.
  • W ubiegłym roku 48 proc. badanych odrzuciłoby ofertę pracy w firmie, która nie reprezentuje tych samych wartości społecznych i środowiskowych.
  • O tym, jak skutecznie firmy mogą działać na rzecz klimatu, rozmawiać będziemy podczas Business Precop 2026. Wydarzenie odbędzie się 30 września i 1 października w Katowicach.
Firmy mają skończyć z ekościemą. Przepisy o greenwashingu będą bardziej rygorystyczne

Chodzi o projekt nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym oraz ustawy o prawach konsumenta autorstwa prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK), który wdraża do polskiego prawodawstwa unijną dyrektywę.

Jeśli nowe przepisy przejdą sprawnie kolejne etapy legislacji, to powinny wejść w życie 27 września. Mają pomóc w ukróceniu greenwashingu i przez to wpłynąć na poprawę wiarygodności firm. Nowe przepisy mają uporządkować stosowanie oznaczeń środowiskowych. Firmy będą mogły posługiwać się deklaracjami ekologicznymi tylko wtedy, gdy będą one potwierdzone uznanym systemem certyfikacji lub ustanowione przez instytucję publiczną.

Co więcej, przedsiębiorcy nie będą mogli posługiwać się hasłami takimi jak „ekologiczny”, „zielony” czy „przyjazny dla środowiska”, jeśli nie będą w stanie poprzeć ich rzetelnymi i weryfikowalnymi dowodami.

Zabronione będzie również przedstawianie produktów jako bardziej ekologicznych niż są w rzeczywistości lub sugerowanie korzyści dla środowiska bez odpowiedniego uzasadnienia.

Nowe obowiązki dla przedsiębiorców. "To nie rewolucja, a rewizja"

- Projekt nakierowany jest nie tyle na stworzenie nowych obowiązków dla przedsiębiorców, co na zwiększenie poziomu ochrony dla konsumentów przed praktykami wprowadzającymi w błąd w zakresie rzekomej ekologiczności, zieloności czy zrównoważonego charakteru danego produktu - wyjaśnia prawnik, członek Forum Ekspertów Ad Rem prof. Paweł Wajda.

Jak dodaje, z punktu widzenia przedsiębiorców zawarte w projekcie przepisy są ewolucją aktualnych rozwiązań (gdzie już w aktualnym stanie prawnym wprowadzenie konsumenta w błąd w zakresie właściwości produktu jest niedozwoloną praktyką rynkową), a nie postacią rewolucji regulacyjnej.

- W praktyce projekt wymusi po stronie przedsiębiorców rewizję stosowanych praktyk handlowych i reklamowych, tak by oznaczenie produktu w pełni odpowiadało jego cechom środowiskowym, czyli by produkt EKO był faktycznie ekologiczny, a także w jakimkolwiek przypadku nie prowadziło do tzw. greenwashingu - podsumowuje.

Bycie ekofirmą może pomoc w rekrutacji. Kandydaci zwracają uwagę na proekologiczne działania firm 

Choć dla biznesu oznacza to konieczność większej ostrożności w komunikowaniu się z klientami, na płaszczyźnie rekrutacyjnej nowe regulacje mogą przynieść firmom wymierne korzyści. Jak pokazują wyniki badań, coraz więcej kandydatów do pracy chce związać się z firmami, które podchodzą do działań proklimatycznych na poważnie.

Kolejne odsłony badania Randstad "Workmonitor" pokazują, iż 42 proc. pracowników nie przyjęłoby pracy u pracodawcy, którego wartości środowiskowe są sprzeczne z ich własnymi, a 43 proc. byłoby gotowych odejść z firmy, która nie realizuje deklarowanych zobowiązań ESG.

Wyniki z 2025 roku (w ubiegłorocznej edycji zapytano ponad 26 000 pracowników na 35 światowych rynkach) wskazują, że w tym kontekście trend jest wzrostowy. W ubiegłym roku do prawie połowy (wzrost z 38 proc. do 48 proc. rok do roku) wzrósł udział respondentów, którzy odrzuciliby ofertę pracy w firmie niereprezentującej tych samych wartości społecznych i środowiskowych.

