Polska stoi dziś przed wyborem między dwiema drogami. Pierwsza oznacza podjęcie rękawicy i włączenie się do gry o pozycję lidera regionu. Druga to pogodzenie się z rolą odbiorcy cudzych technologii i osuwanie się na technologiczne peryferie. Jak przestrzegają eksperci z Instytutu Łączności, stawką nie są same technologie – jest nią nasze miejsce w gospodarce przyszłości.