Вход на сайт

Просмотр новости

Найдите то, что Вас интересует

Solidna zaliczka Rakowa przed rewanżem na Malcie. Łatwo jednak nie było

Дата публикации: 23-07-2026 19:13:00

Solidna zaliczka Rakowa przed rewanżem na Malcie. Łatwo jednak nie było

Основное содержимое страницы с новостью.

Opracowanie: Cezary Faber Publikacja: Czwartek, 23 lipca (21:13)

Cztery gole obejrzeli w czwartkowe popołudnie kibice zgromadzeni na trybunach stadionu w Częstochowie, przy czym - co istotne - trzy trafienia były autorstwa Rakowa. Podopieczni Dawida Kroczka w pierwszym meczu 2. rundy kwalifikacji piłkarskiej Ligi Konferencji pokonali 3:1 drużynę Valletta FC, zyskując solidną zaliczkę przed rewanżem na Malcie. Nie było to jednak łatwe spotkanie dla polskiego zespołu.

Solidna zaliczka Rakowa przed rewanżem na Malcie. Łatwo jednak nie było

Piłkarz Rakowa Częstochowa Adim Molnar (C) oraz Alex Tangue (L) i Tiogo Taveres (P) z Valletta FC podczas pierwszego meczu 2. rundy eliminacyjnej Ligi Konferencji; fot. Waldemar Deska /PAP

Dla piłkarzy Rakowa Częstochowa starcie z Vallettą FC było pierwszym oficjalnym meczem w sezonie. Wcześniej, podczas letniego okresu przygotowawczego, podopieczni Dawida Kroczka rozegrali sześć sparingów, notujac dwa zwycięstwa, trzy porażki i remis.

Na początku czwartkowego spotkania dominowali gospodarze. Już w drugiej minucie Michael Ameyaw oddał strzał z dystansu, który z trudem obronił Maringa Adilson. W drużynie gości w 18. minucie jako pierwszy celnie uderzył Andrea Zammit, ale bramkarz Kacper Trelowski był na posterunku.

Maltańczycy objęli prowadzenie w 23. minucie. Thaylor dośrodkował w pole karne na dalszy słupek, a lewy obrońca Manuel Morello wolejem strzelił gola na 1:0. Częstochowianie przeprowadzili później składną akcję, ale Władysławowi Koczerhinowi zabrakło wykończenia. Następnie po rzucie rożnym głową uderzył Stratos Svarnas, lecz Maringa Adilson stanął na wysokości zadania.

W 39. minucie bliski strzelenia gola był Mahir Emreli, ale obrońca Emmanuel Mbende wybił piłkę z linii bramkowej. W doliczonym czasie Adin Molnar strzelił po ziemi, jednak golkiper przyjezdnych znów dobrze interweniował. Do przerwy goście prowadzili 1:0.

Trzy gole w drugiej połowie

Na początku drugiej połowy Mahir Emreli strzelił gola na 1:1. Wcześniej w tej samej akcji ofensywnej Adilson obronił uderzenia Michaela Ameyawa i Tomasza Pieńki, jednak był bezradny przy dobitce azerskiego napastnika. Po chwili gospodarze mogli objąć prowadzenie, ale Jean Carlos Silva oddał niecelny strzał z dogodnej pozycji.

W 73. minucie sędzia przyznał gościom rzut karny, gdy po dośrodkowaniu Patryk Makuch dotknął piłki ręką. Petar Sekulović strzelił jednak nad poprzeczką z 11 metrów. Później Mahir Emreli z dystansu oddał niecelny strzał.

Podopieczni Dawida Kroczka wyszli na prowadzenie w 78. minucie, kiedy Tomasz Pieńko podał do stojącego przed polem karnym Patryka Makucha, który umieścił piłkę przy słupku. W 90. minucie strzelec drugiego gola zanotował asystę, gdy po jego dośrodkowaniu bramkę głową na 3:1 zdobył Stratos Svarnas.

W niedzielę Raków Częstochowa podejmie Wisłę Płock w 1. kolejce PKO BP Ekstraklasy, a w czwartek rozegra rewanż na Malcie. Zwycięzca dwumeczu w 3. rundzie kwalifikacji Ligi Konferencji zagra z przegranym z pary Hammarby IF - RSC Anderlecht, które rywalizują w eliminacjach Ligi Europy.

Raków Częstochowa - Valletta FC 3:1 (0:1)

Bramki: 0:1 Manuel Morello (23.), 1:1 Mahir Emreli (53.), 2:1 Patryk Makuch (78.), 3:1 Stratos Svarnas (90.).

Żółte kartki: Raków Częstochowa - Tomasz Pieńko; Valletta FC - Roko Prsa.

Sędzia: Kadir Saglam (Turcja).

Raków Częstochowa: Kacper Trelowski - Fran Tudor, Bogdan Racovitan, Stratos Svarnas - Jean Carlos Silva (83. Jakub Jendryka), Władysław Koczerhin, Oskar Repka, Michael Ameyaw (72. Erick Otieno) - Patryk Makuch, Mahir Emreli (82. Adam Basse), Adin Molnar (46. Tomasz Pieńko).

Valletta FC: Maringa Adilson - Matthias Ellul, Emmanuel Mbende, Sava Radić, Manuel Morello (80. Ermin Bicakcić) - Thaylor (80. Bruno Gomes), Alex Tanque (68. Keyon Ewurum), Jake Azzopardi - Andrea Zammit (60. Roko Prsa), Brandon Diego Paiber (61. Petar Sekulović), Diogo Tavares.

Схожие новости

#Наименование новостиТональностьИнформативностьДата публикации
1Polskie kluby grają o Ligę Mistrzów. Lech Poznań blisko awansu, Górnik Zabrze przed wyzwaniem02.1929-07-2026
2Górnik Zabrze remisuje i odpada. Liga Mistrzów nie w tym roku02.529-07-2026
3Za nami kolejny etap Rajdu Polski. Kto na prowadzeniu?02.8225-07-2026
4Wykolejenie pociągu towarowego w Małopolsce. Wagony wpadły do rzeki0517-07-2026
5Porażka GKS-u na Słowacji. Powrót na europejskie salony nieudany07.1923-07-2026
6Sensacje, gole i wielkie emocje. Jubileuszowy sezon ekstraklasy rozpoczęty z przytupem02.527-07-2026
7Klęska Lecha Poznań. Koniec marzeń o Lidze Mistrzów03.0429-07-2026
8Kacper Tomasiak: Jeszcze nie wiem, jak to będzie wyglądało02.8222-07-2026
9Fręch i Majchrzak wygrywają z faworytami. Przed nimi trudne zadanie02.6429-07-2026
10Polak w Barcelonie. Balcerowski dołącza do „Dumy Katalonii”03.0423-07-2026

Классификация: Спорт. Схожих патентов: 0. Схожих новостей: 10. Тональность: 0. Информативность: 2.5. Источник: www.rmf24.pl.