Także dane Grupy Universum, która m.in. przygotowuje rankingi najlepszych pracodawców, wskazują na podobny trend. W jednym z opublikowanych przez nią badań czytamy, iż 26 proc. studentów ceni przyjazne dla środowiska działania firm.

Klimat a rekrutacje. Wszystko zależy od świadomości społecznej kandydatów i stanowiska pracy

Konsultant rekrutacji stałych w Trenkwalder Gabriela Pleskacz uważa, że dziś wpływ proekologicznych działań firm na decyzje kandydatów jest widoczny. Jednak nie jest on równomierny. W dużej mierze zależy od środowiska, z którego pochodzą kandydaci oraz ich ogólnej świadomości społecznej i ekologicznej. Ale też od poziomu stanowiska, o jakim mówimy.

- Kandydaci, szczególnie specjaliści i osoby o wyższej świadomości społecznej, weryfikują dziś nie tylko ofertę pracy, ale również wartości firmy. Jeżeli organizacja zostanie przyłapana na rozbieżności między deklaracjami a rzeczywistymi działaniami, może to negatywnie wpłynąć także na jej atrakcyjność jako pracodawcy - twierdzi Gabriela Pleskacz.

Z kolei w przypadku kandydatów na stanowiska niższego szczebla temat ekologii czy greenwashingu praktycznie nie pojawia się podczas rozmów rekrutacyjnych. Dla nich najważniejsze są warunki finansowe, lokalizacja miejsca pracy i bezpieczeństwo zatrudnienia. Kwestie związane z polityką środowiskową pracodawcy zazwyczaj nie mają wpływu na decyzję o aplikowaniu lub przyjęciu oferty.

- Z perspektywy rekrutera mogę powiedzieć, że inwestowanie w autentyczne, a nie wyłącznie deklaratywne działania proekologiczne opłaca się przede wszystkim w kontekście budowania wiarygodnego wizerunku pracodawcy. Będzie to miało coraz większe znaczenie przy pozyskiwaniu wykwalifikowanych specjalistów i przedstawicieli młodszych pokoleń, choć nadal nie zastąpi fundamentów atrakcyjnej oferty pracy, takich jak wynagrodzenie, benefity i perspektywy rozwoju. Natomiast proekologiczne działania są raczej dodatkowym atutem, który może pomóc firmie wyróżnić się na tle konkurencji - trochę tak, jak kiedyś owocowe czwartki. Fajnie, że są, ale za 3 jabłka w czwartek nie zmienimy pracy - przekonuje Gabriela Pleskacz.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.

Схожие новости

#Наименование новостиТональностьИнформативностьДата публикации
1Tysiące firm na celowniku od 8 lipca. Nadchodzą nowe kontrole0702-07-2026
2Rekrutacja do zarządów na nowych zasadach. KNF będzie nakładać kary08.5609-07-2026
3Nowe przepisy uderzą w popularny biznes. "Zagrożonych może być ok. 25 tys. miejsc pracy"010.8310-06-2026
4Rewolucja w zarządach spółek giełdowych. "Kary mogą położyć projekt"06.9410-06-2026
5Nowe przepisy o stażach pod ostrzałem. Biznes i związki wskazują luki06.8902-06-2026
6Nowe uprawnienia PIP wchodzą w życie. Firmy mają ostatni moment na przygotowania0722-06-2026
7Sejm przyjął ustawę antymobbingową. Idą nowe obowiązki5719-06-2026
8Ważne zmiany dla wykonawców współpracujących z PERN09.8816-12-2025
9Nie wystarczy kupić nowoczesne maszyny. Polskie firmy mają inny problem08.6523-07-2026
10Co z local content w polityce zakupowej państwa? "Zalecenia przegrywają z utrwaloną praktyką"-2607-04-2026

Классификация: . Схожих патентов: 0. Схожих новостей: 10. Тональность: 0. Информативность: 8.26. Источник: www.pulshr.pl.